piątek, 2 sierpnia 2013

Czwarte denko.

Cześć,
Arrr przecież pierwszego każdego miesiąca ma być post denkowy! Oj chyba nie zdążę ;)

Tak wygląda cała szczęśliwa, chyba szczęśliwa gromadka.
Szampon na łopianowym propolisie, ojj zdecydowanie średniaczek, więcej już się nie spotkamy. Dezodorant z adidasa całkiem dobry kumpel i ulubieniec z Dove.
Smaczna, a raczej smacznie pachnąca gromadka ;) Skończyła się fantastyczna borówka, owocowe orzeźwienie i mój kochany peeling z biedrony.
Pokończyły się też płatki czyli standardowo Carea i Dada, znacie reklamę? Da-da-da :DDD Skończył się też micel z Marion, i maseczka z Lagenko, powinna być w denku z zeszłego miesiąca,ale się gdzieś zapodziała ;)
Skończyło się też 81 z FM, dwa tusze z Wibo, skończył się też błyszczyk z Nivei i z Avonu.
 Dwa zmywacze, ten z Donegala to jakaś porażka i peeling Siarkowa Moc!

Addicted to cosmetics



39 komentarzy

  1. ładne denko ;) też muszę się zabrać za swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też używam tego dezodorantu z Dove :) pachnie ładnie, ale można się udusić, jak się nim psika w małym pokoiku ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten peeling z Siarkowej Mocy?
    Byłam kiedyś fanką ich mydła;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyzwoite denko:) Akurat nic z niego nie miałam;)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. musze kiedyś kupić sobie ten peeling z borówki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Spore denko. U mnie jutro pojawi się pierwszy post denkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio kupiłam tego micela z Marion, przeczytałam twoją recenzję i teraz lekko żałuje. Muszę wypróbować chusteczki biedronkowe;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę się uzbierało :) Mi w lipcu udało się wykończyć tylko tusz do rzęs i krem do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie jest 1 ale jest 2 a kosmetyków sporo sporo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne denko, ja nie mam kiedy swojego zrobić ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. spore to denko!:D ja chyba za miesiąc będę miała ubogie ;x wszystkie rozpoczęte kometyki zdenkowane ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. spore denko:) i sporo kolorówki zużyłaś, u mnie w tym miesiącu sama pielęgnacja;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Super denko! :) U mnie skromniutko w tym miesiącu było ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. spore denko ;) ja mam Fm 25 i bardzo mi się podoba ;) podchodziłam kiedyś do nich sceptycznie ale teraz bardzo ich lubię ;D i czywiście Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore to Twoje denko :) Miałam kilka z tych kosmetyków i perfumy z FM, ale oddałam mojej mamie, bo lubię delikatne, kwiatowe nuty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przyznaj się, nic nie robisz tylko kosmetyki zużywasz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, jeszcze je kupuje, zapomniałaś? ;)

      Usuń
  17. Duże to denko! Żadnego z tych produktów nie miałam, ale na niektóre zwrócę uwagę na zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Duże denko :) ten borówkowy peeling mi nie podszedł, za to spray Dove jest super na upały, cały dzień daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie denko ;)
    szczególnie 2 trójka pachnąca ;)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale dno ;] ciekawi mnie kilka produktów

    OdpowiedzUsuń
  21. Z Adidasa miałam różową wersję, tusz z Wibo jeszcze mam i błyszczyk z Nivea też mi się skończył i pokazywałam go z tego co pamiętam czerwcowym denku. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. balea o obłednych zapachach !

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tego niebieskiego adidasa kocham :D
    Czemu każdy ma ten peeling bebeauty spa a ja nie moge go dostać, nie moge na niego trafić :(
    duże denko :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy nie widziałam tego peelingu w biedrze, muszę to nadrobić :P
    pokaźne denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. to fakt jak się człowiek pomęczy to tuszem z Wibo można nieźle zdziałać ale u mnie się kruszy ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. jak tu owocowo za sprawa Balea :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo tego się skończyło. Gratulacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Owocnie :D Ach, marzą mi się żele z Balea ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.