sobota, 17 sierpnia 2013

Cukrowy scrub do ciała- Organic Therapy

Cześć,
Kolejny zaplanowany post ;) Wszystkie sprawy związane z blogiem będę załatwiać od wtorku, teraz czuje się jak na urlopie ;)

Wcześniej przygotowałam jednak dla Was recenzję Cukrowego Scrubu do ciała z organicznym ekstraktem z limonki i olejem z pestek winogron od Organic Therapy.

Od producenta: Luksusowy peeling cukrowy nasycony orzeźwiającym aromatem soczystej limonki doskonale tonizuje i wygładza skórę. Organiczny ekstrakt z limonki zawiera witaminy i owocowe aminokwasy, które skutecznie nawilżają, a organiczny olej z pestek winogron bogaty w kwas linolowy omega-6 dodatkowo regeneruje skórę. Peeling nie zawiera: SLS, SLES, parabenów, formaldehydu, PEG, GMO.
Opakowanie: Plastikowy słoik.
Konsystencja: Cukrowa.
Zapach: Limonkowy.
Cena/dostępność: W cenie regularnej kosztuje 44.90 za opakowanie, po wpisaniu  kodu "RUDA12" cena będzie o 30% niższa, więc zapłacicie tylko 31,43, do kupienia TUTAJ.
Moja opinia: Peeling mieści się w dużym plastikowym słoiku o pojemności 500ml, pod zakrętką czeka na nas jeszcze jedno dodatkowe zabezpieczenie, które łatwo się ściąga nawet mokrymi dłońmi.  Konsystencja jest cukrowa, idealnie gęsta, o lekko zielonkawym kolorze. Zapach, po otwarciu słoiczka jest mocny, charakterystyczny, przypomina limonkę, z czasem staje się delikatniejszy. Mi podoba się zarówno na początku jak i na końcu. W tym zdzieraku urzekło mnie przede wszystkim to,że drobinki są duże, ostre i nie rozpływają się z prędkością światła. Na pewno wpadnie spodoba się wszystkim zwolennikom masaży ;) Skóra po użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku.

6/6

Lubicie go? Jeśli jeszcze nie miałyście...to KUPUJCIE! :D

Addicted to cosmetics

32 komentarze

  1. Nie wiem dlaczego, ale jak patrzę na zdjęcia, to mam ochotę zjeść ten scrub. Pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mimo wszystko, uwielbiam peelingi domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mhm... rozmarzyłam się ;)
    ale na razie ban na zakupy internetowe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie się zapowiada, a ja bardzo lubię cukrowe peelingi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie jestem zwolenniczką masaży więc jak najbardziej by mi się spodobał :) Urlopuj się a pewnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam cukrowego peelingu, ale z przyjemnością bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  7. o lubie takie zapaszki :D podoba mi sie konystencja :P

    OdpowiedzUsuń
  8. W życiu nie miałam kosmetyku o takiej konsystencji, wygląda na zdjęciu na bardzo przyjemną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się fajnie, lubię mocne zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny raz o nim czytam i się zachwycam :D Muszę się skusić na niego, coś czuję, że moje ciało by go pokochało miłością bezgraniczną :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Limonkowy zapach mnie kusiii :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam na jego temat wiele pozytywnych opinii i myślę, że kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj, kusisz kusisz ;p
    akurat skończył mi się peeling, więc może teraz wypróbuję właśnie ten scrub :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt :)
    Uwielbiam zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak tylko zobaczyłam zdjęcie tego peelingu wiedziałam że należy do kategorii moich ulubionych zdzieraków. Muszę się skusić na niego!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak tylko zobaczyłam jego zdjęcie wiedziałam że należy do mojej ulubionej grupy zdzieraków! Musze go kupić!

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam limonki:) to chyba coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż sobie wyobraziłam ten zapach XD

    OdpowiedzUsuń
  19. Już sam zapach mnie przekonał:P

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten peeling i uwielbiam jego mocne ścieranie i super zapach

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja siostra jakiś czas temu go sobie zamowiła. Zapach ładny , ale trochę chemiczny ;D Fajny peeling , ale moim ulubionym pozostaje tańsza joanna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! Z chęcią go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam na niego chrapkę i to wielką! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Będzie trzeba kiedyś wypróbować ;d

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.