poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Lakier do paznokci Jolly Jewels 112- Golden Rose

Cześć,
Dziś mam dla Was kolejnego JJ, kolejny wymarzony, wyśniony

Lakier do paznokci Jolly Jewels 112 od Golden Rose.


Marzyłam o dwóch, o 115 i o 112, udało się, mam oba!


Ten z kolei to czysty fiolet, fiolet z srebrnymi, mieniącymi się drobinkami.


Znowu ten sam cienki pędzelek, którym dobrze się maluje. Znowu 10,8ml mazi, cudnej mazi.


Do pomalowania użyte dwie warstwy, jedna jest słaba. Niezbyt kryje, standardowo pod spodem baza, eliksir od Wibo.


Cena taka sama,11zł. Ten jednak mnie wkurza. Szybko odpada, jest nietrwały.



Które JJ macie?


Addicted to cosmetics

49 komentarzy

  1. ale świetny! szkoda, że jak mówisz jest nietrwały :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się strasznie podoba lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ci on :D

    Mam złoty JJ, nie pamiętam jaki to numer :P

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze żadnego lakieru Jolly Jewels ..
    kolor mi się podoba, jednak szkoda, że lakier jest nietrwały i szybko odpada.

    OdpowiedzUsuń
  5. ten też piękny ale 115 i tak jest jak dla mnie tym jednym jedynym naj! ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 118 niestety używam rzadko i głównie jako top z powodu zmywania, które jest dosyć ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kochana, mi też marzą się JJ, ale jeszcze żadnego nie mam. Za dużo wydałam na piaski Holiday kiedy się pojawiły :) A mam duży, wypasiony sklep GR w łodzkiej Manufakturze, więc pokusa jest non stop! Jakbyś jakiegokolwiek potrzebowała to daj znać,bo w Łodzi mam tego pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a wiesz, że nic nie mam z JJ!!! wstyd.. tak wiele mi się podoba, że nie umiem się zdecydować:D
    Ten jest śliczny!:)
    Widzę zmiany na blogu.. bardzo ładnie tu! :) dawno chyba nie byłam..;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny jest !!! Ja mam ciemny różowy i mimo słabej trwałości, zakochalam się.. :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie się prezentuję, szkoda, że nietrwały

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny :)
    sama mam nr: 115, 109, 116, 117, 106 i 118 i ciągle mi ich mało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podobają lakiery z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piszesz z A. :)Do 11.09 jestem w Szczecinie, ale jak wrócę do Łodzi to Ci posprawdzam, bo i tak będę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co prawda, to prawda, mam z nim to samo, jedynie pod Seche Vite trzyma się ciut dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny kolor!
    Ja mam czerwony z niebieskim, chyba 114, ale pewna nie jestem, i też mi się strasznie podoba tylko chabeta odpada już drugiego dnia ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie podoba mi się. ;p Ten kolorowy lepszy jest. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. W sumie ładny, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze nie mialam żadnego z tych lakierów, ale w końcu musi być ten pierwszy raz ;)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny lakier, jednak i tak wolę 115 :)

    OdpowiedzUsuń
  20. cudny!;) nie używam takich kolorów na co dzień, ale Twoje paznokcie tak pięknie wyglądają, że chyba wprowadzę małe modyfikacje w swoich zwyczajach:P

    OdpowiedzUsuń
  21. czemu one sa takie ładne?
    mam jeden a chce wszystkie *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam żadnego JJ ale mam nadzieję że uda mi sie zdobyć . Bardzo podoba mi sie ten lakier + Masz śliczne paznokcie :)
    __________________________________
    http://myworld-dankaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. przeciętny wyglad ma ;/ nijak ma sie do pozostałych JJ :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam cztery dzej dzeje i z dwóch jestem niezmiernie zadowolona. Kolejne dwa są słabsze, chociaż i tak je lubię. Moje ulubione to: makowa panienka 110, różowa posypka 109 oraz te mniej lubiane - fioletowa wariacja 105 i zielona wścieklizna 106. Widocznie te wersje z mniejszą ilością brokatu lepiej się trzymają. Makowa panienka spokojnie wytrzymuje około 5 dni na pazurach.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale brokacik :) Ostatnio bardzo mi się podobają brokaty :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam sie ja tez mam swój pierwszy wysniony i mam odpryski po dwóch dniach.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie mam żadnego z JJ, jak to się stało, że nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. podoba mi sie chyba kazdy :P a mam z tego tylko biały:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie już na szczęście szał na JJ przeszedł inaczej bym zbankrutowała :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny, imprezowy kolor :) Szkoda, że trwałość średnia, ale i tak jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ładny, ja lubię takie w kolorze złotym :p

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny! Szkoda tylko że nietrwały;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba jestem jakaś inna, ponieważ nie przepadam za taką ilością drobinek w lakierach ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam kilka JJ ale nie lubię ich zmywać z paznokci więc ie używam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda, że taka trwałość, bo serio ładny jest :]

    OdpowiedzUsuń
  36. nawet ciekawy... ale chyba jako akcent

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo łądny brokacik,właśnie suzkam czegoś odpowiedniego dla siebie..
    ale te chyba odpadnie ze względu na trwałość :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam dwa lakiery z tej serii, bo strasznie podobał mi się efekt na paznokciach oglądany na blogach. Niestety na własnych paznokciach już tak bardzo mi się nie podobał, więc oddałam w dobre ręce.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie lubię takich lakierów u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. mam taki tylko niebieski z OPI ;]

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładniejszy ten niebieski z posta z którego właśnie przywędrowałam :]

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.