środa, 23 lipca 2014

Emulsja matująca- Iwostin

Cześć,
Przy okazji recenzji żelu do twarzy firmy Iwostin, wspominałam Wam, że niedługo pojawi się recenzja drugiego produktu, który pozwala mi dbać o ładny wygląd mojej buźki. Dziś więc Was na nią zapraszam.

Emulsja matująca- Iwostin

 
Od producenta:     

 Natychmiastowo i długotrwale matuje tłuste partie skóry
 Reguluje wydzielanie sebum
 Ogranicza rozwój bakterii P. acnes
 Nie zatyka porów
 Nie powoduje przesuszenia skóry
 Nowa, przyjemna konsystencja i zapach
 Idealna pod makijaż


Opakowanie: 40ml tubka.
Konsystencja: Lekka.
Zapach: Słabo wyczuwalny.
Cena/dostępność: Około 40zł, apteki.


Moja opinia: W pudełeczku czeka na nas emulsja, która jest zamknięta w 40ml tubkę. Jej wygląd przypomina opakowanie żelu, o którym ostatnio pisałam. Zresztą cała seria PURRTIN ma opakowania biało-zielonego koloru. Emulsja jest zamykana na zatrzask, który łatwo urwać... no niestety, zdarzyło mi się to. Konsystencja jest lekka, delikatna. Bardzo szybko się wchłania więc bez problemu mogę ją używać rano, zaraz przed nałożeniem makijażu. Produkt ma bardzo delikatny zapach, który ciężko mi zdefiniować, nie przeszkadza mi a co więcej bardzo szybko się ulatnia. Działa... tak jak bym tego chciała! Długotrwale matuje moją skórę, (około 6-7godzin) działa łagodząco na wszelkiego rodzaju zaczerwienienia, rany. Przy tym wszystkim nawilża też skórę dzięki czemu staje się ona przyjemna w dotyku.


Miałyście z nią styczność? Jak się sprawdziła?

                                                                                                                          Addicted to cosmetics

17 komentarzy

  1. juz dawno nic nie miałam z tej firmy,ale kosmetyki bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałaby mi się ta emulsja, przede wszystkim ze względu na jej właściwości łagodzące :)
    A i nawilżeniem nie pogardzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Początek składu mnie trochę zniechęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że się sprawdziła ja z Iwostin miałam tylko żel do twarzy i był genialny;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ją bardzo dawno temu i niestety mojej cery nie matowiła na zbyt długo :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że produkt godny uwagi. Nie znałam go wcześniej, nawet na blogach nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam, ale chyba chcę mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo już próbowałam żelu i faktycznie niezastąpiony jeśli chodzi o oczyszczanie :)
    co do tego to rano używam kremu nawilżającego do cery z problemami, więc nie wiem, czy zmiana takiego kosmetyku na coś matującego bedzie dobra jeśli chodzi o moje wyprsyki... ja sądzisz?
    Pozdrawiam
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo aż na tyle matuje?? To i ja muszę ją przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  11. coś przyjemnego
    nie miałam do czynienia z żadnymi produktami tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mialam stycznosci z tym kosmetykiem.To jest do mycia czy smarowania twarzy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ją i jestem nawet zadowolona :) Jest lekka i nie obciąża skory, choć u mnie z tym matem nie jest aż tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydała by sie na obecną pogodę kiedy moja cera bardzo się przetłuszcza

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.