wtorek, 15 lipca 2014

Tonik łagodząco-matujący od Under Twenty!

Cześć,
Łoooo boże z tą recenzją to sobie nieźle zwlekałam. Bohater dzisiejszego postu przewijał się przez moje kosmetyczne półki już kilkakrotnie. Znalazł się nawet w ulubieńcach LIPCA 2013, a ja dopiero dziś publikuję jego recenzję... no cóż. Jak to się mówi- lepiej późno niż wcale, co nie? ;)

Tonik łagodząco-matujący przeciw rozszerzonym porom od Under Twenty


Od producenta:

Wskazania

24h PRZECIW! TRĄDZIKOWI - skuteczna codzienna pielęgnacja skóry ze skłonnościami do powstawania trądziku.

Efekty działania

Tonik łagodzi i matuję skórę, wspomagając redukcję wykwitów zapalnych. Skuteczność zawdzięcza innowacyjnej kompozycji: substancji matujących i zapobiegających trądzikowi oraz substancji oczyszczających i łagodzących.

Skuteczność potwierdzona dermatologicznie.



Opakowanie:
Plastikowa butelka.
Konsystencja: Bezbarwna ciesz.
Zapach: Świeży.
Cena/dostępność: Praktycznie wszędzie... kosztuje około 14zł.
Moja opinia: Tonik mieści się w plastikowej 200ml butelce. Jest ona zaopatrzona w wygodny zatrzask, który umożliwia łatwe wydobycie produktu. Jest on oczywiście bezbarwną cieczą. Zapach jest charakterystyczny dla produktów UT, świeży, przyjemny dla nosa. Meritum sprawy czyli oczywiście działanie, a w przypadku tego kolegi jestem z niego jak najbardziej zadowolona. Po pierwsze- ODŚWIEŻENIE, radzi sobie z nim bardzo dobrze. Idealnie spisuje się właśnie w takie dni jak teraz kiedy to skóra potrzebuje kilkukrotnej dawki świeżości podczas dnia. Po drugie MAT- moja skóra zapomniała przy nim co to znaczy świecić się jak choinka w boże narodzenie :D :D no i po trzecie BRAK WYSUSZENIA- w przypadku UT nie ma mowy o takiej przypadłości. Reasumując jestem jak najbardziej zadowolona. Spełnia wszystkie moje potrzeby więc pewnie po raz kolejny do niego wrócę.


Lubicie produkty UT? :)

Addicted to cosmetics

26 komentarzy

  1. miałam i nawet polubiłam go :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj dawno nie stosowałam produktów tej firmy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam toników więc się nie skuszę.
    Wolę micelki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego nie miałam :) Ale bardzo sobie cenię bezalkoholowy tonik z Rival de Loop :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten tonik i świetnie się u mnie spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nigdy nie miałam produktów z tej firmy. Ale recenzja zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale jeszcze nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś używałam sporo produktów tej firmy, teraz jakoś po nie nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i u mnie się nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  10. będąc nastolatką używałam kosmetyków z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się przyda! :) Moja skóra jest również świecąca ;/
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o nim dużo negatywów i powiem, że mnie teraz zaskoczyłaś ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam w ogole produktów Under 20, bo i <20 juz dawno przestalam byc. Ale swietnie,zeu Ciebie sie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za kosmetykami z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam go bardzo dawno temu i też lubiłam, ale ostatni zrezygnowałam z używania toników :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś używałam produkty tef firmy i w sumie były ok, ale dawno do nich nie wracałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam za ich produktami...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja swiecenie buzi w inny sposób staram sie usunąć, dlatego nie używam tych matujących kremów czy tez toniki, ale dobrze ze tobie spasował : )

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedyś bardzo lubiłam produkty tej marki teraz coś już ich nie używam

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo mi się podoba,że matuje i w dodatku nie wysusza:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam żel z tej serii - całkiem nieźle się spisywał, ale jak używałam go za często to wysuszał mi ryjek :(

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ ja kiedyś namiętnie używałam kosmetyków z tej serii! przypomniałaś mi o nich, chętnie coś kupię ponownie, chociaż może nie tonik (mam ulubieńca z Ziaji), ale może żel do mycia, bo akurat się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Juz dawno nic nie misja od Eris pozavtym wole jednak tomiki nawilzajacego

    OdpowiedzUsuń
  24. jako nastolatka uzywalam calej tej serii,teraz o niej zapomnialam :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Nastolatką to ja już dawno nie jestem, ale podejrzewam, że sprawdziłby się u mnie, właśnie wykończyłam No problem Perfecty ( też dla nastolatek - odmładzam się :)) i nawet niezły był, ale o nim w mini recenzjach przy denku napiszę kilka słów :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.