piątek, 2 stycznia 2015

Ostatnie denko 2014 roku... ;)

Cześć,
Wiem, że dziś piątek i powinien pojawić się post właśnie z piątkowej serii, ale muszę 
rozliczyć się z kosmetykami, które zużyłam jeszcze w grudniu. Jest tego całkiem sporo bo przy okazji przed świątecznego sprzątania łazienki i innych miejsc w domu- znalazłam całkiem dużo kosmetyków, które aż się prosiły o wrzucenie do reklamówki denkowej. Tytułem wstępu zapraszam Was na ostatnie denko z 2014 roku... :) Jest to dwudziesty pierwszy post z tej serii u mnie na blogu. Zmobilizowałam się do wykańczania kosmetyków- z miesiąca na miesiąc idzie mi to coraz lepiej!


Tak właśnie wygląda cała grudniowa gromada. Zdjęcia były robione w domu... śnieg zaatakował i wolałam nie wychodzić na dwór z moją denkową reklamówką :P Zawierucha porwałaby puste opakowania.


1. Farba do włosów "Złocisty Brąz" Garnier Olia. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

2. Szampon nawilżający do włosów Alterra. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK


3. Żel pod prysznic Purple Kisses Balea. 
Bardzo ładny, niestety limitowany zapach... jego juz nie upoluję, ale jakąś inną wersję na pewno :)
Kupię ponownie: TAK

4. Gruboziarnisty peeling do ciała Anatomicals. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

5. Peeling do ciała Farmona. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK


6. Pianka do golenia nóg Isana.
Dobra, tania, całkiem wydajna. Nowa już kupiona :)
Kupię ponownie: TAK

7. Plastry z woskiem Isana.
Po ich zakupie utwierdziłam się w przekonaniu, że takie produkty nie są dla mnie...
Kupię ponownie: NIE


8. Peeling Garnier. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

9. Peeling naturalny do stóp She Foot.
Był całkiem przyjemny, niestety niewydajny.
Kupię ponownie: NIE

10. Maska ściągająca z glinką Bandi.
Jej działanie nie zachwyciło mnie w żadnym stopniu...
Kupię ponownie: NIE


11. Żel do higieny intymnej Soraya. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

12. Żel do mycia twarzy Iwostin. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

13. Płyn odświeżający do stóp Yasumi.
Był całkiem przyjemny, ale już się na niego nie skuszę.
Kupię ponownie: NIE


14. Mgiełka do twarzy i ciała Pat&Rub. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

15. Cytrusowa mgiełka do ciała Mariza.
Bardzo się polubiłyśmy znalazła się nawet w ostatnich HITACH.
Kupię ponownie: TAK


16. Pomadka Nivea. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

17. Niebieski tusz z Rimmela.
Jeden z wyrzutków, kupiłam go gdy byłam mała i głupia... i więcej po niego nie sięgnę ;P
Kupię ponownie: NIE

18/19. Błyszczyk z Oriflame i noname.
Kolejne wyrzutki...
Kupię ponownie: NIE

20. Mascara Lovely. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

21/22. Błyszczyk i szminka Oriflame.
Wyrzutki.. znowu.
Kupię ponownie: NIE
                                                         
 23. Wazelina FlosLek. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

24. Podkład z Avonu.
Wyrzutek.
Kupię ponownie: NIE

25. Podkład Lovely. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

26. Lipbalm H&M.
Lubiłam go... dopóki się nie znudził ;)
Kupię ponownie: NIE

I to by było na tyle. Śmiem twierdzić, że spisałam się bardzo ładnie :)

Addicted to cosmetics

36 komentarzy

  1. Peeling z Farmony lubię ma ładny zapach i dobrze zdziera, ale minusem jest mało praktyczne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja strasznie lubię tych malców, miałam już kilka wersji zapachowych- faktycznie, opakowanie jest słabe, kiedyś mi nie przeszkadzało, ale ostatnio zaczęło.

      Usuń
  2. Sporo tego, używam obecnie tego szamponu z Alterry i jest całkiem ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to u mnie po 3? chyba 3 miesiącach będzie taka ilość jak u Cb teraz :D hahah :D
    znam tutti frutti - choć zapach najlepszy ma chyba malina <333 I kilka produktów miałam tylko w innej wersji np. balea, alterra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieda, co to nie myjesz się codziennie? ;p
      Ja najbardziej lubię jeżynę :)

      Usuń
  4. Pianki Isany mi odpowiadają:) u mnie denko jeszcze nie zrobione - czeka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko farbę z Olii, ale ja miałam blond :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Ja kupuję olie od roku... w kwietniu tylko kolor zmieniłam bo wcześniej czarną kupowałam ;)

      Usuń
  6. Miałam ten szampon z Alterry i niestety się nie sprawdził, ale już odżywka z tej serii tak :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. pianke do golenia uwielbiam, fajne zuzycia

    OdpowiedzUsuń
  8. zrezygnowałam z projektu denko - wkurzają mnie te puste opakowania :p wolę je wyrzucać na bieżąco - a przed świętami też miałam sporo wyrzutków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście nie denerwują, mam reklamówkę obok pralki schowaną- prawie jej nie widać :)

      Usuń
  9. U mnie ta mgiełka Marizy robi za odświeżacz do łazienki :D Jak dla mnie niestety zapach jest zbyt chemiczny :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże, a ja ją kocham i żałuje, że się skończyła :)

      Usuń
  10. no nie jest źle. Powiem Ci, że w tym miesiącu kilkukrotnie lepiej niz u mnie : p

    OdpowiedzUsuń
  11. nazbierało się trochę, nic nie przypominam sobie abym używała z tych produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow. Naprawdę pokaźne to denko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam piankę z Isany i zdecydowanie jestem fanem żeli :)
    I tusz z Lovely też u mnie był, ale to jednorazowa przygoda była.
    A żel do twarzy Iwostin mam w zapasach, z tym, że zamówiłam do cery suchej, a przysłali mi do trądzikowej i trochę boję się go używać, żeby nie przesuszył jeszcze bardziej ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś jest nie tak z linkami do recenzji, ciągle jak klikam to wyskakuje mi recenzja peelingu z anatomicals ;)
    Sporo zużyć, mi wykańczanie kosmetyków idzie zdecydowanie wolniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co się stało :( Spróbuj teraz :)

      Usuń
  15. Świetne denko! Piankę Isany lubię za to z plastrami mam podobnie - to nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję zużyć :) Znam peeling do stóp z Shefoot, piankę do golenia z Isany i szampon z Alterry, a z tego wszystkiego najbardziej lubię szampon i na pewno do niego wrócę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. gratuluję zużyć! u mnie się podkład lovely nie sprawdzał, choc miałam go bardzo, bardzo dawno!

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten produkt Garniera ze szczoteczka ale też nie zamierzam do niego wracać. Wazelina Flos-Lek u mnie się nie sprawdza, za słabo nawilża moje usta więc pewnie resztę wyrzucę w styczniu przy porządkach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Smiem potwierdzic, ze ladnie Ci poszlo - gratuluje :)! Z Twoich denkowcow mialam tylko zel Balea, faktycznie zapach swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żel do higieny intymnej Soraya bardzo lubię i zużywam jego kolejne opakowanie. Żelu do mycia twarzy Iwostin mam już chyba 3 opakowanie i zdecydowanie służy mojej buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję takiego sporego zużycia. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne denko, ja też zużywam na potęgę, bo kilka otwartych kosmetyków tego samego rodzaju zaczęło mi bardzo przeszkadzać :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. spisałaś się nawet lepiej niż ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Żadnego produktu nie znam :) Ale wyniki rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo lubię te farby z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.