Czas na... HITY! ♥

piątek, 26 czerwca 2015

Cześć,
Wiecie, że ostatni post z ulubieńcami opublikowałam na tej stronie 12 listopada? Czasu minęło całkiem sporo i zdążyłam ponownie wybrać kilka kosmetyków, które spisują się u mnie idealnie/bardzo dobrze i są godni zostać zaprezentowanymi w tym poście. Przygotowując zdjęcia miałam mały problem... ostatnim czasem trafiłam na wiele perełek wśród lakierów i mogłabym ich do tego postu dołożyć jakieś pięć. Postanowiłam jednak, że dzisiaj nie skupię się na lakierowych ulubieńcach a przedstawię Wam pielęgnacje i co nieco z kolorówki.


Tak wygląda ósemka wspaniałych. Niektóre z tych produktów już doczekały się osobnego wpisu, inne jeszcze się doczekają. Do kilku wracam od dawna, niektóre są zupełną nowością i gdy się skończy na pewno jeszcze dołączą do mojej kosmetyczki. Teraz chce Wam krótko opowiedzieć trochę o każdym z nich.


1. Odżywka z olejkiem arganowym i żurawiną- Garnier♥
Zdecydowanie jedna z moich ulubionych drogeryjnych odżywek, która już kilka razy znalazła się w denku. Dodam, że ostatnio się skończyła i muszę ponownie się w nią zaopatrzeć. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

2.Waniliowo-jeżynowy żel pod prysznic Bath& Body Works♥
To myjadełko było na mojej chciejliście dosyć długi czas i w końcu udało mi się go upolować. Zapach jest rewelacyjny, dominują w nim słodkie jeżyny. Woń utrzymuje się na skórze a sam żel jest niesamowicie gęsty a co za  tym idzie wydajny. Uwielbiam!


3. Łagodząca pianka myjąca do twarzy Pharmaceris♥
Używam jej od lutego, spisuję się świetnie. Ogólnie bardzo lubię wszelkiego rodzaju kosmetyki w formie pianki, ale ta nie dość, że jest bardzo wydajna, świetnie oczyszcza twarz to jeszze łagodzi wszelkiego rodzaju podrażnienia na mojej skórze.

4. Dezodorant odświeżający do stóp SheFoot♥
Używam tego produktu, jeszcze od zeszłych wakacji. Nadchodzą coraz cieplejsze dni więc takie produkty są idealne. Kosmetyk w swojej roli spisuje się świetnie, mogłabym doczepić się jedynie do atomizera, który lubi się zacinać.


5. Puder prasowany Affinitone Maybelline♥
Zużyłam już chyba trzy opakowania, zawsze chętnie do niego wracam. Na mojej niewymagającej skórze spisuje się idealnie. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ. 

6. Róż do policzków Bourjois♥


Śliczne opakowanie, piękny, nasycony kolor. Wspaniały zapach. Zakochałam się.


7. Tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up♥
Kupiłam przypadkiem, pokochałam na zabój. Pierwsza sztuka trafiła do mnie w kwietniu 2014 roku, zużyłam już kilka. Recenzję znajdziecie TUTAJ.


8. Konturówka do brwi- GLAZEL♥
Otrzymałam ją w swoim sierpniowym Shiny Boxie, od tego czasu towarzyszy mi codziennie, a mam jej jeszcze sporo. Niedługo naskrobię recenzję :)



Znacie, któryś z moich ulubieńców?

Ruda

57 komentarzy:

  1. Miałam kilka żeli z Bath Body i każdy był wspaniały więc nie dziwię się, że znalazł się w tym przeglądzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tylko ten jeden i bardzo go lubię :)

      Usuń
  2. SheFoot uwielbiam, super produkty. Kupiłam kiedyś takie pudełko wyłącznie z ich kosmetykami a ostatnio znalazłam jeden produkt w Shiny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również miałam kilka ich produktów, ale tylko ten mnie bardzo zauroczył :)

      Usuń
  3. Jaki numerek różu z Bourjois? Bardzo podobny do mojego - 95 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel BBW chciałabym wypróbować :) Musi mieć wspaniały zapach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tą odżywkę do włosów chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Który masz numerek tego różu? Śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. żel pod prysznic Bath& Body Works mnie ciekawi jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj żel na pewno przypadłby mi do gustu! :)
    A tusz mam i jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten puder i powinnam go już wyrzucić , bo na mojej cerze z kolei strasznie zapycha i to w trybie ekspresowym:/
    Żel mnie bardzo ciekawi i róż ma śliczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dezodorantu nie miałam z She Foot, ale uwielbiam ich kosmetyki, a zwłaszcza krem do pięt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tusz z Lovely i kredkę z Glazel też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę mój ulubiony tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam te róże, są genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie puder z Affitone jest na liście "przeciętniaków", nieszczególnie sie polubiliśmy. Za to odżywkę Garniera znam i też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam odżywkę z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  16. znam jedynie ten tusz i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem fajne te hity :) Ja zaś zapraszam do siebie na rozdanie: http://wlosy-of-tyska.blogspot.com/2015/06/wakacyjne-rozdanie-8-miesiecy-blogowania.html :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie ta pianka nie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tusz Lovely się u mnie nie spisał. Za to polubiłam się z firmą SheFoot :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ten zapach z bbw musi być cudny! CHCĘ GOOO!

    OdpowiedzUsuń
  21. ten żel z bbw to mi sie marzy!:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna gromadka :-) Ja znam jedynie tą piankę Pharmaceris, która od lat jest także i moim ulubieńcem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta pianka jest mocno przeciętna

      Usuń
  23. Kupiłam ten sam róż w Rossmanie jak było minus 49, kocham go!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się nie polubiłam z tą pianką;/

    OdpowiedzUsuń
  25. SheFoot ma coraz lepsze produkty :-) ten dezodorant mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
  26. napisałabyś jakiś post o sposobach na walkę z wypadającymi włosami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałas wcierke Jantar???

      Usuń
    2. Postaram się napisać taki post w najbliższym czasie. Wcierka Jantar faktycznie jest nieoceniona, recenzję możesz znaleźć w archiwum :)

      Usuń
    3. Ja polecam siemię lniane.

      Usuń
    4. Ja też jestem zwolenniczką siemienia. Nie dość, że przestały mi właśnie wypadać włosy to wzmocniłam paznokcie i odporność. Mniej choruje ostatnio :-)

      Usuń
    5. Siemię to mój wybawiciel;)

      Usuń
  27. Na tym tuszu z Lovely zawiodłam się - tak, świetnie podkreśla rzęsy, nie osypuje się, ale po dłuższym stosowaniu rzęsy faktycznie zaczynają wypadać. Jak kupię ponownie, to tylko ze względu na szczotkę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tusz miałam i polecam ;) jest swietny :)
    pozdrawiam i zapraszam na mojego nowego bloga, będzie mi miło, jeśli wpadniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie affinitone był w porządku, choć nie matowił na długo, a tusz lovely również bardzo lubię, zużyłam już kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co to za odcień różu Bourjois? śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to 95 bo też mam taki róż i wygląda identycznie. Bardzo go lubię :)

      Usuń
    2. To 95 właśnie, również bardzo go lubię dlatego postanowiłam umieścić go w tym przeglądzie kosmetycznych hitów :)

      Usuń
    3. Ja też mam 95 i też bardzo go lubię:>

      Usuń
  31. Miałam ten tusz do rzęs i bardzo polubiłam :)

    pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Tusz z Lovely i róż od Bourjouis uwielbiam! Chociaż róż ostatnio stał się jakiś matowy i cięzko się nim malować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? Stał się taki już po otwarciu czy kupiłaś nowy i taki jest?

      Usuń
  33. Miałaś jakieś inne odżywki z Garnier? Zastanawiam się nad kupnem tej z Avocado

    OdpowiedzUsuń
  34. a ja znam tylko ten tusz z Lovely ;) bardzo fajny produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja tej odżywki Garnier nie miałam, za to stosowałam wersję żółtą. Całkiem niezla była, choć trochę zbyt treściwa i obciążająca jak na moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Żel z B&BW chętnie bym jakiś przygarnęła, póki co mam inne produkty tej marki. Tusz to rzęs oraz róż znam - tak wgl jaki masz odcień? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. używałam tylko tusz z Lovely i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Używam teraz pudru Affinitone, ale tak średnio się sprawuje, bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  39. mama mi mascare z lovely wysala ale jeszcze nie probowalam :( zele z BBW sa najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.

denko (112) nowości (151)