niedziela, 7 czerwca 2015

Rewitalizujący peeling cukrowy- Pat&Rub ♥

Cześć,
Pamiętacie jak przy okazji KWIETNIOWYCH NOWOŚCI, bardzo cieszyłam się, że do moich kosmetycznych zbiorów dołączył jeden z peelingów Pat&Rub? Bardzo lubię tę firmę, miałam już kilkanaście kosmetyków, z tych które oferują i większość się u mnie spisała. Peeling z serii rewitalizującej był na mojej chciejliście jakiś czas, jego cena jest wysoka i zawsze miałam jakieś inne, ważniejsze wydatki. Jak to mawiają, nie przyszedł Mahomet do góry, to góra do Mahometa. Końcem kwietnia Pat&Rub sprawiło mi niespodziankę i wysłało ten kosmetyk...:) Zdjęcia nadal ze starym napisem, mam jeszcze kilka recenzji, w których już obrobiłam zdjęcia.

Rewitalizujący scrub/peeling cukrowy- Pat&Rub ♥


Od producenta: Seria Rewitalizująca jest pogotowiem ratunkowym dla przesuszonej i wymagającej nawilżenia skóry. Kosmetyki z tej linii zawierają ekstrakt z żurawiny, która ma działanie antyoksydacyjne. Pachną przyjemnie i orzeźwiająco cytryną.

Rewitalizujący Cukrowy Scrub do Ciała delikatnie złuszcza, ekspresowo nawilża i poprawia wygląd skóry.
Nazywamy ten Scrub – Twoja Nowa Skóra


Skóra staje się gładka i ujędrniona. Pięknie wygląda i pachnie. Cytrynowy ekoaromat Rewitalizujacego Scrubu do Ciała przyjemnie odświeża zmysły i dodaje energii. Żurawina zwalcza objawy starzenia się skóry, regeneruje i wzmacnia. Olejek cytrynowy poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza. Po użyciu Scrubu skóra nie potrzebuje dodatkowo balsamu lub masła po kąpieli.

Kosmetyk NATURALNY z certyfikatem NATRUE.

 Kompozycja:

kryształki cukru trzcinowego* – złuszczają martwy naskórek i wygładzają skórę
żurawina* – zwalcza wolne rodniki, regeneruje, wzmacnia
olejek cytrynowy* – odświeża umysł, poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza
oliwa i masło z oliwek* – wygładza i koi
masło shea* – nawilża i zmiękcza
olej babassu* – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV
masło z awokado * – natłuszcza i regeneruje, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, w tym promieniami słonecznymi
masło kakaowe* – uelastycznia i koi podrażnienia
wosk pszczeli* – uelastycznia i zmiękcza
naturalna witamina E* - – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
nne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*

*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym


Opakowanie: Plastikowe o pojemności 500g.
Konsystencja: Gęsta, zbita.
Zapach: Świeży, owocowy, przyjemny.
Cena/dostępność: 79zł za opakowanie do kupienia tutaj, lub w Sephorze.
Moja opinia: Standardowo zacznijmy od opakowania, rewitalizujący peeling Pat&Rub jest zamknięty w poręcznym słoiczku, który ma aż 500g pojemności. Uważam, że to sporo jak na peeling. Opakowanie ma typowe kolory dla serii rewitalizującej, jasne, przyjemne dla oka. Na etykietkach znajdziemy informacje takie jak skład, sposób użycia czy kompozycja produktu. W środku czeka na nas dodatkowe zabezpieczenie w postaci sreberka, które gwarantuje, że nikt wcześniej nie używał tego kosmetyku. 


Konsystencja jest niezwykle gęsta i treściwa, ma jasnobrązowy kolor. Kryształki cukru są ostre i bez problemu możemy nimi wykonać dokładny masaż całej skóry. Zapach jest po prostu genialny, wyczuwam w nim nuty żurawiny i jakby brązowego cukru. Woń jest taka słodko-kwaśna, orzeźwiająca i idealna na ciepłe dni. Do porządnego wypeelingowania całego ciała, trzeba nabrać na dłoń naprawdę niewielką ilość tego kosmetyku, ja na dłonie nakładam go bardzo mało, jeżeli przesadzimy z ilością skóra będzie po nim bardzo tłusta, a sam peeling zrobi się nieprzyjemny i będzie się ciągnął po skórze.



Ilość, którą mam na dłoni jest wystarczająca. Scrubu można używać zarówno na suchą jak i na mokrą skórę, ja jednak z przyzwyczajenia wolę wybierać drugą opcję. Czas trwania peelingu, to moment, do którego nie rozpuszczą się kryształki cukru, a w przypadku tego kolegi trwa to całkiem długo. Po użyciu wystarczy zmyć kosmetyk wodą, można do tego też użyć żelu... chociaż po co zabijać ten piękny zapach?


Peeling idealnie zdziera martwy naskórek, skóra po jego użyciu jest taka mięciutka w dotyku i przyjemna... pozwala nam też na zrezygnowanie z balsamów czy innych mazideł do ciała, dlatego będzie idealny również dla osób, które lubią się peelingować, ale niekoniecznie smarować. Zdaję sobie sprawę z tego, że regularna cena spowoduje, że nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na ten peeling, warto jednak zaznaczyć, że Pat&Rub, często organizuje promocje a wtedy można ten kosmetyk upolować nawet za niecałe 40zł. Biorąc pod uwagę dużą pojemność, piękny zapach, świetne działanie i bardzo przyjazne dla skóry składniki, cena 40zł nie jest duża.


Cieszę się, że mogłam wypróbować ten kosmetyk i jestem pewna, że na jednym peelingu tej firmy się nie skończy. Teraz mam chrapkę na wersję orzeźwiającą i... dopisuję ją do swojej chciejlisty :)

Dziewczyny, znacie scruby z Pat&Rub? Jak się u Was spisują i który jest Waszym ulubionym?

Ruda

13 komentarzy

  1. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, cena regularna nie zachęca, ale kto wie.. może skuszę się jak będzie na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszący, uwielbiam taką konsystencję peelingów. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się prezentuje, super fotki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale dużo o nich słyszałam, a że teraz poszukuję dobrego peelingu który usunie martwy naskórek i odżywi oraz nawilży skórę to na pewno wezmę go pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie polubiłam się z nim
    zapach super, ale oblepienie ciała nie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam kosmetyków Pat&Rub. Ten peeling wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. za 78 zł nie kupiła bym go nigdy, ale jak mówisz, że można go nabyć za 40 zł, to już jest decyzja do przemyślenia :) Musi obłędnie pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go :) Był bardzo wydajny, dobrze złuszczał martwy naskórek i wygładzał skórę ;) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię kosmetyków tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pełnowymiarowy peeling mi się marzy, miałam kilka próbek... i chcę więcej !

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest rewelacyjny i warto peelingować się i wziąć kąpiel tak jak poleca w filmiku Kinga Rusin,wtedy wzmacnia się działanie peelingu i nie ma żadnego uczucia oblepienia.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.