Trzy propozycje perfum dla Panny Młodej

czwartek, 21 czerwca 2018

Cześć,
Pamiętacie czym pachniałyście w tym wyjątkowym dniu? Jaki to był zapach? Mocny, bardzo intensywny a może delikatny i nienachalny? Ja ślubu w najbliższej przyszłości bynajmniej nie planuję, ale przychodzę dzisiaj do Was z trzema propozycjami perfum, które wydają się być idealne dla każdej Panny Młodej. Może wśród moich propozycji jest zapach, który Wam towarzyszył w tym dniu? :)

 
1. Woda perfumowana Chanel Coco Mademoiselle
Czyż flakonik nie wygląda bajecznie? W głowie tego zapachu znajdziemy bergamotkę, kwiat pomarańczy, mandarynkę, pomarańczę, w podstawie piżmo, fasole tonkę, oppoponax, paczulę, wanilię i wetiwerię a w sercu jaśmin, mimozę, różę, ylang-ylang. Podejrzewam, że to lekkie - kwiatowo-cytrusowe połączenie znajdzie wielu zwolenników. Ja sama chętnie bym je poznała bo podoba mi się i flakonik i cała kompozycja.

2. Woda toaletowa Marc Jacobs Disy Twinkle
Głowa tego zapachu to czerwone owoce i liście fiołka, podstawą są nuty drzew, sercem białe kwiaty i fiołek. Czyż to połączenie nie brzmi intrygująco? Ostatnio było dosyć głośno o tej propozycji od MJ i nie ukrywam, że i ja nabrałam na nie ochoty :D Słodkie, a zarazem lekkie połączenie wydaje być się też idealną propozycją zapachową na ten ważny dzień. Zgodzicie się?

3. Woda perfumowana Mademoiselle Rochas
Głowa zapachu to czarna porzeczka, kandyzowane jabłko ambra, drzewo sandałowe oraz piżmo, serce to egipski jaśmin i róża. Moja kolejna słodka i owocowa ślubna propozycja, która wydaje się być idealna zarówno na wiosnę, jak i na lato. Z zaprezentowanej trójki kusi mnie co prawda najmniej, ale podejrzewam, że znajdzie wielu zwolenników. 

Znacie perfumy z dzisiejszego postu? Czym pachniałyście w tym wyjątkowym dniu? Wszystkie zaprezentowane przeze mnie propozycje możecie kupić na https://www.iperfumy.pl/ :)

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

8 komentarzy:

  1. niestety nie znam osobiście tych perfum, na pewno są cudne, muszę sprawdzić je w perfumerii.

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym poznać zapachy tych perfum:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, pamiętam :D Mugler Alien :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Daisy mnie ciekawi, ale ten dzień mam jeszcze przed sobą :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, że sprawdzałam zapachy dwóch pierwszych perfum, ale mi się nie podobały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też do ślubu jeszcze daleko, ale gdybym miała wybierać z moich obecnych zbiorów, pewnie sięgnęłabym po Pera Granitę od Guerlain. Mark Jacobs jak zwykle intryguje, będzie trzeba powąchać w najbliższym czasie =)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten piękny dzień jeszcze przede mną (choć już termin zaklepany! :D) i dopiero za jakiś czas zdecyduję czym się "pśinkę". Jednak najpiękniejszy zapach, który chcę czuć w ten dzień to coż... mój mąż ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak pamiętam bo było to tydzień temu :D Był to zapach I love love Moschino <3

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.