Galaretka myjąca do kąpieli - Ziaja

czwartek, 3 października 2019

Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię różnego rodzaju kąpielowe umilacze. Lubię kosmetyki, które ładnie pachną i sprawiają, że codzienna kąpielowa rutyna staje się przyjemniejsza. Dzisiaj będzie właśnie o takim jednym produkcie - jego producentem jest Ziaja. Mowa o galaretce myjącej, którą jakiś czas temu pokazywałam Wam na instagramie. 

Galaretka myjąca do kąpieli - Ziaja 


Od producenta: Drżąca galaretka o kultowym zapachu pianek marshmallow. Zapewnia pielęgnacyjną kąpiel w ulotnym truskawkowym puchu. Aromatyczny seans pozostawia Twoją skórę smakowicie pachnącą. Preparat testowany dermatologicznie i alergologicznie.


Opakowanie: Galaretka jest zamknięta w plastikowym opakowaniu o pojemności 260 ml.
Konsystencja: Ma lekko różowy kolor i jest po prostu galaretowata... ;)
Zapach: To jedna z największych zalet tego kosmetyku. Jest niezwykle słodki, cukierkowy - czuć w nim prawdziwe pianki. 
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić coś w granicach 11-14 zł. Można ją upolować zarówno na stronie producenta, jak i wielu drogeriach internetowych i stacjonarnych.
Moja opinia: Galaretka jest zamknięta w bardzo wygodnym opakowaniu o pojemności 260 g. Słoiczek jest spory i przeźroczysty - na spokojnie możemy sobie śledzić zużycie kosmetyku i dozować pożądaną ilość galaretki. Jej konsystencja trochę przelewa się przez palce, dlatego trzeba uważać, żeby jej nie wylać. Moim złotym środkiem było aplikowanie naprawdę małej ilości - wtedy nic nie zlatywało. Zapach jest po prostu przepiękny - niezwykle słodki, piankowy i cukierkowy. No ja się w nim totalnie zakochałam i umilał mi każde stosowanie. W jaki sposób używałam galaretki? Po pierwsze jako żelu pod prysznic - rozsmarowywałam na wilgotnym ciele niewielką ilość, a ona rewelacyjnie się pieniła i otulała skórę przyjemnym zapachem. Ewentualnie dorzucałam jej trochę do wody w wannie - również tworzyła sporo piany i pozwalała zrelaksować się w kąpieli. Moje ciało po użyciu pachniało przepięknie i było dobrze oczyszczone. Przyjemny zapach niestety nie utrzymywał się zbyt długo - a szkoda.



Ta galaretka to po prostu taki fajny kąpielowy gadżet, który zdecydowanie umilał codzienne mycie. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to dosyć słaba wydajność - kosmetyk wystarczył mi na zaledwie kilka użyć. Sporo osób zwraca też uwagę na jej chemiczny skład, niemniej jednak ja pisałam Wam wiele razy, że jeżeli coś u mnie fajnie działa, to kwestia składu jest sprawą drugorzędną.

Miałyście okazję ją używać? Jak się sprawdziła? 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    

13 komentarzy:

  1. O to mnie zaciekawiłaś. Używałam już galaretek innych marek ale nie wiedziałam, że ta marka też je ma :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam, ale mnie nie zachwyciła. Miałam jeszcze wersję Lemon Cake ale sam zapach przyprawiał mnie o ból głowy. A szkoda bo lubię takie umilacze do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne ma opakowanie, niby proste, ale te serduszka dodają uroku :) Nie używałam jeszcze do kąpieli takiej galaretki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam,ale zapach zdecydowanie kusząco się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej galaretki. Ja raczej takich produktów nie lubię. Preferuję standardowe żele pod prysznic. Jak jeszcze miałam wannę to lubiłam kule do kąpieli, olejki albo płyny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że jako ciekawy dodatek mogłabym się raz skusić na taką opcję :) Na dłuższą metę raczej bym nie korzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za galaretkami nie przepadam, ale zapachem by mnie chyba kupiła :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeśli chodzi o kosmetyki do mycia, aż tak na skład nie patrzę :) właściwie wcale, jeśli tylko nie krzywdzi :p bardzo mnie ciekawi ta galaretka, chyba powinnam się skusić..:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie chyba bardziej kusi wersja czekoladowa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Z taką galaretką to bym się wykąpała :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.