środa, 11 grudnia 2013

A co ja chciałabym otrzymać? ;)

Cześć,
Pozostając w temacie świąt, prezentów- postanowiłam stworzyć post, w którym pokażę co ja chciałabym znaleźć pod choinką, ewent. otrzymać na urodziny, które obchodzę 12 lutego. Będzie tego tylko trochę. Właściwie prócz tych produktów, marzę jeszcze o zegarku,ale ten prezent pewnie sprawię sobie sama.

Będą to produkty i tańsze i droższe, reasumując takie, które koniecznie chce u siebie zobaczyć.

1. Balsam marokański do wszystkich rodzajów włosów- jeden taki już mam i właśnie go kończę. Bardzo,ale to bardzo go polubiłam. Na moje włosy działa po prostu rewelacyjnie- wygładza je, zmniejsza puszenie i zostawia na nich bardzo przyjemny zapach, jeszcze w grudniu postaram się poświęcić mu osobny post. Około 19zł/280ml.



2. Paletka Sleek- Storm.  Marzę o niej odkąd po raz pierwszy zobaczyłam paletki Sleeka. To ona i Au Naturel najbardziej skradła moje serce. Jestem już w posiadaniu tej drugiej, a Storm ciągle mnie kusi.♥ Mam nadzieję,że w końcu uda mi się zrealizować tą ogromną zachciankę i również ona pojawi się w mojej kolekcji. 38zł/szt.




3. Lakiery piaskowe od Golden Rose- najbardziej zależy mi na 61, 57, 63 i 58. Z wszystkich dostępnych emalii to właśnie te piaskowe stały się moimi ulubionymi. Mam w swojej kolekcji jeden z tych lakierów, i jestem nim zachwycona, a wiadomo- apetyt rośnie w miarę jedzenia. 13.90/szt

4. Żelowy eyeliner od MUA- czytałam na jego temat masę zachwytów. Czarna kreska na powiece to mój "must have" w makijażu, więc z ogromną radością wypróbowałabym tego kolegę. 14.90zł/szt


5.Szminka Barry M Shher Pink 113- uwielbiam takie kolorki na ustach, ta wpadła mi w oko odkąd miałam możliwość zobaczenia jej u jednej z Was, jest naprawdę rewelacyjna. 22.90zł/szt.



6. Beauties Factory Liquid Eyeliner- z tych sześciu najbardziej podobają mi się dwa ostatnie na samym dole. Lekko wojskowa zieleń wymieszana z szarością, i fioletowo-różowy, lekko wpadający w burgund- myślę,że z moją tęczówką te kolory współgrałyby idealnie. 12.90/szt.

7. Pianka do mycia twarzy- Baikal Herbals. O fali zachwytów nad kosmetykami rosyjskimi chyba nie muszę wspominać, mnie ten szał szczerze ominął, nie mniej jednak jest kilka produktów, które bardzo mnie kuszą. Jednym z nich jest właśnie ta pianka, lubię ciekawe rozwiązania w kwestii twarzy i ten preparat właśnie taki się zdaje być. 29.90/szt.

8. Żurawinowy peeling do ciała na bazie brązowego cukru. Czytałam o nim u Anii, i zdecydowanie poczułam się zachęcona, bardzo lubię peelingi i chętnie przygarnęłabym i ten. 72zł/szt.

9. Perfumy OH LOLA!  Gdy tylko rozpoczęłam przeglądanie stron z prawdziwymi perfumami- ten zapach od razu mnie zaintrygował. Na razie mogę pomarzyć,ale może kiedyś...325zł/100ml.


10. Paletka od MUA- tylko ta jedna, konkretna. Całe opakowanie wspaniałych brązów, a to w nich czuje się najlepiej. 20.90zł/szt


I to by w sumie było na tyle. Jak widzicie moje zachcianki nie są jakieś ogromne, bo staram się je realizować na bieżąco. Kilka innych produktów, które również by mnie satysfakcjonowały możecie zobaczyć w zakładce "CHCE KUPIĆ." Ogólnie jednak, nie jestem wymagająca i cieszę się z większości otrzymanych prezentów.

A wiecie czego tak najbardziej życzę i sobie i Wam?




Addicted to cosmetics

41 komentarzy

  1. też marze o paletce ze sleeka ;/ coz kiedys na pewno je spełnie ;D ale coz jeszcze nie pora ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Perfumy OH LOLA - świetny zapach

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Te perfumy wyglądają fajnie, muszę się wybrać do drogerii poniuchać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Podstawa to mieć osiągalną "chciej listę" :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cena perfum mnie zabiła ;D
    Ja jestem jeszcze mniej wymagająca ;D - nie długo zrobię zakładkę u siebie z chciejstwami :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio dostałam paletę Sleek Oh so Special o której marzyłam :) Jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piasek nr 63 mam i uwielbiam ! Zaciekawiłaś mnie tym balsamem gdyż mam Aleppo i moje włosy go pokochały, jestem ciekawa innych wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mówisz 12 luty? to będzie co świętować na spotkaniu blogerek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię żelowe eyelinery, dobrze się trzymają i nie odbijają na powiece w ciągu dnia :) Paletki również ciekawe, mam jedną ze sleeka i jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paletki naprawdę są ciekawe :D Ja właśnie dostałam paletkę cieni z SEPHORY :) Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam że w lokalnym sklepiku u mnie w mieście kiedyś były szminki Barry M za bodajże 5 zł, oh gdybym wtedy wiedziała że to taka dobra firma :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O też by mi się najbardziej przydało trochę szczescia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. storm ma naprawdę przepiękne kolory :) z ciężkim sercem się pozbyłam, pomimo miłości do kolorów na moich powiekach się rolowały ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna lista, u mnie nieco krótsza :P

    OdpowiedzUsuń
  15. kupiłam siostrze pod choinkę tą paletkę MUA :-) mam nadzieję, że będzie zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Paletka Sleek`a też znalazła się na mojej liście, tylko że w wersji au naturel ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Storm jest najbardziej zmaltretowaną paletką u mnie. :-) Bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  18. O tej palecie MUA też marzę, ale jeszcze nigdzie jej nie znalazłam :<
    A zachcianki mamy podobne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ją znaleźć tu: http://cocolita.pl/mua_eye_palette_heaven_and_earth.html
      Choć ja sama kupowałam prosto od producenta, ale bardzo polecam, jest cudowna:)

      Usuń
    2. Znajdziesz ją tu: http://cocolita.pl/mua_eye_palette_heaven_and_earth.html
      Choć ja kupowałam prosto od producenta, ale bardzo polecam, jest świetna:)

      Usuń
  19. Dzięki za życzenia szczęścia, Tobie życzę spełnienia wszystkich chciejstw i szczęścia, szczęścia pod choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Paleta MUA to także moje marzenie , ale słyszałam że jest bardzo często podrabiana , więc jest spore ryzyko kupowania jej przez internet , a oczywiście w Polsce jej nie ma ;c

    OdpowiedzUsuń
  21. Piaskowe lakiery są jeszcze bardzo fajne z Lovely, co prawda jest mniejszy wybór ale dobrze się trzymają i ładnie wyglądają na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piaskowce GR chętnie widziałabym u siebie, zwłaszcza numery 51, 54 i 55 :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piasek GR mam nr 66 i bardzo lubię.

    Obyś wszystko dostała co masz na liście :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oby Twój mikołaj był bogaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj bardzo źle że zobaczyłam paletkę MUA ... oj bardzo źle :D ja mam w sumie za tydzień urodziny Tobie również szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. paletki Sleek'a mam dwie, ale z chęcią bym przygarnęła trzecią, i właśnie ta Storm najbardziej mnie kusi:)
    nie wiedziałam, że zelowy eyeliner Mua jest taki dobry, jutro lecę do sklepu, bo mój Rimmel powoli się kończy.
    te kolorowe eyelinery super się prezentują:) też bym nie pogardziła :P
    oh Lola to wiadomo, cudenka:) też bym chciała :D
    obyś dostała te wspaniałe prezenty :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też mam ten balsam marokański :) Zainteresowałą mnie ta paletka cieni od MUA fajna i widzę, że tania :) Gdzie ją można nabyć? Gdzieś stacjonarnie czy raczej przez internet?
    Mogłabym się podpisać obiema rękami pod Twoimi chciejstwami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne kosmetyki, też bym je chciała ;/

    OdpowiedzUsuń
  29. posiadam paletkę Au Naturel i jestem z niej bardzo zadowolona a co do przedstawionej paletki MUA to stała się ona i moim marzeniem

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne rzeczy, też chce takie! :)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ty obchodzisz 12 lutego urodziny, a ja 1 marca. :D Wychodzę z założenia, że to czego nie dostanę na święta to poproszę na urodziny. :D
    Myślałam nad paletką Sleeka, miałam okazję maznąć się Au Naturel i to fajna rzecz, ale postawiłam na cienie z Inglota. Zobaczymy czy Mikołaj spełni me marzenie. :D

    OdpowiedzUsuń
  32. o fajny pomysł!
    ha tą paletkę cieni od MUA sama bym chciała! moje kolory cieni! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. obyś dostała wszystko o czym marzysz :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Piankę od baikal też mam na oku już od sporego czasu, ale mam na razie zapasy myjaków do twarzy więc nie prędko go kupie...:(

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.