wtorek, 3 grudnia 2013

HITY listopada.

Cześć,
Było denko, były nowości to czas na HITY, swoją drogą jeśli mój blog przeżyje jakoś zimę to będzie cud :) Już znienawidziłam robienie zdjęć w domu, ich jakoś jest tak okropna... dobrze,że są programy do poprawiania tego i owego.


Oto moja listopadowa ósemka ulubieńców, wybór był nawet prosty bo od początku wiedziałam kto zwycięży.


Produkt od Sorayi czyli żel 2w1 z peelingiem, choć nie lubię tego typu produktów, ten jest naprawdę godnym polecenia. Dalej produkt od Balei- wspaniały zapach, cudne działanie i niska cena!


Tutaj coś do włosów- czyli maska od Bingo, która chyba spowodowała,że moje włosy rosną jak szalone! A obok niej cudo nad cudami czyli marokański balsam do włosów.


Perełka od Pat&Rub czyli mgiełka do twarzy i ciała, perła od Lotonu czyli termo-spray do prostowania włosów.


Na koniec moja ukochana szminka, którą w listopadzie używałam codziennie... pisałam o niej TUTAJ.  I coś co było mi zupełnie obce- perfumy w kremie. A jakie to super!


Addicted to cosmetics

44 komentarze

  1. mój Łukasz uwielbia ten żel soray :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez lubię tę maskę z bingospa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. odżywkę z bingo mam i całkiem całkiem... perełka z P&R jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spotkałam ten Loton w Naturze i długo się zastanawiałam, ale jednak się nie skusiłam. Skoro to taka perełka następnym razem chyba wyląduje w koszyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ta maska od bingo tak działa??to nawet nie wiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dodatkowo ledwo człowiek wróci do domu i już ciemno, więc światło do zdjęć kiepskie :(
    nie znam żadnego produktu, ale kilka mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ta maska z Bingo jest naprawdę świetna! :)
    perfumy w kremie mam inne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm koniecznie muszę zakupić ten krem z balei. Ma taki świąteczny zapach.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ale masz ładny widok za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostawiłam sobie tą mgiełkę P&R na lato, ale skusiłaś mnie żeby jej wcześniej spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten peeling Balea kusi mnie swoim zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam żadnego z Twoich ulubieńców ale tymi perfumami najbardziej mnie zaciekawiłaś ;)
    Czy ja dobrze widzę u Ciebie śnieg za oknem?? :D U mnie dalej go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam sobie tą samą maskę z bingo, ale jeszcze nie używałam jej, ale jeśli ma zapewnić mi przyrost to raz dwa się za nią biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. sporo tych hitów ;-)
    u mnie w rozdaniu jest własnie do wygrania ten żel- peeling Soraya ;-)
    http://jkochajszlocha.blogspot.com/2013/11/nowy-przyjemny-szablon-bloga-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Perfumy w kremie, super sprawa :D Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ten peeling Balei, ale coś nigdzie nie można go już dostać:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale numer, u Ciebie śnieg, a ja dziś po zakupy w trampkach byłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę kupić tą maskę koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Peeling z Soraya widzę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawe czy dostanę jeszcze ten peeling z Balei...

    OdpowiedzUsuń
  21. Perfumy w kremie? Pierwsze słyszę ;) Jak się sprawdzają?

    OdpowiedzUsuń
  22. Najbardziej kusi mnie pomadka L`oreala i mgiełka z Pat&Rub ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam żadnego z Twoich hitów.

    OdpowiedzUsuń
  24. :) hehe, ja tam zawsze mam jakieś amatorskie zdjęcia, nie mam żadnej lustrzanki tylko zwykłą cyfrówkę, ale staram się coś tam zawsze wrzucać :)

    Soraya 2w1? ciekawe ! Ja bardzo cenię sobie GARNIER 3w1 (żel, peeling i maseczka do twarzy) wypróbuj, moze też polubisz. BALEA ciekawy, ja mam body balm summer? taki kokosowy z drobinkami, ale nie skradł mocno mojego serca. skończyło się aktualnie na nim i na piance truskawkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. żadnego z twoich ulubieńców nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ta maska Bingo aż krzyczy do mnie ,,kup mnie!"
    muszę ją w końcu dorwać :D

    OdpowiedzUsuń
  27. To ja chcę tę maskę do włosów ;) może moje też poszaleją ;d

    OdpowiedzUsuń
  28. Ach, przygarnęłabym ten peeling z Baleii, zapach musi być boski :D

    OdpowiedzUsuń
  29. a u mnie ta maska bingo się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba kupię tą maskę z bingo spa :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Czekam na tą maskę z BingoSpa, ciekawe czy u mnie też się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam żadnego z tych produktów, kilka pozycji mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szminkę mam i luuubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie ta mgiełka strasznie śmierdziała...

    OdpowiedzUsuń
  35. Perfumy w kremie ---> ale bajer. :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo spodobał mi się odcień szminki - chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Niestety nie miałam nic z tych produktów ale ... perfumy w kremie ? Mega ! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Też lubię ten żel- peeling od Soraya.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja tez uważam ze zel z peelingiem firmy Soraya jest godnym polecenia produktem - szczególnie dla osób z trądzikiem naprawdę super działanie. Zel oczyszcza skore, sprawia ze pojawia sie na niej mniej niespodzianek, pory sa zamknięte a skora gładka. Ja używam 2 razy dziennie i przy regularnym stosowaniu efekt jest po protsu rewelacyjny. Ja z serii care&control mam tez tonik i rowniez polecam :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.