piątek, 20 grudnia 2013

Peelingujący żel do ciała- Balea

Cześć,
W końcu wolne! I to,aż do początku stycznia, wspaniale. Wreszcie będzie trochę więcej czasu na blogowanie :) A,żeby nie być gołosłowną mam dziś dla Was recenzję, kolejnego ulubieńca. Zauważyłam,że ostatnio ciągle piszę, o jakiś dobrych/bardzo dobrych produktach, następna recenzja będzie niepochlebna, już to czuję :D

Dziś kilka słów o peelingującym żelu do ciała od Balei. Kupiłam go w maju, a ostatnio wrzuciłam do reklamówki denkowej.


Od producenta: Żel do ciała z peelingiem zapewnia skórze niewiarygodną gładkość. Aromatyczna kompozycja zapachowa z indyjskiej herbaty Chai i wanilii koją zmysy. Mikrodrobinki usuwają obumarły naskórek. PH neutralne dla skóry.

źródło.


Opakowanie: 200ml tubka.
Konsystencja: Gęsta.
Zapach: Bardzo przyjemny.
Cena/dostępność: Około 6zł za opakowanie, do kupienia w DM.


Moja opinia: Żel mieści się w poręcznej 200ml tubce, lekkie problemy mogą się pojawiać jedynie gdy chcemy owy produkt zużyć do końca. Konsystencja jest gęsta, treściwa, zanurzone w niej drobinki peelingujące są małych rozmiarów. Świetnie się pieni. Jego wydajność zdecydowanie podbiła moje serce, już niewielka ilość pozwalała na dokładne umycie całego ciała. Żel nie przelewał się przy tym przez palce.  Zapach jest dosyć intensywny, ciepły i otulający. Idealny na aktualną porę roku. Utrzymuje się jeszcze długo po kąpieli. Jestem zadowolona z jego działania. Żel bardzo dobrze peelinguje i masuje, jednakże jeśli komuś zależy na spektakularnym wygładzaniu to w tym produkcie tego nie otrzyma. Ja jestem z niego zadowolona. Mycie było przyjemnością ;)

Spotkałyście się z nim? ;)

Addicted to cosmetics

22 komentarze

  1. Nie znam, ale chętnie bym widziała go u mnie w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Balei jeszcze nic nie miałam, ale tyle dobrych opinii się naczytałam o tej marce, że już mam w planach jakieś zakupy z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kończy mi się peeling z Farmony, także chyba wypróbuję teraz coś z Balea, bo nic nigdy nie miałam od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako umilacz czasu bym go wypróbowała ;) Ciekawa jaki ma dokładnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio z tej marki testuje dwa produkty do pielęgnacji włosów i jestem nimi oczarowana

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny, lubię takie wydajne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja cały czas nie skusiłam się jeszcze na żaden kosmetyk z tej firmy...

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że utrzymuje się na ciele :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nuty zapachowe brzmią kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy ja w końcu wypróbuję coś z Balea :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to wolne czy nie wolne nie mam czasu, bo w święta nauka do kolokwiów, egzaminów i wszystko na raz.. co do Balei to ja wciąż mam tylko 1 żel pod prysznic i miniaturę kremu do stóp. Marzę o peelingach i tym i jabłko-cynamon i o maśle orzechowym i o mamo o torbie Balei marzę :) Ale w lutym jadę do domu a wtedy uderzam na Berlin :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla zapachu chętnie bym się skusiła, ale u mnie ciężko z dostępnością tych kosmetyków :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego zapachu nie spotkałam, teraz na zimę ten peeling jest w wersji jabłko&cynamon.
    Zamówiłam go sobie, mam nadzieję że zapach będzie mega apetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam, czuje że dla mnie byłby za słabym zdzierakiem i jesli chodzi o peelingi wole opakowania w słoikach :D aleeee dla samego zapachu mogłabym się pokusić o zakup :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chcę go, chcę go ! z resztą jak wiele innych kosmetyków Balei :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaraz po świętach wybieram się do Francji i mam nadzieję, że w Niemczech zahaczymy o DMa. I mam takie pytanie, co polecasz kupić z Balei?

    OdpowiedzUsuń
  17. mam chęć na każdy kosmetyk balea :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U Ciebie jeszcze zielona trawka :)
    ten produkt musi ładnie pachnąc a swoich baleek jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach musi być świetny, uwielbiam takie nuty :))

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.