wtorek, 31 grudnia 2013

Nowości grudnia... ;)

Cześć,
Jeszcze zanim wybierzemy się na sylwestrowe szaleństwa, chciałam Wam pokazać moje grudniowe nowości. Będzie to post dosyć krótki... więc czemu nie ;)


No i to wszystko! Grudzień był miesiącem, w którym przybyło do mnie tylko satynowe mleczko do kręconych włosów od Marion, kupiłam je,aby ujarzmić puszenie się włosów. Drugim i zarazem ostatnim produktem jest kredka do brwi z FM-U. 

Jak tam Wasze nowe kosmetyki?

Addicted to cosmetics


18 komentarzy

  1. Fajne nowości ;)
    Jestem bardzo ciekawa tego mleczka satynowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poszukuję mleczka z Marion! :) nigdzie nie mogę znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie jest wszedzie. Ja je kupilam w kosmyku ;)

      Usuń
  3. To poszalałaś, nie ma co. :D Ja w tym miesiącu zrobiłam zakupy tylko na początku grudnia (skromne), a reszta kosmetyków to wygrane....
    Po 7 stycznia przyjdzie do mnie jeszcze kilka paczek, a wczoraj tata dzwonił, że odebrał jakąś paczkę dla mnie, a ja nie pamiętam co by mogło być w środku. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Marion za genialne produkty do włosów :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię odżywki w sprayu z marion

    OdpowiedzUsuń
  6. Również w grudniu nie zakupiłam wiele - jedynie pomadkę ochronną z YR, wodę pomagającą w rozczesywaniu również z YR i jeszcze maseczke z peelingiem również z YR. Na pewno o wszystkim napiszę na blogu w styczniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to u mnie się więcej tego nazbierało:D

    OdpowiedzUsuń
  8. interesują mnie te kosmetyki z FM, jedni mówią, że dobre , inni że nie za bardzo :) także czekam na Twoją recenzję tej kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Testuj Rudziuchna to mleczko :-) Chętnie się dowiem czy faktycznie ujarzmia kręciołki :-)
    Szampańskiej zabawy wieczorem :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w grudniu kupiłam całe mnóstwo, z resztą mam wpis u siebie na ten temat :P

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, chciałabym, aby nowości były u mnie takie krótkie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze tych kosmetyków i jak na razie ograniczam się z zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś z marionu podobne mleczko, ale do prostowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mleczka jestem bardzo ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.