piątek, 17 stycznia 2014

Co u Rudej? -----> kolejny mix zdjęciowy!

Cześć,
No i jest piątek! Mówiłam,że przeżyje tydzień no i przeżyłam :D No i jak zawsze zleciał w bardzo szybkim tempie, tak jak najbardziej lubię! Dawno, bardzo dawno temu nie było tutaj przeglądu zdjęć.
Ostatni prezentowałam tutaj 16 listopada, a mamy połowę stycznia :D Trzeba nadrobić!


Na początek mój najpiękniejszy na całym świecie Rudy ♥ Zawsze gdy robię zdjęcia do postów spędza ten czas ze mną, biega, lata, na siłę chce zwrócić na siebie uwagę... No,ale same przyznajcie jak można na niego uwagi nie zwrócić? :D Jest kochany.


W grudniu były Mikołajki, oczywiście u nas w klasie odbyło się losowanie. Taki śliczny prezent otrzymałam od jednej koleżanki. Trafiła w dziesiątkę! Cudne kocie pudełko a w nim niebieski zegarek no i masa pysznych słodyczy. Byłam bardzo zadowolona z prezentu :)


To jest Sczyl. Szczyl jest chomikiem, dużym chomikiem. Lubi jeść i nie lubi pozować do  zdjęć :D
Swoją drogą ma już prawie dwa lata, a formę jakby dopiero co się urodził. Biega jak szalony w jedną i drugą :D


Na święta trzeba było ubrać choinkę, w domu to ja nadzoruję wiązanie cukierków :D Mój Antoś oczywiście musiał mi w tym procederze pomóc. Przecież nie byłby sobą, gdyby dokładnie nie obwąchał i nie stanął na każdym cukierku :P


Choinka już ubrana, a co pod choinką? Prezenty! Tym właśnie cudem ostatnimi czasy robię zdjęcia, które tutaj zamieszczam. Nikon coolpix p80, już zdążyliśmy się bardzo polubić!


Takie właśnie produkty oferuje nam Tesco :D Bułka kosztowała jeden złoty z groszami,ale nie jest warta nawet i tych pieniędzy. Jest po prostu ohydna! Nie dajcie się skusić na ładną posypkę ;)


Każda z Was, która tylko śledzi mojego bloga wie na pewno,że w tym zdjęciu nie chodzi o zaprezentowanie ślicznego piaska od Wibo :) 


Nawet podczas ostrej nauki nie zapomniałam zrobić dla Was zdjęcia kota :D Poznajcie kolejnego Antka- brata mojego :D Zgadnijcie skąd zaczerpnięte imię:D


Pozostając jeszcze w kwestii prezentów- ostatnio taką patrzę słodyczy otrzymałam od mojego taty z pracy, choć tata już na emeryturze w styczniu się przypomnieli,że paczka czeka na odebranie :D


Chciałam kupić buty....i chwała Bogu,że się na te nie zdecydowałam. Nie dość,że nie za tanie to kilka dni później kupiłam inne, tańsze i o wiele ładniejsze :D


Ostatnie zdjęcie mojej ukochanej Stefci. Niestety do dzisiaj nie wróciła do domu.... :( Przestałam już mieć nadzieję na jej powrót, choć nadal spoglądam przez okno...może akurat.. ; )


Przez święta udało mi się nadrobić nie tylko blogowe zaległości, znalazłam też czas,aby w końcu przeczytać dwie książki, które od dawna na mnie czekały. Obie były bardzo ciekawe i polecam Wam się z nimi zapoznać ;)



Coooo?! Już koniec?
Tak Antoś, już koniec :)


Addicted to cosmetics

31 komentarzy

  1. ile kociaków i słodyczy mniam :)
    mam nadzieje, że Stefcia wróci !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak, jak na fankę kotów przystało - mało Rudej, dużo kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia amsz śliczne kotki <3
    http://myworld-dankaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ahhh te koooteeecccckiiiii cudne :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne fotki ;)
    Pączki takie to w Lidlu najlepsze ;)

    Zapraszam do mnie i pozdrawiam ;) Zuzia♥
    http://funandfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, tw twoje koty wymiatają :D
    Podziel się słodyczami! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. A Rudy to facet? Bo ja mam kotkę trikolorową i myślałam, że właśnie takie to są tylko kotki.
    Fajny prezencik z Mikołajek szkolnych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kot :D Też mam kota Antka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne zdjęcia ;] zapraszam http://loveclaudiaxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. kotyy <33
    Ostra nauka powiadasz a co ja tam widze za zakazane trunki? :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie samymi książkami człowiek żyje ;p

      Usuń
  11. Jakie fajne kitałki :) Kocham kotki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne kociaki, cudne kocie pudełko, wszystko cudne! :D
    trzymam kciuki, aby Stefcia wróciła cała i zdrowa.

    OdpowiedzUsuń
  13. jak tylko zobaczyłam zdjecie ze słodyczami powiedziałam "o matko" zazdroszczę :D
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. same słodkości u Ciebie ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  15. zwierzeta to mistrze i nic tego nie zmieni!
    podziliłaby sie ta milką!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. zawsze zazdrościłam koleankom jak dostawały paczki z pracy rodziców :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że Stefcia nie wróciła:(((

    OdpowiedzUsuń
  18. zwierzątka są takie kochane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hah miny kota bezcenne! ;p hah jasne ostra nauka przy wyborowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mój kociak też uciekł miesiąc temu i nadal mam cichą nadzieję, że może się pojawi chociaż na chwilę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super mix :) Też nie lubię tych pączuszków z Tesco, już wolę z czekoladową polewą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kotek w cukierkach najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.