niedziela, 26 stycznia 2014

Lakier do ust BIG BANG GLOSS od Miyo!

Cześć,
Lubię mieć pokolorowane usta.... i to nawet bardzo :) Niestety wczoraj zafundowałam
im istną masakrę, i teraz jestem na etapie ich intensywnego regenerowania.

Zanim jednak doprowadziłam je do tak opłakanego stanu zdążyłam na zdjęciach uchwycić jednego z mojego kolegów. Jest to wytwór MIOY czyli Pierre Rene, mowa o lakierze do ust o wdzięcznej nazwie BING BANG GLOSS!


Od producenta: BANG! Mocny kolor BANG! Idealne krycie BANG! Lustrzany połysk BANG! Kuszący zapach BANG! Pielęgnacja i ochrona BANG!

Błyszczyk - lakier do ust który zabija wyjątkowym efektem makijażu:
usta perfekcyjnie podkreślone i nasycone pigmentem + połysk i lśnienie.


Opakowanie: Całkiem przyjemne, 10 ml.
Konsystencja: Trwała.
Zapach: Lekko chemiczny.
Cena/dostępność: Około 9zł, do kupienia TUTAJ.
Moja opinia: Hasło reklamowe tego kosmetyku to tekst- Mirror mirror on the wall! Who's got the hottest lips of them all. Które bardzo do tego kosmetyku pasuje. Opakowanie błyszczyku jest proste w obsłudze, zawiera przyjemny w użyciu aplikator, którym dobrze odmierza się pożądaną ilość produktu. Konsystencja faktycznie troszkę przypomina lakier, na ustach tworzy jak dla mnie nieprzyjemną warstwę, dodatkowo zapach jest troszkę chemiczny i utrudnia mi korzystanie z tego produktu, bo też smak nie należy do najprzyjemniejszych. Kolor, który znalazł się w mojej kolekcji również mnie nie zachwycił. Jest to pomarańcz, delikatnie wpadający w czerwień. Dosyć dobrze trzyma się na ustach, jednak każde zetknięcie z ciałem obcym, powoduje jego bardzo duże rozmazanie. Niestety nie polubiliśmy się.



Które z błyszcyzków macie w swojej kolekcji?

Addicted to cosmetics

28 komentarzy

  1. hmm, jakoś nie spodobał mi się efekt...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakoś nie przekonują lakiery czy też farbki do ust. Wolę delikatniejsze wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ładnie, ale szkoda, że jest taki niepraktyczny :(

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie wygląda , podoba mi się kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chemiczny zapach kosmetyku do ust od razu skreśla go z mojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  6. za bardzo sztucznie na ustach wygląda :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam te lakiery do ust na kilku blogach i mnie bardzo kuszą! Niestety jedyna szafa z kosmetykami MIYO do której miałam dostęp została zlikwidowana :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się prezentuje na ustach, lubię tego typu odcienie ;) Hasło reklamowe też mi się spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że nie tylko mnie drażni w lakierach do ust to, że żeby ładnie wyglądały trzeba by nic nie robić :/ wolę jednak błyszczyki tradycyjne lub szminki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładnie się prezentuje ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wolę jednak coś w odcieniu różu. Do tego piszesz o nieprzyjemnej warstwie na ustach i kiepskim smaku...to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic z Miyo i chyba dobrze, że się np na ten produkt nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor nie dla mnie, lakier na ustach może aż za duży... ale jeśli są inne kolory to chętnie bym je zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. aktualnie przerzuciłam się w 100% na pomadki i masła ;)
    kolor ciekawy. aczkolwiek efekt mnie nie powala
    a co ci zrobiło masakrę z ust?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na róż z tej serii :->>

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy kosmetyk, kolorek piękny

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten kolor jest niesamowity :)
    Przy okazji zapraszam do siebie. Z okazji roku bloga organizuję rozdanie o wartości ponad 150złotych. Może się skusisz? ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. sliczny kolor choc osobiscie wole pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim zdaniem są błyszczyki, które efektowniej się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  20. ojej, efekt na ustach jest fatalny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Co Ty tam za masakrę sobie już zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor ładny ale nie wygląda jakoś naturalnie czy kusząco... Sama bym pewnie go nie kupiła, mam lekki uraz do tej firmy...:/

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam kiedyś błyszczyk o podobnym kolorze :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.