poniedziałek, 27 stycznia 2014

Owocowa maseczka do twarzy- Balea

Cześć,
W kwestii pielęgnacji twarzy zdecydowanie częściej wybieram peelingi, czasami jednak postawię na jakąś maseczkę, najbardziej lubię takie, które prócz przyzwoitego działania uraczą mój nos przyjemną wonią. Dlatego dziś chciałabym Wam napisać kilka słów na temat maseczki malinowo&waniliowej od Balei.

 
Od producenta: Maseczka zawiera wyciąg z wanilii, olejek migdałowy, panthenol i masło shea. Ma piękny zapach malin. Intensywnie pielęgnuje skórę i chroni ją przed wysuszeniem. Stosowanie: nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu i ust. Po 10-15 minutach usunąć wacikiem kosmetycznym, nie spłukiwać. Opakowanie wystarczy na dwukrotne użycie. Tylko do użytku zewnętrznego. Nie stosować do pielęgnacji dzieci.


Opakowanie: Dwie saszetki, każda z nich o pojemności 8ml.
Konsystencja: Kremowa.
Zapach: Słodki!
Cena/dostępność: Około 3zł, do kupienia w drogeriach z niemieckimi kosmetykami, DM, i TUTAJ.
Moja opinia: Maseczka mieści się w saszetce, jest ona podzielona na dwie części i każda z nich zawiera 8 ml produktu.  Jest to fajne rozwiązanie, bo można jej użyć kilkukrotnie, i nie ma obawy o to,że produkt wyschnie i straci na swojej wartości. Konsystencja jest koloru lekko różowego, jest kremowa, bardzo łatwo rozprowadzało się ją na twarzy i szybko się wchłaniała. Niestety nie do końca- konieczne było pomaganie jej w zniknięciu wacikiem kosmetycznym. Niesamowicie urzekł mnie zapach, jest bardzo słodki, a przy tym nieduszący, trzymanie maseczki na twarzy było dla mnie czystą przyjemnością. Nie dość,że bardzo przyjemny był zapach to i działanie było w porządku. Po użyciu Balea pozostawiła moją twarz bardzo dobrze odżywioną, cera stała się wygładzona. Za taką cenę zdecydowanie warto ją wypróbować.


Miałyście ją? 

Addicted to cosmetics

16 komentarzy

  1. kusicielko TY! ja już zrobiłam listę na kosmetyki Balea :p i maseczki w niej są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam odpowiednik tej maski z Rival de Loop ale poza zapachem jakoś mnie nie zachwyciła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jej ale podoba mi się to rozwiązanie z podziałem saszetki na pół:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam testować wszelakie maseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmmmniam! dla mnie zapach tez wazny i wlaśnie czekam na zamowienie z Balea a w nim maseczka miodowa ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, szampony uwielbiam, ale do pielęgnacyjnych kosmetyków nie umiem się przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo z chęcią ją wypróbuję :)
    dia-ary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Musi bardzo ładnie pachnieć , nie miałam jej ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Balea ma rewelacyjną linię produktów pielegnacyjnych ;) uwielbiam w szczegolnosci ich kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jej. Ładny zapach to dodatek ale ważniejsze działanie. Jak przyzwoite to ok;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi bardzo fajnie i na pewno super pachnie :) Może kiedyś się na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kupie ją ;P skoro taka dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  13. pachnąca przyjemność za 3 zł :) lubię takie... jak spotkam to wezmę

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam nawet, że Balea ma taką maseczkę w swojej ofercie. Zapach mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki do twarzy - takie moje małe uzależnienie ;)

    Powyższego kosmetyku nie miałam, niestety. Jednak jestem ciekawa jego zapachu i działania na swojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te niezapomniane wakacje z Tobą <3

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.