niedziela, 6 kwietnia 2014

Peeling o zapachu gruszki ♥ - Joanna

Cześć, 
Lubię peelingi i to nawet bardzo! Małe opakowanie i piękny zapach to zdecydowanie czynniki, które przychylają się do zakupu kolejnych sztuk. Dziś właśnie będzie o jednym takim...

Wygładzający peeling myjący o zapachu gruszki od Joanny.


Od producenta: Peeling myjący o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt owocowy (w zależności od wersji: z kiwi, pomarańczy, truskawki, porzeczki lub grapefruita) oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.
Wspaniałe rezultaty:
- oczyszczona i odświeżona skóra
- gładsza i milsza w dotyku
- przyjemnie pachnąca
Dostępny w 7 wersjach: kiwi, pomarańcza, truskawka, porzeczka, grapefruit, gruszka i żurawina.

Opakowanie: Mała, poręczna plastikowa butelka.
Konsystencja: Zawiera wiele maleńkich drobinek.
Zapach: Cudowny gruszkowy aromat!
Cena/dostępność: Około 5zł, do kupienia...wszędzie :)


Moja opinia: Peeling jest zamknięty w poręcznej, 100ml plastikowej butelce. Fajne otwarcie pozwala na wydobycie produktu do końca i na aplikację odpowiedniej jego ilości. Konsystencja ma zielony kolor i jest w niej zatopione masę drobinek peelingujących, które świetnie spisują się w swojej roli. Ciało po użyciu jest przyjemne w dotyku, miękkie, skóra jest idealnie wygładzona. Świetnie myje, oczyszcza a do tego odświeża. No i ten cudowny zapach...aromatyczna woń gruszek utrzymuje się jeszcze długo na skórze. Brak zdjęcia składu gdyż nie interesuje mnie on w tym produkcie.


Nie ma się nad czym rozwodzić, fenomen za małe pieniądze :)

Addicted to cosmetics

35 komentarzy

  1. Absolutnie uwielbiam peelingi z Joanny, ale tego zapachu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwieeeeeelbiam! Najładniejszy zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest super :) i ten zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam trzy te peelingi i chyba się modlę do nich: dziś idzie jeden ze mną do kąpieli:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też bardzo je lubie, miałam wersję z żurawiną i czarną porzęczką:) Cudowne pachną !

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te małe peelingi *.* Truskawkowy jest moim ulubionym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te peelingi, ale ja je używam tylko do dłoni, albo stóp :D Sprawdź lepiej mój FP aalimkii, bo specjalnie dla Ciebie wstawiłam zdjęcie mojej skromnej lakierowej kolekcji LD

    OdpowiedzUsuń
  8. Te peelingi zawsze genialnie pachną!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubie te peelingi z joanny - mają bardzo fajne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię te peelingi , najbardziej zapach kawowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często biorę go na wyjazdy,jest świetny i ma cudny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super ma zapach ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę sobie w końcu kupić i to najlepiej wszystkie wersje zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja również lubię peelingi ;) a takie zapachy tylko kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ten produkt , truskawkę ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam te peelingi! A ten ma cudowny zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam te maleństwa i przerobiłam już chyba prawie wszystkie zapachy (gruszka rzeczywiście cudnie pachnie) ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwialbiam ten zapach, to mój ulubiony z tych peelingów

    OdpowiedzUsuń
  19. Peelingi z joanny mają przepiękne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam te peelingi.... używam ich od kilku lat... obecnie wykańczam czarną porzeczkę.... a gruszka czeka na otwarcie... pięknie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te peelingi :D Zapachy mają cudowne, a cena mega zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię te peelingi. Mam akurat truskawkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam ale zdecydowanie bardziej wolę porzeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. tej wersji nie miałam :) ale z ciekawości zobaczyłam i też mam zielony tyle że kiwi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio wygrałam właśnie tą wersję w rozdaniu i zakochałam się w tym zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam peelingi. Z joanny jeszcze nie próbowałam, kiedyś będę musiałą ;)
    http://milagrossa991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam peelingi. Od Joanny nie próbowałam, ale kiedyś na pewno sprawdzę bo wiele o nich słyszałam.
    http://milagrossa991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. z joannowych pilingów najbardziej spodobał mi się żurawinowy *.*

    OdpowiedzUsuń
  29. nie lubię jeśc gruszki ale zapach jak najbardziej lubię :) peeling fajny

    OdpowiedzUsuń
  30. ja również uwielbiam peelingi z Joanny!
    miałam okazję używać trzech zapachów - kiwi, truskawki oraz pomarańczy (niedługo mi denko sięgnie więc muszę wybrać się po kolejny :D) zapachy bossskiee i skóra jest taka delikatna!
    gdy jeszcze nie używałam peelingów to byłam sceptycznie nastawiona, tyle się naczytałam o podrażnieniach, ale zakupiłam właśnie pierwszy z Joanny i 0 podrażnień! fenomen wśród peelingów za grosze :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię te peelingi, ale głównie ze względu na zapach, bo poza nim wydają mi się dość przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne są te peelingi :) Miałam już kilka wersji zapachowych, ale na gruszkę jeszcze nie trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jak dla mnie peelingi z Joanny to nawet nie stały przy peelingu :D (masło jest maślane ale.. ;P) tutti Frutti jest 100 razy lepsze! :) Choć nie przeczę ze ten gruszkowy zapach jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię peelingi Joanna z tej serii, zwłaszcza kawowy i imbirowy. Nie są bardzo wydajne, ale dobrze działają i absolutnie pięknie pachną. Gruszkowego nie miałam, ale jakoś nie przemawiają do mnie kosmetyki o zapachu tego akurat owocu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam go ! właśnie mi się kończy :(

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.