poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wielkanocne paznokcie? No prawie...

Cześć,
Króliczki, jajka, kury, koszyczki, młotki, łopaty- wszystko! Wielkanocne zdobienia paznokci charakteryzują się cudowną różnorodnością, grą kolorów. Ja też zapragnęłam mieć swoje wielkanocne mani i tym oto sposobem, na pazurkach zagościły zwierzątka, które chce Wam pokazać :D Same zdecydujcie...co to za stwór!


Użyłam aż pięciu lakierów! Niektóre z nich, mogłyście oglądać w osobnych postach.


Jako lakier bazowy użyłam numerku 47 z Golden Rose...później nałożyłam Fenixa, zrobiłam ślaczek piaskiem z Wibo, nosek piaskiem z Golden Rose i oczka lakierem Ingrid. No i mam moje zajączki-kicajo-pingwiny :D :D


To moje pierwsze tego typu eksperymenty na paznokciach, więc proszę..bądźcie wyrozumiałe :D


Stwierdzam, że gdyby nie te uszy to zdecydowanie tego mojego prosiaczka...mogłabym określić pingwinkiem :D 



Wszystkie lakiery na moje szczęście wysychają bardzo szybko, więc już po kilku chwilach mogłam robić inne rzeczy, nie martwiąc się, że mój zwierzak się zniszczy.



Jak Wam się podoba? Lubicie takie zdobienia czy jesteście w tej kwestii tradycjonalistkami? No i co sądzicie o moim..."zwierzu" ? :D

Addicted to cosmetics

34 komentarze

  1. to jest jak nic króliczy pingwin! :d

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm może renifer, ale to nie te święta :D Ogólnie fajnie to wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fioletowy kolor jest bardzo ladny

    OdpowiedzUsuń
  4. przypomina mi pingwinka :D świetny ten fiolet <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby nie uszka powiedziałabym, że to pingwin - tak jakoś ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się od razu skojarzyło z reniferem, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój zwierzu wygląda jak pingwin z długimi uszami. Jak na pierwszy raz to ładnie! Sama wiem, ze to wcale nie jest takie proste :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne paznokcie;p Ja w tym roku postawiłam na pastele, króliczki i kurczaczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pingwinek jak nic! :D Ale za to jaki słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hihi uroczy :) rzeczywiście trochę do pingwina podobny ;) próbuj dalej a będą wychodzić lepsze, ja na początku zaczynałam od linii i jest trochę lepiej, ale wciąz duuuużo mi brakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uszaty pingwin jak się patrzy :) Biały lakier ma świetne krycie. Nigdzie lakierów tej firmy dostępnych stacjonarnie niestety nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy pomysł ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie, wygląda jak pingwinek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. jak słodziaszne paznokietki :d Takie wielkanocne :d piekne ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja różnie ale ciekawy pomysł ;]fajny zwierz ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. zwierz to bardzo dobre określenie tego uroczego stworka :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Zwierzak to zwierzak. Nie ważne czy to zająć, czy pingwin ponieważ paznokcie wyglądają słodko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się lakier bazowy! :) A zająco-pingwin wyszedł Ci śmieszny, ale o to chyba chodziło, żeby przymknąć oko na perfekcjonizm :) Ja sama kiedyś bawiłam się w takie malowanki, ale dziś znacznie bardziej preferuję lakiery bez zdobień, z ewentualnym topem.

    P.s Na pierwszy rzut oka cudak z paznokci przypomniał mi misia colargola :)) http://pl.wikipedia.org/wiki/Colargol

    OdpowiedzUsuń
  19. mam tego liliowego golden rosa i bardzo go lubię ;)
    a zdobienie - to króliczek? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładny kolorek i słodki stworek:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten fiolecik, bardzo ładny ;) I zdobienie fajne ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak Już Ci pisałam - jestem z Ciebie dumna!! Jak dla mnie to Pik Pok i zdania nie zmienię :D Jak na pierwszy raz wyszło Ci bardzo dobrze. Nie każdy od razu jest mistrzem w malowaniu - trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, a będzie wychodziło jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.