środa, 1 października 2014

Wrześniowe zużycia.

Cześć,
Dziś przygotowałam dla Was kolejny post z projektu denko. Jeśli nie jesteście tutaj po raz pierwszy, na pewno zauważycie zmianę planu zdjęciowego. Mój ukochany pień :)) na którym ustawiałam zużyte kosmetyki, stał się po prostu za mały... albo on się zmniejszył, albo z miesiąca na miesiąc przybywa mi coraz więcej zużytych kosmetyków. Same oceńcie, które stwierdzenie jest bardziej prawdopodobne.

Tytułem wstępu zapraszam Was do obejrzenia wrześniowych, a konkretnie już dziewiętnastych zużyć na moim blogu :) Postanowiłam zmienić też trochę formę opisywania wyrzutków, mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.


Tak właśnie wygląda moja cała gromadka. Znowu jestem z siebie zadowolona, bardzo mnie cieszy, że pomimo wielu obowiązków znajduje czas na zużywanie kosmetyków. Uwielbiam wrzucać coraz to nowsze, puste opakowania do swojej denkowej reklamówki :)



1. Suchy szampon do włosów Syoss. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

2. Farba do włosów "Złocisty brąz" Garnier Olia. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

3. Odżywka do włosów farbowanych lub z pasemkami Garnier. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

4. Ogórkowo-miętowy szampon do włosów Anatomicals. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

5. Puder nadający objętości włosom Schwarzkopf. 
Ten produkt nie sprawdził się ani trochę, nie robił totalnie nic...tylko przetłuszczał szybciej włosy i sprawiał, że robiły się przyklapnięte.
Kupię ponownie: NIE


6. Odżywczy żel pod prysznic z kremem pistacjowym Dove. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

7. Żel pod prysznic "Alpejska Rozkosz". RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

8. Żel pod prysznic Nectar of Nature. 
Pięknie pachnący żel, który nie wysuszał mojej skóry. Dobrze mył i oczyszczał moje ciało, gęsta konsystencja sprawiła, że był bardzo wydajny.
Kupię ponownie: TAK


9. Odświeżający żel pod prysznic Joanna. RECENZJA.
Kupię ponownie: TAK

10. Żel pod prysznic Bebeauty. 
Fajnie pachnie, dobrze oczyszcza i jest tani. 
Kupię ponownie: TAK

11. Diamentowy peeling- masaż myjący Eveline. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK


12. Cukrowy peeling do ciała Perfecta. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

13. Peeling do ciała Full Mellow. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

14. Organiczny scrub solny z oliwą z oliwek Organix Cosmetix. RECENZJA
Kupię ponowienie: NIE


15. Żel do higieny intymnej Facelle. 
To już moje kolejne opakowanie tego kosmetyku, bardzo go lubię. Używam z przeznaczeniem ;) Jest łagodny, dobrze oczyszcza i nie podrażnia. Dodatkowym plusem jest jego wydajność i niska cena.
Kupię ponownie: TAK

16. Mydło do rąk grejpfrut i mandarynka Anatomicals. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

17. Ochraniacz z Adidasa. 
Często wracam do ich wytworów, ten wybrałam ze względu na fioletowe opakowanie :) Spisał się bardzo dobrze, robił to co ma robić, nie zostawiał śladów na ubraniach a dodatkowo nie grzeszył ceną. 
Kupię ponownie: TAK.


18. Intensywnie nawilżający balsam pod prysznic Eveline. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

19. Masło do ciała Wild Argan Oil The Body Shop. RECENZJA
Kupię ponownie: NIE

20. Morelowy krem matujący Soraya.
Bardzo go polubiłam, dobrze działa na moją buźkę i jest bardzo wydajny.
Kupię ponownie: TAK

W tej kategorii na zdjęciu brakuje jeszcze jednego masełka:

21. Masło do ciała Full Mellow. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK


22. Łagodny płyn micelarny do mycia twarzy i oczu Tołpa. 
Całkiem przyzwoity produkt, który dobrze oczyszcza buzię jednak jego cena nie jest zbyt przyjazna. Znam tańsze odpowiedniki :)
Kupię ponownie: NIE

23. Delikatny żel-krem łagodzący Bebeauty. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

24. Tester mgiełki do twarzy Organic Silica.
Nie zdążyłam użyć nawet raz bo się przeterminował, powiem tylko tyle, że ten kosmetyk brzydko pachniał :)
Kupię ponownie: NIE


25. Zmywacz do paznokci Isana. Dobry, duży, tani. 
Kupię ponownie: TAK

26. Krem do rąk i paznokci Cztery Pory Roku. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

27. Krem do twarzy Bjobi. 
Męczyłam go, męczyłam i w końcu wykończyłam. Nie zachwycił mnie.
Kupię ponownie: NIE

28. Odżywka do włosów Salviderm.
Nic specjalnego.
Kupię ponownie: NIE


29. Malinowy błyszczyk Essence.
Mam ich kilka sztuk, lubię je i chętnie do nich wracam. Są smaczne i ładnie wyglądają na ustach.
Kupię ponownie: TAK

30. Kredka do oczu Paese. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

31. Tusz do rzęs Lovely. RECENZJA
Kupię ponownie: TAK

32. Korektor nieznanej firmy :D
W każdym razie był najlepszy na świecie...
Gdy tylko go znajdę to zaopatrzę się ponownie.
Kupię ponownie: TAK


Na koniec czas na zużyte maseczki, waciki... :) Misz- masz.


33. Ekspresowa odżywka do włosów ISANA.
Kolejna, która nie robiła totalnie nic.
Kupię ponownie: NIE

34. Różane mydło do rąk.
Mydło jak mydło, brzydko pachniało :)
Kupię ponownie: NIE

W Ziaję, siarczkową moc i odżywkę z Marion również już nie zainwestuję.

Z powyższych pustaków na wyróżnienie zasługuje oczywiście maska dołączona do farby Oli. Jest cudowna!

I to by było na tyle :) Ładnie?

Addicted to cosmetics

68 komentarzy

  1. To się nazywa dopiero spore denko, a ja byłam dumna ze swojego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mi całkiem dobrze idzie zużywanie kosmetyków :)

      Usuń
  2. Juz wiem ze jednak wszystko wlewasz do wanny i robisz sobie bogate kąpiele. No nienormalnaa:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś bardzo systematyczna w zużywaniu. Muszę sprawić sobie z ciekawości ten suchy szampon Syoss.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się. Ustaliłam sobie pewne zasady, których się trzymam. Jak mam otwarte cztery żele to nie wezmę piątego dopóki chociaż jeden nie sięgnie dna :) Szampon z Syoss polecam :))

      Usuń
  4. kredka z paese , to chyba najlepsza czarna kredka jaka mialam do tej pory ;")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ją, to już moje drugie opakowanie :)

      Usuń
  5. Jakie wielgachne zużycie! Gratuluję :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używam płynu Facelle, ale z niebieską etykietką i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wzięłam z różową chyba temu, że był na promocji :)

      Usuń
  7. Denko faktycznie jest ogromne, nie dziwię się, że pień okazał się za mały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć dobrze mi poszło w tym miesiącu, hyhy :)

      Usuń
  8. O żesz Ty szalona! Piękne zużycia :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo tego. U mnie o wiele mniej, bo nie wytrzymałam i pootwierałam nowości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No uzbierało się :) Ty niegrzeczna :D Choć ja też mam ochotę to zrobić...:D

      Usuń
  10. Wow szalona!!!jakie duże denko-gratuluję!!!mam ochotę na ten Peeling do ciała Full Mellow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona Kornelia jestem, dzień dobry :D :* Peeling z FM polecam- świetny :)

      Usuń
  11. no no :) robi wrażenie. u mnie kiepsko ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zawsze lepiej coś niż nic :)

      Usuń
  12. wow, poszło Ci lepiej ze zużyciami niż mnie:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Żel do higieny intymnej Facelle używałąm do mycia włosów i twarzy - bardzo ok.
    żel krem z biedry też lubiłam :)
    tusz lovely - ulubieniec! <3
    zmywacz isany lubię, a krem z 4 pór był taki oooo :D
    Jak o niczym nie zapomniałam to chyba tyle znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja go używam z przeznaczeniem :) Tusz z Lovely faktycznie jest super, teraz testuję inny, ale jak znów będą promocje w Rossie to go sobie kupię :)

      Usuń
  14. peeling do ciała Perfecta koniecznie musze zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wielka gromada, gratulacje :) Też odczuwam taką radość jak wrzucam opakowania do denka :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmywacz Isana, płyn Facelle i tusz do rzęs Lovely moje ulubieńce ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezłe denko! Też muszę przygotować taki post, bo trochę pustych opakowań już mi się nazbierało.

    OdpowiedzUsuń
  18. zużywasz tyle rzeczy w jeden miesiąc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kosmetyki takie jak szampony, odżywki do włosów, farby- zużywam w przeciągu jednego miesiąca. Niektóre jednak otworzyłam wcześniej a padło na to, że skończyły się we wrześniu :)

      Usuń
  19. kobieto ile Ty zuzyłaś, szok!
    alpejski żel ISany lubię, ale niebieska wersja już jest dla mnie mniej interesująca, próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam sie :) Zobacz moje archiwalne denka- też są bardzo duże.
      Alpejski mnie urzekł, ten niebieski powąchałam tylko w Rossie- woń mi się nie spodobała więc go nie kupiłam :))

      Usuń
  20. wooow ale Ci się tego nazbierało!!
    znam zmywacz Isany - mój stały bywalec :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To to się nazywa dno dna, a nie denko :D Poszalałaś totalnie !

    OdpowiedzUsuń
  22. ładne ;d żelu do twarzy bebeauty zużyłam kilka opakowań. Zmywacz Isana - wczoraj kupiłam pierwszy raz ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Wpędzasz mnie w kompleksy swoim denkiem Rudasku Kochany *-* :)
    Zużycia bardzo fajne, ciekawe produkty, w tym wiele mi znanych, poleciały do kosza :)
    Kolejny raz łapie się na tym, że Isany nie znam, a z tego co widzę, ma fajne produkty - muszę to zmienić. Akurat zmywacz mi się kończy :)
    Buziam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile zużyć :oooo To ja przez kilka miesięcy nie zużyje tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Duże zużycie. gratulacje.Ja odkąd prowadzę bloga tez wzięłam się za siebie i moje denkowanie z września również było bardzo duże. Co jak co ale prowadzenie bloga pomaga w systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam ten puder do włosów i muszę przyznać, że bardzo je plątał..

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, to się nazywają zużycia ;)
    Bardzo lubię Facelle, używam go praktycznie do wszystkiego, miałam też ten krem do rąk CPR, świetny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę się trochę ogarnąć i jeszcze bardziej przemyśleć zużycia. Ostatnie denko mam z lipca, ale już trochę uzbierałam opakowań :P myślę, że za miesiąc będzie gdzieś ze 30 zużytych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  29. pinacolada wybija się w tej notce najbardziej :D muszę powąchać !!

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam parę produktów z powyższej gromadki :) Żel z Dove zauroczył mnie swoim zapachem, a żel - krem z Be Beauty zniechęcił swoim działaniem. Za to lubię błyszczyki w tubkach marki Essence, ot co ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pudry do włosów są dość kontrowersyjne. Jedni chwalą inni ganią :) Farbę Olia też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo obfite denko :) Z serii So Pretty Sorayi miałam krem nawilżający i też byłam z niego zadowolona, tak jak Ty z tego matującego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Korektor wygląda na taki jak z Lovely :) U mnie niestety się nie sprawdził, nic nie dawał -.-

    OdpowiedzUsuń
  34. Suchy szampon z Sayos muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.