wtorek, 21 czerwca 2016

Jak pachnie Summer Peach?

Cześć,
Przychodzę do Was dzisiaj z kolejną recenzją wosku z Yankee Candle. Będzie to wersja ze stosunkowo nowej kolekcji Q2, pochodząca z mojej ulubionej- owocowej linii zapachowej. Jeżeli jesteście ciekawi jak pachnie Summer Peach i czy ten zapach mi się podoba, to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu soczystych brzoskwiń, dojrzewających w gorących promieniach południowego słońca z domieszką subtelnych nut piżma i wanilii.


Jak nie trudno się domyślić Summer Peach to zapach, w którym dominuje właśnie brzoskwinia. Ja średnio przepadam za jedzeniem tego owocu, ale muszę przyznać, że pachnie bardzo ładnie. Na początku, zwłaszcza na sucho aromat jest bardzo słodki, taki aż do przesady. Podczas palenia jednak baaaardzo łagodnieje i woń staje się o wiele przyjemniejsza dla mojego nosa. Po jakimś czasie od rozpalenia oprócz wspomnianej wcześniej brzoskwini w tle pojawi się nuta właśnie chyba piżma. Komponuje się całkiem sympatycznie, chociaż gdyby go nie było- byłabym zdecydowanie bardziej zadowolona. :)


Jeżeli macie ochotę na ten zapach, to znajdziecie go na Goodies.pl :)

Lubicie tę brzoskwinię? 

----------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:

*FACEBOOK- KLIK  
*INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

26 komentarzy

  1. Nie znam go. W sumie chętnie bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz owocowe aromaty to koniecznie. :)

      Usuń
  2. hmm, sama nie wiem, jakoś za bardzo mnie ten zapach do siebie nie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś dla fanek owocowych wonii :)

      Usuń
  3. A ja jeszcze nigdy nie miałam żadnego wosku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię taki owocowy zapach, coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. a jak ładnie się prezentuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnego zapachu z tegorocznej linii Q2, jakoś ich opisy mnie do siebie nie przekonały ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zapach brzoskwini awww coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tego zapachu, ale niekoniecznie lubię owocowe nuty wg YC ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić zapach brzoskwini w wosku ;o

    OdpowiedzUsuń
  10. zapach brzoskwini to ja bardzo lubię :)
    polecam Ci wypróbowanie mięty z Kringle, świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne to zdjęcie z pszczołą :D zapach lubię najbardziej z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam wielką ochotę na ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wieczorami mimo lata odpalam swój kominek, tego wosku jeszcze nie miałam. fajnie, że oprócz brzoskwini czuć piżmo.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach mi tak bardzo przypał do gusty że kupiłam świecę :). Idealny na lato.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem jak pachnie, bo akurat tego wosku jeszcze nie zamawiałam.!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmm chyba by mi sie spodobal ten zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach interesujący, bardzo lubię brzoskwinie, więc pewnie i z nim bym się polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. sporo ostatnio tego zapachu na blogach :D i każdy jest w miarę zadowolony :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia przede wszystkim! :)
    Za woskami nigdy nie szalałam,a teraz jak zaczeło się takie ciepło to już wgl :D chociaż z chęcią powąchałabym go - lubie takie owocowe wonie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pewnie bym go polubiła :) ja nie moge za za długo siedzieć w pomieszczeniu z mocnymi zapachami bo od razu mnie głowa zaczyna boleć

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam, ale z chęcią wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.