Jak pachnie Piňa Colada?

niedziela, 11 lutego 2018

Cześć,
Dzisiaj będzie o świecy, która w ostatnich dniach towarzyszy mi bardzo często. Jej zakup był bardzo spontaniczny... Piňa Colada? Gdy zobaczyłam ją w internecie, przypomniało mi się jak bardzo podoba mi się zapach drinku o tej samej nazwie. Lubię owocowe zapachy więc postanowiłam się na nią skusić. Jeżeli jesteście ciekawi czy się polubiłyśmy to zapraszam do dalszej części wpisu. 

Piňa Colada - Yankee Candle

Od producenta: Duży słój z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o orzeźwiającym zapachu kokosa połączonego z aromatem ananasa.

Wizualnie ta świeca jakoś do mnie nie przemawiała. Ma jasnokremowy kolor wosku, a etykietka, która mocno kojarzy się z zapachem świecy wydaje się być jednak taka... nijaka. Mimo wszystko coś mnie podkusiło, żeby kupić tę świecę i zdecydowanie nie żałuję. Rany, jaką ona ma noc! Już na sucho zapach jest bardzo intensywny, a po rozpaleniu po prostu unosi się w całym domu. Niesamowicie soczysty i słodki zapach kokosu, który jest wymieszany z ananasem. Palę ją zazwyczaj około 2h, po czym gaszę, a zapach i tak utrzymuje się w pomieszczeniu jeszcze przez kilka h. Cudo. Zakochałam się w niej totalnie i paliłam ją już kilka razy pod rząd. Jeżeli lubicie tak przyjemne owocowe aromaty to polecam wypróbować. Kiedyś była dostępna na Goodies.pl - mam nadzieję, że tam wróci bo chcę zrobić zapas.

Znacie ten zapach? Lubicie go?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

21 komentarzy:

  1. mmmm... jeden z moich ulubionych zapachów! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. NIe znam, ale optycznie mi się podoba :3

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny jest ten zapach i moc zacna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to był jeden z moich pierwszych zapachów yankee, oczywiście miałam wosk, dobrze go wspominam, podobał mi się

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, uwielbiam zapach kokosa, więc myślę, że świeca bardzo przypadłaby mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. za świecami nie przepadam. ale ten zapach chętnie byl wypróbowałą

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham zapach kokosa, więc to wersja dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od pewnego czasu zastanawiam się nad kupnem świecy od tej firmy. Może kiedyś w końcu się zdecyduję, jak na razie zakupiłam małą próbkę pewnego zapachu. Zobaczymy, pina colada - jeżeli zapach kokosa to uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj kusi... ale najpierw muszę powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. boli mnie cena tych świec, ale co zrobić :D też uwielbiam YC :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah musi być wspaniała ta świeca .Pozdrawiam i obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam lody o tym smaku jak i ciastka, a więc świecą bym nie pogardziła ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazwyczaj nie przepadam za takim połączeniem, ale kto wie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O jeej! Uwielbiam Pinacolade! Muszę mieć tę świecę!

    OdpowiedzUsuń
  15. czuję, że polubiłabym ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jakoś tak nie przepadam za żółtymi świecami z Yankee, bo albo są bardzo słodkie albo bardzo sztuczne. Ostatnio będąc w sklepie zorientowałam się, że wszystkie świece w tym kolorze bardzo mi się nie podobały. Wyjątkiem jest Citrus&Sea Salt, która pachnie lemoniadą.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.