Czym są potykacze zewnętrzne?

środa, 28 sierpnia 2019

Cześć,
Ja o istnieniu takiego przedmiotu dowiedziałam się dopiero ostatnio... i nie omieszkam się z Wami podzielić kilkoma informacjami. Jeśli jesteście ciekawi - co to jest, do czego służy, i jakie ma zalety, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 


Potykacz zewnętrzny to po prostu... świetna forma reklamy!  Przyznam się Wam szczerze, że nie miałam pojęcia, że te małe tablice właśnie tak się nazywają. A przecież spotykam je na ulicach bardzo często - Wy pewnie tak samo. Firma, którą Wam podlinkowałam oferuje bardzo szeroki wybór takich potykaczy. Możemy zdecydować się na model jednostronny, albo dwustronny. W propozycjach znajdziemy potykacze wodoodporne, a także takie w formie ramki. Chyba nie muszę Wam udowadniać, że to świetny pomysł np. na zareklamowanie swojej restauracji, baru, albo księgarni, czy innego sklepu. Potykacze mogą być ustawione np. na chodniku, a co za tym idzie - zwracać na siebie uwagę przechodniów. Potykacze posiadają bardzo masywną solidną konstrukcję, dzięki czemu nie jest im straszny nawet najbardziej porywisty wiatr. :) Potykacze nie niszczą się także podczas opadów deszczu, dlatego są świetną inwestycją. Podstawy są wykonane z tworzywa sztucznego w formie zbiornika, który w zależności od modelu jest napełniany wodą, albo piaskiem. Możemy też zdecydować się na model z podstawą, która jest wykonana ze stali. 

Tak naprawdę tylko od nas zależy, czy zdecydujemy się na jeden, czy np. od razu na dwa modele. W przypadku restauracji, na jednym z potykaczy może znaleźć się menu na dany dzień, a na drugim ogólne logo i nazwa firmy. Fajna forma promocji, co nie? :) Podejrzewam, że większość z Was miała okazję się z nią spotkać. Oferta firmy jest na tyle bogata, że każdy bez problemu dopasuje dla siebie najlepsze rozwiązanie. Myślę, że fajnie będzie, gdy reklama będzie adekwatna do wystroju danego miejsca. Przykładowo, jeśli kawiarnia jest utrzymana w klimatach drewnianych, to drewniany potykacz będzie świetnym wyborem.

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    

1 komentarz:

  1. Ja też nie miałam pojęcia, że tak to się nazywa :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.