Szampon do włosów farbowanych + maska do włosów normalnych - O'herbal

wtorek, 6 sierpnia 2019

Cześć,
Nadrabianie blogowych zaległości i zużywanie kosmetyków, które mam zdecydowanie za długo... nawet jakoś mi idzie. :D Dlatego dzisiaj zapraszam Was na post poświęcony dwóm kosmetykom do pielęgnacji włosów od O'herbal. Jak zapewne wiecie - jest to dziecko Elfa Pharm. Dziś będzie o szamponie do włosów farbowanych, który sięgnął dna w lipcu i o masce do włosów normalnych, która zapewne... sięgnie dna w sierpniu. 

Szampon do włosów farbowanych + maska do włosów normalnych - O'herbal 


Od producenta: Szampon do włosów farbowanych z ekstraktem z macierzanki tymianku. Łagodnie oczyszcza farbowane włosy, nie wypłukuje pigmentu, pomaga utrzymać głęboki, nasycony kolor i naturalny połysk. Receptura szamponu nie zawiera SLES, SLS, silikonów i barwników. Dodatkowo zawiera oliwę z oliwek, keratynę i kwas mlekowy.

Skład: Aqua, Sodium Myreth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Glycereth-2 Cocoate, Cocamide Mea, Ppg-3 Caprylyl Ether, Thymus Vulgaris Extract, Olive Oil Glycereth-8 Esters, Hydrolyzed Keratin, Polyquaternium 10, Disodium EDTA, Citric Acid, Glycerin, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Sorbic Acid, Potassium Sorbate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.

Regularne stosowanie maski zapewnia włosom pielęgnację, dzięki której włosy zachowują zdrowy wygląd i witalność. Dodatkowo zawiera: kwas mlekowy i proteiny mlekowe. Ekstrakt z liści brzozy — poprawia zewnętrzny wygląd włosów, nadaje im zdrowy połysk.


Opakowania: Szampon i maska są zamknięte w plastikowych opakowaniach. Każde ma 500 ml pojemności.
Konsystencje: Szampon jest przeźroczysty i trochę galaretowaty, z kolei maska ma jasny kolor i jest taka lekka. Bardziej w sumie przypomina odżywkę, albo balsam do włosów.
Zapachy: Oba produkty pachną ziołowo/kwiatowo. Aromaty są całkiem spoko i utrzymują się głównie podczas aplikacji. 
Ceny/dostępność: Za szampon musimy zapłacić około 13 zł, a za maskę około 23 zł. Kosmetyki tej marki są dostępne w wielu drogeriach, można je też upolować na stronie producenta.
Moja opinia: Zacznę od szamponu, który jest zamknięty w plastikowej butelce o pojemności 500 ml. Opakowanie jest wygodne, a z tyłu czekają na nas wszystkie potrzebne informacje, takie jak sposób użycia, czy skład. Konsystencja jest przeźroczysta i trochę taka galaretowata, ale raczej nie miałam problemu z tym, żeby kosmetyk spływał mi z dłoni. Do jednorazowego użycia nie zużywałam zbyt dużej ilości więc spoko. Szampon pachnie lekko ziołowo, ale ten zapach utrzymuje się głównie podczas mycia włosów. A z myciem radzi sobie bardzo spoko. Mam gęste i grube włosy, a ten kosmetyk doskonale sobie radzi z ich oczyszczaniem. Nie przesusza skóry głowy więc sprawdza się idealnie do częstego używania. Ja sięgałam po niego przy każdym myciu. Włosy myję co dwa dni i wystarczył mi na mniej niż miesiąc użytkowania. Moje pasma były później takie wręcz skrzypiące i trochę poplątane, dlatego konieczna była aplikacja maski, albo odżywki. Ja i tak zawsze je nakładam, dlatego dla mnie to żaden problem.


Bardzo często kolejnym kosmetykiem, który używałam w parze była właśnie maska z dzisiejszego wpisu. Ona z kolei ma jasny kolor, nie jest specjalnie gęsta, ale też nie spływa z włosów. Opakowanie jest bardzo wygodne - lubię, gdy maski są zamknięte w słoiczkach, bo nie mam problemu z tym, żeby zużyć kosmetyk do końca. Zapach podobnie - jest lekko ziołowy i kwiatowy, ale utrzymuje się głównie podczas nakładania maski na włosy. Używam ją na dwa sposoby. Czasem trzymam ją na włosach 2 minuty, a czasem 10 i efekt zawsze jest ten sam. Włosy są ładnie wygładzone, miękkie i przyjemne w dotyku. Nie mam też problemu z ich rozczesywaniem więc chętnie po nią sięgam. 


Polubiłam te dwa kosmetyki. Są spoko do częstego używania. Może nie ma jakiegoś większego wow, ale fajnie działają na moje pasma i mogę po nie często sięgać. Miałyście okazję używać tych produktów?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

9 komentarzy:

  1. Miałam od nich odżywkę i chociaż może szału nie było to moim zdaniem była na prawdę przyjemna! Aktualnie używam szampony tej firmy - jeden zużyłam, a drugi dziś kupiłam w zastępstwie i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie farbuję włosów, więc zazwyczaj nie sięgam po takie serie produktów, ale zazwyczaj odżywki/maski dają podobne efekty, więc takie konkretne przeznaczenie nie ma większego znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam odżywkę z tej marki i dobrze mi się sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej serii nie miałam, kiedyś używałam maski do włosów cienkich, całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo możliwe, że na maskę do włosów się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam jakieś próbki tej marki, muszę wypróbować w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam maskę tej firmy i świetnie mi się sprawdzała :) Fantastycznie wygładzała włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam szampon z tej serii ale jeszcze w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.