niedziela, 28 września 2014

Jabłkowy szampon do włosów- Balea

Cześć,
Dziś mam dla Was recenzję szamponu. Wyszło tak, że zdążyłam zużyć już dwa opakowania a jeszcze nie doczekał się recenzji! Najwyższy czas to nadrobić, zwłaszcza, że wydźwięk tego postu będzie pozytywny. Balea do włosów- po raz kolejny się nie zawiodłam.

Jabłkowy szampon do włosów- Balea


Od producenta: Delikatny szampon do codziennego stosowania. Dzięki ekstraktowi z jabłek delikatnie myje włosy do samych końcówek. Letni zapach zielonych jabłek pieści zmysły. Dzięki zawartości witaminy B3 oraz prowitaminy B5 odbudowuje uszkodzone włosy.


Opakowanie: Plaatikowa, 300ml butelka.
Konsystencja: Średnio gęsta.
Zapach: Jabłkowy!
Cena/dostępność: Niecałe 3zł, DM, drogerie zawierające niemieckie kosmetyki. Śpieszcie się to edycja limitowana :)
Moja opinia: Szampon mieści się w typowej dla wyrobów Balei butelce. Ma ona 300ml pojemności, jest plastikowa. Oczywiście bardzo łatwo urwać zamknięcie, takim dwóm lewym rączkom jak ja- oczywiście się to zdarzyło :) Konsystencja nie jest specjalnie gęsta, miałam już kilka szamponów tej firmy i mam wrażenie, że w przypadku tego kosmetyku jest ona najrzadsza... może to dlatego, że ma przeźroczysty kolor. Nie wiem. W każdym razie, nie przelewa się przez palce, ale trzeba trochę go zużyć, aby dokładnie umyć wszystkie pasma. Zwłaszcza gdy ma się ich dużo... :) Zapach...zakochałam się w nim! Jest to świeży aromat soczystych jabłek, co więcej utrzymuje się na włosach jeszcze kilka godzin po ich umyciu. Ten kosmetyk spełnia wszystkie swoje podstawowe zadania- dobrze oczyszcza włosy, nie plącze ich i nawet bez późniejszego użycia odżywki moje kudły są miłe w dotyku i lśniące. TAAAAK!


Znacie? Lubicie? :)

Addicted to cosmetics

33 komentarze

  1. tego akurat nie miałam okazji używać, ale uwielbiam szampon i odżywkę z olejami ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię te szampony, a najbardziej wersję na objętość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam wersję jagodową, szampon dobrze mył i pięknie pachniał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wygląda ten szampon.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie jest u mnie w użyciu - ten zapach jabłek jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  6. Jabłkowy szampon musi być fajny

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuszą mnie Balejkowe szampony ale jakoś mi z nimi nie po drodze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. sama balea na blogach :D skład niby fajny niby nie, bo wysoko perfum w składzie :|

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale chyba chciałabym ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. też go własnie używam, zapach to fenomen! kojarzy mi się z dzieciństwem!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo nieprzyjemnych 'doświadczeń' z wiśnią chętnie bym go wypróbowała :) Jabłko kusi <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego szamponu, ale chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach mnie zaciekawił ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale już sam zapach mnie zachęcił, tym bardziej, że utrzymuje się na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałabym go bardzo :D chociażby ze względu na zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Za sam zapach to bym go kupiła!

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam kiedyś malinowy, taki ładnie pachnący zwyklaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. od dawna miałam ochote na ten szampon, teraz już wiem, że warto

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie jakoś szampony Balea się nie sprawdzają, choć tego nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiałam się, czy będzie pachniał jabłkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem tego szamponu, bo jabłkowego to jeszcze nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie mam dostępu do kosmetyków Balea

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam, ale chętnie się z nim zapoznam przy okazji najbliższych zakupów w Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda ze nie mam dostępu bo ten szampon juz byłby mój!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kupiłabym go do oczyszczania.
    Już jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. na pewno zapach ma przyjemny mimo tego nie mam zaufania do tej marki, nie mam szczęścia do tych produktów więc sie nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mógłby przypaść mi do gustu, bo miałam malinowy i to było absolutnie nie to :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.