wtorek, 11 lipca 2017

Chciejlista nr 3 - kolorówka

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z trzecią i zarazem ostatnią odsłoną chciejlistowego postu. Na koniec zostawiłam kolorówkę ponieważ jest jej najmniej. Na mojej kolorówkowo-akcesoriowej chciejliście znalazły się tylko trzy produkty i chciałabym Wam je dzisiaj pokazać. Jeżeli jesteście ciekawe co znalazło się w poście z pielęgnacją i świecami to polecam Wam zaglądnąć do poprzednich wpisów. Powiem Wam, że powoli zaczynam realizować moje plany zakupowe :D


1. Gąbka do makijażu BeautyBlender Royal.  Odkąd zaczęłam używać standardowej różowej wersji - przepadłam. Praktycznie nie wyobrażam już sobie nakładać podkładów w inny sposób. Doceniłam gąbkę, którą chwali tak wiele osób i oczywiście żałuję, że tak późno się na nią skusiłam. Teraz kusi mnie fioletowa wersja bo jak zapewne wiecie jest to mój ulubiony kolor. ;)

2. Paleta Nude Beach The Balm. Kosmetyki kolorowe z TB już jakiś czas temu totalnie zdominowały mój makijaż. :) Powiem Wam, że do tego stopnia, że w jednej z paletek zdążyłam już wykończyć kilka cieni, a w różu i pudrze "dotknęłam już dna" :D Paleta Nude Beach wydaje mi się być stworzona idealnie dla mnie. Kolory są naprawdę śliczne.

3. Pędzel do podkładu Zoeva 103. Nie mam w swojej kolekcji jeszcze żadnego pędzla do podkładu a jestem ciekawa jak sprawdziłby się podczas aplikacji. Z Beauty Blenderem zwlekałam a tak bardzo mi się spodobał także podejrzewam, że z pędzlem może być to samo. ;) Zoevę chwali wiele osób a ja nie miałam jeszcze żadnego produktu tej marki. No - jeszcze.

Cieszę się, że udało mi się uporać z wszystkimi trzema chciejlistami. :) Zastanawiam się jeszcze nad stworzeniem takiej o ubraniach i dodatkach, ale w tej kategorii nie mam zbyt wielu planów zakupowych bo zazwyczaj kupuję zwyczajnie to co wpadnie mi akurat w oko. Ostatnio bardzo spodobały mi się zegarki casioktóre swoją drogą są teraz na promocji. Mają w ofercie sporo sportowych modeli a chyba takie podobają mi się najbardziej. :)

Używałyście jakiegoś produktu z mojej chciejlisty? Lubicie nosić zegarki?

Ruda

19 komentarzy

  1. Zegarki super! No i paleta super się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam obecnie żadnych 'chciejek', ale pędzle zawsze się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na razie dorobiłam się tylko klasycznej wersji jajka BeautyBlender. spełnienia l=punktów z listy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tylko gąbeczke lubiłam ją, pędzle Zoeva to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też przygotowałam wishlistę, teraz tylko trzeba wrzucić na bloga :D Moja będzie o wiele większa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja chciejlista jest bardziej rozbudowana, ale to poniekąd inwestycje w kosmetyki do kufra wizażowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gąbeczki do podkładu też i mnie w sumie kuszą, ale nie jest to rzecz do kupienia na już, myślę że na początek skuszę się nawet na jakąś nieoryginalną wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam czarną wersję BB i uwielbiam - żadna gąbeczka się u mnie tak dobrze nie sprawdzała, ale mam jeszcze ochotę na blend it. :)
    Jeśli chodzi o pędzle do podkładu to kilka lat temu kupiłam flat top Hakuro i nie polubiłam się z takim sposobem nakładania podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na ten pędzelek już od dłuższego czasu się czaję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic nie miałam, ale mam w planach kupić jakąś paletkę The Balm.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja z The Balm zamówiłam wczoraj Mary Lou i jaram się strasznie :D Ta paletka też wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten pedzelek widzialabym bardziej do rozu. Mam go i do podkladu moim zdnaiem sie nie do konca sprawdzi, ale moze akurat u Ciebie bedzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaa sorry wielkie, nie zwrocilam uwagi na numerek, tylko zobaczylam zdjecie, przeczytalam opis i mialam kompletnie inny pedzel na mysli :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach, a mi marzy się paleta Anastasii Modern Renaissance ;) To taki ideał ;) Ale chyba nigdy w moje ręce nie trafi, bo jest zdecydowanie za droga :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gąbeczki do nakładania podkładu są super! Beauty blendera wprawdzie nie miałam i jakoś mnie nawet nie kusi, ale polubiłam się z gąbeczką blend it! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś myślałam, że BB to fanaberia, ale teraz wiem, że jest cudem.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.