poniedziałek, 3 lipca 2017

Całkiem spore czerwcowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

Cześć,
Miesiąc truskawek już za nami dlatego dzisiaj przychodzę do Was z nowościami, które dotarły do mnie w czerwcu. Trochę tego jest więc czytając ten post - zapewne w poniedziałkowy poranek polecam przygotowanie kubka kawy i oddanie się lekturze. :) Nie przedłużając - zapraszam Was na przedstawienie wszystkich czerwcowych nowości, które kupiłam czy tam dostałam w ubiegłym miesiącu. ❤ Dzisiaj przychodzę do Was tylko z prezentacją nowych kosmetyków a za jakiś czas pokażę Wam też nowe świece zapachowe, których znowu uzbierało mi się całkiem sporo...


Pierwsze czerwcowe nowości to dwa produkty z Rossmana - pianka do golenia z ekstraktem z czarnej jagody, za którą zapłaciłam około 5.99zł i kolejny dezodorant z Dove w nowej gruszkowej odsłonie, który kosztował 7.99zł. Trzecim produktem jest żel z Biedry o zapachu aloesu i limonki, za który zapłaciłam 3.49zł. Skusiłam się na niego, żeby móc wypróbować wszystkie trzy wersje, które oferuje BeBeauty :)

Kolejne Rossmanowe zakupy to olejek pod prysznic z Isany, który kupiłam za 5.49zł z myślą o myciu pędzli i beauty blendera. Do koszyka wpadł też pięknie pachnący limitowany żel za 2.99zł i dwie maseczki. Skusiłam się na maseczkę nawilżającą z Perfecty za jakieś 1.99zł i maseczkę złuszczającą z Rival de Loop za jakieś 1.60zł.

Te wszystkie wspaniałości dostałam od EkoDrogerii - wybrałam dla siebie kilka produktów, które ciekawiły mnie od dłuższego czasu. Najbardziej ucieszyłam się chyba z maseczki glinkowej z migdałem i szafranem od Orientany bo miałam na nią ochotę już dawno temu i z cukrowego peelingu GoCranberry bo czytałam o nim same pozytywne opinie. :) Z Orientany skusiłam się też na maskę w płacie z naturalnego jedwabiu i na maskę pod oczy z czereśnią japońską. Nie znałam ich wcześniej więc byłam bardzo ciekawa jak i czy w ogóle się u mnie sprawdzą.

Wybrałam też dla siebie odżywkę do włosów z biopha Organic i z tej samej marki żel pod prysznic. W paczce znalazłam też miętowy krem do rąk z mojego ukochanego Yope <3

Z myślą o pielęgnacji włosów skusiłam się też na maskę do włosów farbowanych z Nature Moi a do higieny intymnej wybrałam żel w uroczej butelce od Bentley Organic. Niektóre produkty już zużyłam/inne zużywam więc niedługo możecie spodziewać się recenzji. :) Jeżeli coś Was szczególnie ciekawi to dajcie znać w komentarzach.

Dove rozpieściło mnie dwoma świetnymi przesyłkami. ❤ W jednej z nich znalazłam ich najnowsze produkty - trzy pianki pod prysznic o zapachu pistacji, tym zwykłym i o zapachu gruszki. Bardzo lubię kosmetyki w formie pianki więc te produkty bardzo mnie ucieszyły. No i jeszcze te pięknie zapakowane jadalne pianki sprawiły, że paczka wywołała na mojej twarzy sporo radości. :) 

Druga - trochę niewyraźna paczka od Dove. Znalazłam w niej całą masę produktów, które na pewno chętnie zużyję. Cztery mydła w kostce, krem, dezodorant w spray-u, kulce i sztyfcie, mydło w płynie, balsam do ciała, szampon i odżywkę no i oczywiście żel. :) Firma zadbała o to, aby nie zabrakło mi ich kosmetyków. Jak wiecie ja bardzo lubię produkty tej marki więc wszystkie prędzej czy później zużyję. :) Najbardziej cieszę się z dezodorantów bo je kupuję nałogowo. Są świetne! ❤ Zapas na pewno wystarczy mi na jakiś dłuższy czas.

Wielka paka cudowności od Syoss :) Zgłosiłam się do konkursu "regeneracja przyszłości" i udało mi się wygrać box, w którym prócz kosmetyków przeznaczonych oczywiście do pielęgnacji włosów i farby znalazłam suszarkę i prostownicę. 


Z kosmetyków w paczce znalazłam lakier, piankę, szampon i mleczko do włosów. No, ale co tam kosmetyki (hahah i kto to pisze:D) najbardziej ucieszyłam się jednak ze sprzętu - o tyle o ile mam fajną prostownicę, tak ta mała suszarka od razu skradła moje serce. Da się ją złożyć więc będzie idealna na krótkie wyjazdy. 

W fajnych promocjach dorwałam jeszcze dwa produkty - mój ulubiony ostatnio podkład Fit Me z Maybelline za 22.79zł i skarpetki złuszczające, które były w zestawie z zabiegiem parafinowym za 10.99zł. Zawsze kupowałam je za około 15zł i to bez tego zabiegu więc bardzo się ucieszyłam z takiej ceny. :)  

Tak swoją drogą to pisząc ten post szukam dla mojej Mamy dobrego tłumacza bo ma do przetłumaczenia sporo dokumentów na język niemiecki ;) trafiłam dzięki temu na stronę: centrumtlumaczen.pl która specjalizuję się zarówno w zwykłych jak i specjalistycznych tłumaczeniach w ponad 40 językach obcych. Sporo, prawda?

Wracając jednak do czerwcowego podsumowania - przybyło mi około trzydzieści sześć sztuk kosmetyków, a na zakupy wydałam łącznie 61,33zł. Przekroczyłam więc swój limit o około 12zł, ale jestem naprawdę zadowolona z moich nowości z ubiegłego miesiąca. Większość produktów na pewno chętnie zużyję i znalazło się też sporo takich, które ciekawiły mnie od dłuższego czasu. 

                                                                                                                                                                                                                                                 Ruda

26 komentarzy

  1. Żel be beauty jest fajny ale np szampon syoss wysuszył mi włosy a dokładniej końce ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę wiele ciekawych nowości,
    Dove mnie również rozpieściło przesyłkami

    OdpowiedzUsuń
  3. Super nowości, szczególnie ta włosowa paczucha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cuda od Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, ile fajnych nowości, ciekawe jak się spisze maseczka z Orientany ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zakupki, ja też kupiłam ten żel Isany - Kuba - czeka grzecznie w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego, przyjemnego testowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gruszkowy Dove muszę mieć!!! Nie wiedziałam, że ma taką wersję :) Paczuszka z ekodrogerii ma w sobie wiele cudeniek - czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik :D Nie ma co żałować tych ponadprogramowych 12 zł, w końcu to nie 200 :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę kilka fajnych i tanich produktów :) A tych pak cholernie zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  11. Ileż świetnych nowości!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Ci wygranej fantastycznego zestawu Syoss . też dostałam obie super paczki od Dove

    OdpowiedzUsuń
  13. przesyłki od Dove - rewelacja ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Super nowości, dużo ciekawych produktów 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziś kupiłam ten podkład za 17 czy 18 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Same perełki, tez kupiłam ten olejek z myślą o myciu pędzli, bo słyszałam że genialnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nowości od Dove robią ogromne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudowna paczka z ekodrogeria ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeny jak ja uwielbiam DOVE i tak Ci zazdroszczę, że chyba pójdę już spać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawi mnie olejek z Rossmanna oraz produkty Yope bo nie miałam jeszcze ;)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale cuda od Dove ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  22. Woooow, ile dobroci od Dove <3

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.