sobota, 11 listopada 2017

Jak pachnie Merry Berry Linzer?

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z ostatnim zapachem z kolekcji Cookie Swap. Merry Berry Linzer to jeden z zapachów, którego byłam najbardziej ciekawa. Lubicie te ciasteczka ze zdjęcia? Bo ja bardzo! I chociaż nie jestem fanką jedzeniowych zapachów... musiałam wypróbować całą tę kolekcje.

Merry Berry Linzer - Yankee Candle

Od producenta: Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu kruchego, migdałowego ciasteczka „z dziurką” przełożonego słodką, malinową marmoladą i posypanego waniliowym cukrem.

Wizualnie? Jest pięknie. Pomimo nowej etykietki - słodkie ciastka i bardzo adekwatny kolor wosku wypadają naprawdę ładnie. Ta etykietka sprawia, że mam ochotę iść do sklepu i kupić... wiadomo co :P Kupić i wiadomo co z nimi zrobić! No, ale... Merry Berry Linzer to nietucząca słodycz. No i teraz mam zagwozdkę... nie wiem, który zapach z tej kolekcji podoba mi się najbardziej. Magic Cookie Bar jest boski, ale Merry Berry Linzer tak samo! Czuć go dokładnie tak jak przedstawia etykietka.Są kruche maślane ciasteczka a między nimi dżem malinowy. Zapach wanilii idealnie miesza się z zapachem dżemu - całość bardzo słodka a jednocześnie nie przesłodzona. Czy kogoś zdziwi, że mam ochotę na dużą świecę? Jeżeli i Wy macie ochotę ją sobie sprawić to zaglądnijcie na Goodies.pl :)

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

10 komentarzy

  1. Aż chce się zacząć przygotowywać świąteczne wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze się nie chce, ahahah :D

      Usuń
  2. tez mam ochotę na dużą świecę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę mogła u Ciebie powąchać jak się sprawdza w dużym egzemplarzu :)

      Usuń
  3. Ciekawe czy by mi się spodobała :) Może kiedyś się pokuszę na te ciacha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze dwa inne z tej kolekcji jak cos :)

      Usuń
  4. ostatnio podczas "woskowych" zapachów w ogóle nie brałam go pod uwagę... chyba niesłusznie :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.