niedziela, 13 maja 2018

Szampon, odżywka, maska, lakier do włosów Biotin + Repair 7 - Tresemme

Cześć,
Uwielbiam, po prostu uwielbiam kosmetyki, które są przeznaczone do pielęgnacji włosów. Jak zapewne wiecie moje pasma są długie i gęste, włosy myje co dwa dni więc tego typu produktów zużywam naprawdę sporo. Moje włosy lubują się w kosmetykach mocno oczyszczających - niestety łagodne składy powodują u mnie zazwyczaj szybsze przetłuszczenie, ewentualnie w ogóle brak umycia włosów :) Od jakiegoś czasu mam okazję używać produktów, które są stosunkową nowością w Rossmanie, mowa o Tresemme i ich linii Biotin + Repair 7, która jest dedykowana włosom zniszczonym zabiegami takimi jak suszenie, czy prostowanie włosów. W skład mojego kompletu wchodzi szampon, odżywka, maska i lakier do włosów, no i to właśnie o tych cudakach Wam dzisiaj co nieco napiszę. 

Szampon, odżywka, maska, lakier do włosów Biotin + Repair 7 - Tresemme

Od producenta: Z TRESemmé Biotin + Repair 7 Twoje włosy będą odporne na 7 najbardziej powszechnych rodzajów uszkodzeń, m.in. szczotkowanie, suszenie, prostowanie, rozjaśnianie lub farbowanie. Zaawansowane profesjonalne formuły kosmetyków zawierają: - Biotynę, która korzystnie wpływa na wygląd skóry i włosów; - Pro-Bond Complex wnikający głęboko do włókna włosa, aby odbudować uszkodzone wiązania wewnątrz włosa spowodowane przez uszkodzenie oraz wzmacnia włos od wewnątrz; - Repair Actives tworzący na powierzchni włosa ochronną warstwę poprawiająca wygląd włosów dzięki czemu włosy są gładsze, bardziej miękkie, lśniące, odbudowane oraz silniej chronione przed uszkodzeniami.


SKŁAD SZAMPONU: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Biotin, Carbomer, Citric Acid, Cocamide MEA, Dimethiconol, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Gluconolactone, Glycerin, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Mica, Parfum, PEG-45M, Phenoxyethanol, PPG-6, Silica, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Sodium Sulfate, Styrene/Acrylates Copolymer, TEA-Dodecylbenzenesulfonate, TEA-Sulfate, Trehalose, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77891.

SKŁAD ODŻYWKI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Amodimethicone, Behentrimonium Chloride, Biotin, Cetrimonium Chloride, Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Gluconolactone, Lactic Acid, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, PEG-7 Propylheptyl Ether, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, Trehalose, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

SKŁAD MASKI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Amodimethicone, Biotin, Cetrimonium Chloride, Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Gluconolactone, Lactic Acid, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Paraffinum Liquidum, Parfum, PEG-150 Distearate, PEG-180M, PEG-7 Propylheptyl Ether, Petrolatum, Phenoxyethanol, Silica, Sodium Chloride, Sodium Sulfate, Trehalose, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Opakowania: Szampon i odżywka są zamknięte w wysokich butelkach po 400ml, maska jest w słoiczku o pojemności 300ml, a lakier ma 250ml.
Konsystencje: Szampon jest ani zbyt gęsty, ani zbyt rzadki - taki, o w sam raz. Odżywka jest już treściwsza, maska jest lżejsza i taka przyjemna w dotyku. Wszystkie kosmetyki mają jasny kolor.
Zapachy: Właściwie cała seria pachnie tak samo - słodko, a zarazem z wyczuwalnymi kwiatowymi nutami. Najmocniej pachnie zdecydowanie maska i jej zapach utrzymuje się długo na włosach. 
Ceny/dostępność: Wszystkie te produkty można dostać w Rossmanie :) Za szampon i maskę musimy zapłacić około 20zł, za maskę około 25zł, a lakier 23zl.

Moja opinia: Wizualnie ta seria kosmetyków bardzo do mnie przemawia. Opakowania wyglądają prosto, ale bardzo ładnie i kojarzą mi się z profesjonalnymi kosmetykami do włosów. Nie przeszkadza mi też spora pojemność szamponu i odżywki - w przypadku moich bardzo długich włosów to nawet lepiej, że opakowania są większe bo mogę sobie dłużej poużywać :) Nie miałam żadnych problemów z tym, żeby wydobyć produkty z opakowań, szampon i odżywka mają wygodne zatrzaski, a atomizer lakieru się nie zacina więc spoko. Oczywiście na każdym opakowaniu czekają na nas takie informacje jak sposób użycia, czy skład. :) Jestem totalnie zakochana w zapachu tej serii - kosmetyki pachną niesamowicie słodko, ale czuć też jakieś bardziej wytrawne kwiatowe nuty. No połączenie jest naprawdę przyjemne, a w przypadku maski utrzymuje się na włosach bardzo długo więc mega! Szampon mocno się pieni i świetnie oczyszcza włosy - tak jak pisałam na początku lubię szampony z SLS, więc nawet przy używaniu co dwa dni nie przesuszył skóry mojej głowy. Nie dość, że dobrze się pieni to dodatkowo jest naprawdę bardzo wydajny bo do umycia całych włosów wystarczy jego niewielka ilość. :) Wypróbowałam go solo i nie miałam później problemów z rozczesaniem włosów więc zdecydowanie mogę go polecić osobom, które nie przy każdym myciu sięgają po odżywki.

Odżywka jest równie fajna. Dzięki temu, że jest treściwa do dokładnego posmarowania włosów zużywam jej bardzo mało, a już podczas płukania czuję, że włosy są sypkie w dotyku, mięsiste i mega przyjemne. Po wysuszeniu nie puszą się, bez problemu układają i są bardzo milutkei w dotyku. Maska też jest fajna, ale jakoś bardziej przypadła mi do gustu odżywka, pewnie temu, że maska ma o wiele lżejszą konsystencję i w moim przypadku wystarczy na maks 5/6 razy użyć. Z jej pomocą włosy są fajne w dotyku, ale nie ogranicza już tak mocno puszenia jak odżywka. Lakieru używałam zaledwie dwa razy bo raczej nie sięgam po tego typu produkty, ale wywarł na mnie całkiem spoko wrażenie. Lakiery zazwyczaj niezbyt przyjemnie pachną a ten był całkiem miły :) Dobrze poradził sobie z utrwaleniem fryzury a kolejnego dnia nie miałam problemów z tym, żeby zmyć go z włosów. Nie sklejał ich, a całkiem dobrze podtrzymywał. 

Jestem bardzo miło zaskoczona tymi kosmetykami, zwłaszcza szamponem i odżywką. Jeśli szukacie produktów, które ujarzmią Wasze włosy, a przy tym sprawią, że będą bez problemu się rozczesywały, a w dotyku będą mięciutkie to polecam Wam przyjrzeć się bliżej tej serii od Tresemme. Of kors apetyt rośnie w miarę jedzenia i jestem teraz ciekawa jak spisałyby się u mnie ich inne produkty ;) Dobrze, że trafiły do Polski i więcej osób będzie miało okazję je poznać!

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

10 komentarzy

  1. Mnie zdecydowanie najbardziej ciekawi maska, choć znając mnie, prędko jej nie poznam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie dłuuugie składy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo polubiłam tą linię, szczególnie maskę i odżywkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiła mnie odżywka :D firmy nie znam ale warto się jej bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych produktów jeszcze nie znam, ale zaciekawiła mnie maska i odżywka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta seria ciekawi mnie od kiedy weszła do Rossmanna, ale póki co zużywam moje zapasy kosmetyków do włosów, a dopiero potem będę mogła sięgnąć po nowości ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaczyna się blogowa era produktów tej firmy. Co rusz je gdzieś widzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj nie znam tej serii ale ciekawa jest.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. It's actually a great and helpful piece of info. I'm glad that you simply
    shared this helpful info with us. Please keep us informed like this.

    Thank you for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ich jeszcze. Wlosowych zapasów nam chyba na 5 lat :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.