Odżywcza maska z olejem kokosowym — Marion

piątek, 27 grudnia 2019

Cześć,
Standardowo pozostaję w temacie nadrabiania zaległości i przychodzę do Was dzisiaj z recenzją maski, która sięgnęła dna jeszcze w listopadzie. Napiszę Wam o produkcie do włosów od Marion z serii Coco Enjoy. W tym roku wyjątkowo polubiłam się z kokosowymi kosmetykami i chętnie po nie sięgam. :)

Odżywcza maska z olejem kokosowym — Marion


Od producenta: Ciesz się naturalną mocą składników i zaplanuj kompleksowe odżywienie. Linia stworzona do włosów suchych i zniszczonych (w szczególności o niskiej porowatości). Postaw na aromatyczny i egzotyczny kokos! Pierwsza linia do włosów Marion z tak wysoką zawartością naturalnych składników (98%) Odżywcza maska do włosów zawiera olej kokosowy, który intensywnie regeneruje włosy, ułatwiając ich rozczesywanie. Masło shea wygładza i nadaje włosom blask oraz nawilżający olej z opuncji figowej.



Opakowanie: Maska jest zamknięta w plastikowym słoiczku o pojemności 200 ml.
Konsystencja: Ma jasny kolor, nie jest specjalnie gęsta.
Zapach: Jest iście kokosowy, to taka słodka wersja tego owocu.
Cena/dostępność: Za jedną sztukę musimy zapłacić około 10 zł. Maska jest dostępna np. w Hebe i w wielu drogeriach internetowych... no i oczywiście w sklepie firmowym producenta.
Moja opinia: Ta maska jest zamknięta w całkiem wygodne opakowanie o pojemności 200 ml. Lubię takie słoiczki, bo nie mam później żadnego problemu z tym, żeby wydobyć kosmetyk do końca. :) Z tyłu czekają na nas standardowe informacje, takie jak sposób użycia, czy skład. Konsystencja ma jasny kolor i nie jest specjalnie gęsta. Ogólnie przy moich długich i grubych włosach ta maska wystarczyła na jakieś 5 razy więc nie mogę jej uznać za przesadnię wydajną. Niemniej jednak... biorąc pod uwagę jej cenę i fajne działanie — jestem w stanie to wybaczyć. ;) Jeżeli lubicie słodki aromat kokosa, to ta pozycja na pewno przypadnie Wam do gustu. Kokosowa woń jest wyczuwalna nie tylko podczas aplikacji, ale i jeszcze do około godziny od umycia więc całkiem fajnie. Przy jednorazowej aplikacji nakładałam maskę standardowo — od ucha w dół i trzymałam przez jakieś 5... no maksymalnie 7 minut. Fajne efekty zauważyłam już podczas płukania włosów. Moje pasma po tej masce są sypkie, nawilżone, nie odstają we wszystkie strony i po prostu — dobrze się prezentują. Producent zaleca używanie tej maski na kilka minut, albo na całą noc, dlatego bez problemu dopasujecie taki sposób aplikacji, który najbardziej odpowiada potrzebom Waszych włosów.


Polubiłam się z tą maską, i chociaż szybko dobiła dna - chętnie kiedyś do niej wrócę. Naprawdę fajnie działa na moje włosy, a dodatkowo ślicznie pachnie. :) Miałyście okazję ją używać? Jak się sprawdziła?

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam kokosowe kosmetyki, może za jakiś czas ją wypróbuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem ciekawie się prezentuje, zapach z pewnością by mi się spodobał i plus za skład. Fajnie, że coraz więcej jest tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię zapach kokosu w kosmetykach, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam z tej serii rokitnik i jak się u mnie sprawdzi to chętnie sięgnę po tę kokosową

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją w dwóch egzemplarzach ;) i jedna dobija dna, cieszę się, że mam dwie :) też ją bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.