Wygładzająca baza pod makijaż - Eveline

środa, 18 grudnia 2019

Cześć,
Jeszcze do niedawna zupełnie nie używałam żadnych baz pod makijaż, a aktualnie coraz częściej są dla mnie fajną alternatywą dla podkładów. W zapasach wspomnianych baz mam całkiem sporo, dlatego stwierdziłam, że muszę się zabrać za ich zużywanie. :) Jeszcze w listopadzie dna sięgnęła baza z Eveline, o której Wam dzisiaj co nieco napiszę.

Wygładzająca baza pod makijaż - Eveline 


Od producenta: Eveline Make-Up Primer Wygładzająca Baza pod Makijaż. Baza pod makijaż o właściwościach wygładzających. Produkt wyrównuje koloryt cery, pokrywa niedoskonałości, ożywia skórę. Baza perfekcyjnie wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek. Formuła produktu zawiera składniki przyczyniające się do walki z wolnymi rodnikami. 


Opakowanie: Baza jest zamknięta w wygodną tubkę o pojemności 30 ml.
Konsystencja: Jest delikatnie różowa i całkiem przyjemna w dotyku, trochę przypomina krem. 
Zapach: Delikatny, praktycznie niewyczuwalny.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 18-20 zł. Bazę można upolować stacjonarnie, w drogeriach, w których jest Eveline i oczywiście na stronie producenta.
Moja opinia: Ta baza jest zamknięta w poręcznej tubce o pojemności 30 ml. Gdy moje opakowanie dobijało dna - rozcięłam je, żeby wydobyć kosmetyk do samego zera. :) Tubka jest miękka więc nie było z tym żadnego problemu. Konsystencja ma lekko różowy kolor i przypomina krem - nie jest ani specjalnie gęsta, ani specjalnie rzadka. Zapach jest delikatny, praktycznie niewyczuwalny i nie utrzymuje się na skórze. Bazę nakładałam pod podkład, albo totalnie solo - częściej decydowałam się na to drugie rozwiązanie, bo bardzo podobał mi się efekt, jaki ten kosmetyk pozostawiał na mojej skórze. Przy jednorazowej aplikacji nie używałam dużo tej bazy, dzięki czemu wystarczyła mi na kilka tygodni używania.



Baza na mojej buzi wyglądała po prostu przepięknie. Świetnie wypełnia rozszerzone pory, nawilża i wygładza. Na buzi utrzymuje się w stanie nienaruszonym przez praktycznie cały dzień. Nie powoduje nadmiernego świecenia się skóry, a jedynie sprawia, że twarz jest promienna i rozświetlona. Kilka razy użyłam też tej bazy pod podkład, głownie pod Fit Me z Maybelline - nie zauważyłam, żeby wpłynęła szczególnie na jego trwałość, ale może to dlatego, że ten podkład żadnego pomocnika nie potrzebuje. :) Ta baza moim zdaniem jest świetnym rozwiązaniem w te dni, kiedy chcemy zrobić delikatny makijaż. Ot, takiego zwyklaczka na co dzień.


Polubiłam się z tą bazą i zużyłam ją z przyjemnością. Na mojej mieszanej skórze wypadła bardzo dobrze, a co za tym idzie - chętnie do niej wrócę. Miałyście okazję ją używać? Jak się u Was sprawdziła?

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

15 komentarzy:

  1. Ostatnio bazy nie używam, ale skusiłabym się na tą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam takich baz. Jakoś mi nie potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej działanie faktycznie brzmi bardzo fajnie, może dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam bazy pod podkład na jakieś większe wyjścia, solo nigdy nie nakładałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jej, ale. Chętnie bym ją wyprobowala

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie miałam okazji jej używać, ale to pewnie dlatego, że nie używam w ogóle baz pod makijaż. No i nie wpadłam nigdy na pomysł, żeby używać bazy solo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam już swoją ulubioną bazę z Loreala i nie zmieniam jej na inną:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam baz pod makijaż, stawiam na pielęgnację. Ale nie zdarzyło mi się nosić bazy solo, w sensie bez żadnego podkładu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko używam bazy, ale własnie eveline bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezmiernie rzadko sięgam po typowe bazy pod makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bazy nie używam, zastępuję ją kremem. Kupiłam kiedyś "rozświetlającą" z jakiejś firmy i rzuciłam w półkę, ponieważ miała tak dużo drobinek brokatu, że wyglądałam tak jakby ktoś mnie nim posypał!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam jej ale wygląda ciekawie, ja ostatnio miałam okazję stosować bazę rozświetlającą z golden rose i się polubiłyśmy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli sprawdza się przy mieszanej cerze to chyba baza dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam, ale jak nadarzy się okazja to chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja obecnie używam tej nowej z Catrice :) Twojej niestety nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.