Maska rewitalizująca do włosów farbowanych — Arbonne

wtorek, 6 października 2020

Cześć, 
Przyznam Wam się, że jeszcze jakiś czas temu najbardziej lubiłam kupować i w sumie używać produktów, które są przeznaczone do pielęgnacji włosów. Aktualnie jakoś chętniej wybieram te, które są dedykowane pielęgnacji twarzy, niemniej jednak nadal zużywam bardzo dużo kosmetyków do moich grubych i długich pasm. Przykładowo — dziś przychodzę do Was z recenzją maski, która sięgnęła dna jeszcze w lipcu. Czy uda mi się kiedykolwiek nadrobić zaległości blogowe? ;)

 Maska rewitalizująca do włosów — Arbonne

Od producenta: Warto się w to zagłębić. Głęboko wnikająca maska w kilka minut pomaga przywrócić nawilżenie włosom zniszczonym farbowaniem. Produkt zaczyna działać od nasady włosów, pomagając je zmiękczyć, wzmocnić oraz przywrócić im blask. Wyjątkowa Technologia ColorLast wzmacnia kosmyki włosów, dzięki czemu utrzymują one intensywny kolor i są nawilżone. 


Opakowanie: Maska jest zamknięta w wygodnym słoiczku o pojemności 142 ml.
Konsystencja: Ma biały kolor i jest całkiem gęsta.
Zapach: Kojarzy mi się z profesjonalnymi kosmetykami do pielęgnacji włosów, a przy tym jest całkiem przyjemny.
Cena/dostępność: Za tę maseczkę musimy zapłacić około 159 zł. Mój egzemplarz upolowałam na stronie Arbonne tutaj, klik, ale niestety z tego, co widzę, to jest tam już wysprzedany. :(
Moja opinia: Maska rewitalizująca do włosów farbowanych czeka na nas w białym kartoniku, a docelowo słoiczek ma 142 ml pojemności. Oczywiście ja wyrzuciłam ten kartonik, przez co nie mogę Wam zaprezentować składu tej maski, a nie mogłam go również nigdzie znaleźć w internecie. :( Konsystencja ma biały kolor i jest całkiem gęsta. Przy jednorazowym używaniu nakładałam niewielką ilość tej maseczki, a ona i tak wystarczała na dokładne pokrycie moich włosów. Jeżeli chodzi o częstotliwość stosowania, to sięgałam po to cudo wtedy, gdy chciałam mieć pewność, że moje włosy będą później prezentować się... bosko. :) Wspomnę jeszcze tylko o zapachu, który kojarzył mi się z produktami używanymi przez fryzjerów. Śmiało mogę stwierdzić, że uprzyjemniał mi stosowanie i w sumie szkoda, że nie utrzymywał się na włosach zbyt długo. Maskę nakładałam zazwyczaj na około 10 minut — oczywiście od ucha w dół włosów, a później standardowo spłukiwałam ją letnią wodą. Efekty po użyciu były zawsze takie same i zawsze bardzo zadowalające. Moje włosy bez problemu się układały, były sypkie i bardzo przyjemne w dotyku, a przy tym dobrze odżywione i dociążone. Co więcej — ładnie lśniły i nie odstawały we wszystkie strony. Znacie ten ból, gdy właśnie macie wychodzić z domu, a włosy... żyją własnym życiem? ;) Ta maska na szczęście mnie przed tym dobrze broniła. Nie zauważyłam też, żeby ten kosmetyk wpływał negatywnie na świeżość mojej fryzury. Jeżeli mam być szczera to dla mnie jedynym minusem tego produktu jest jego... bardzo wysoka cena. Niestety regularnie musimy zapłacić za to cudo ponad 150 zł, co w przypadku takich długich włosów jak moje jest bardzo wygórowaną kwotą. Zwłaszcza że sama miałam już okazję używać sporo, naprawdę ciekawych produktów do włosów, których cena nie przekracza 30 zł. Niemnie jednak, jeśli udałoby mi się dorwać to cudo w dobrej promocji... to chętnie bym do niej wróciła. :)

 

 Miałyście okazję wypróbować tę maskę? A może jakieś inne produkty z tej firmy?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

8 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam tej maski, widzę ją pierwszy raz :)
    ja też nie wiem kiedy nadrobię swoje zaległości blogowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena dość wysoka, jak na taką pojemność. Raczej odpuszczę sobie jej zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze szkoda, że taka droga bo sama bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mnie, od lat farbuję włosy, więc taka maska na pewno by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow cena zabójcza, ale tak jak piszesz jak gdzieś by była w promocji to chętnie bym się skusiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ale mam na nią ochotę:D kocham takie cudaki do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Firmę znam (miałam taką intensywnie nagabującą konsultantkę :D ), samej maski nie, też nie wydałabym tyle pieniążków na produkt do włosów...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu, ale działanie ma bardzo przekonujące, choć nie wiem, czy bym wydała tyle na maskę do włosów :P

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.