poniedziałek, 16 czerwca 2014

Kremowy peeling do stóp- Barwa

Cześć,
To właśnie latem najchętniej odkrywamy stopy. Wskakujemy w sandały/klapki i chętnie odsłaniamy swoje nóżki, warto wtedy zadbać o ich odpowiedni wygląd. Dziś więc będzie o produkcie, który powinien w tym procederze pomóc. No właśnie! Powinien.

Kremowy peeling do stóp- Barwa


Od producenta: Kremowy peeling przeznaczony do pielęgnacji stóp oraz dłoni, łokci, kolan. Drobinki pumeksu skutecznie usuwają stwardniałą oraz zrogowaciałą warstwę naskórka. Witamina F zapobiega wysuszaniu i pękaniu skóry, alantoina łagodzi i koi podrażnienia. Regularne stosowanie zapobiega rogowaceniu skóry i utrzymuje ją w dobrej kondycji.
Szczególnie polecany do stóp ze skłonnością do nadmiernego rogowacenia i twardnienia naskórka.
Produkt przebadany dermatologicznie. Produkt nie testowany na zwierzętach.
Na wilgotną skórę nanieść niewielką ilość peelingu i delikatnie masować okrężnymi ruchami. Spłukać ciepłą wodą. 


Opakowanie: 75ml plastikowa tubka.
Konsystencja: Kremowa.
Zapach: Słodki.
Cena/dostępność: Około 6zł, ten peeling jak i inne produkty Barwy widziałam już w kilku drogeriach.
Moja opinia: Peeling mieści się w plastikowej, 75ml tubce. Zamknięcie na "klik"- takie jak najbardziej lubię. Konsystencja, jak już wskazuje sama nazwa jest kremowa. Trochę rozczarował mnie wygląd drobinek, bo jak widać na tubce są one pokazane jako mak zatopiony w białej konsystencji. W rzeczywistości drobinki mają jasno żółty kolor. Zapach jest słodki, nie utrzymuje się na skórze. Sam produkt zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Jego zdzieranie jest raczej bardzo delikatne, a skoro jest przeznaczony do stóp to powinien być mocnym zdzierakiem. Szkoda, że tak nie jest. Co prawda podczas kilku minutowego masażu skóra staje się milsza w dotyku, ale nie jest to efekt na który liczyłam. Tak sobie teraz myślę, że miałam peelingi do rąk, które były X razy mocniejsze. Jestem na nie. 


Też uważacie, że jest za delikatny? A może wręcz przeciwnie? ;)

Addicted to cosmetics

17 komentarzy

  1. nie przepadam za kosmetykami tej firmy :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kremy do stóp z parafiną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kremy do stóp z parafiną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się jego konsystencja ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w takim wypadku dosypuję na rękę trochę kawy albo soli. Bo jak zdzierać to zdzierać, a nie miziać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tego peelingu, ale z mojego doświadczenia wynika, że zwykle peelingi do ciała są zwykle lepsze do stóp niż większość produktów o takim właśnie przeznaczeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Owszem jest delikatny, ale na moje stopy działa zadowalająco:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, dobrze, że przypominasz, muszę się zaopatrzyć w peeling do stóp na lato ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. no peeling do stóp to powinien być do zdzierania, a nie do mizania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja nie lubię odsłania swoich stóp :D jestem dziwna? :D W domu tak,a le jakbym miała na miasto czy gdziekolwiek wyjść to nieee ten piasek i kamyczki czy inne rzeczy tego typu xd wpadające do butów - nie nie nie :D Baleriny to co innego czy trampki :D

    a peeling przypuszczam ze byłby za slaby :P

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja go całkiem polubiłam : ) jak go dam dużo to i coś robi : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że słabo zdziera ale przyznam się wolę tarki

    OdpowiedzUsuń
  13. jakos nie przemawia do mnie ta firma ;d
    obserwujemy? ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje stopy nie są mocno wymagające ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie kupię na pewno :) Ja potrzebuję silnych zdzieraków.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie mialam okazji go testowac , kurde :)
    u mnie kolejny post zapraszam :)
    co 50 obserwator wygrywa nagrode :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie jest za słaby, bardziej nadaje się na twarz niż stopy.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.