wtorek, 17 czerwca 2014

Żel do usuwania skórek- Cztery Pory Roku

Cześć,
Produkt taki jak żel do usuwania skórek, jeszcze kilka miesięcy temu był dla mnie zbędną zbędnością ;)  Z dniem, z którym pierwszy raz użyłam bohatera dzisiejszego postu, zorientowałam się, że ten kosmetyk będzie towarzyszył mi długo, długo...

Żel do usuwania skórek- Cztery Pory Roku


Od producenta: Preparat do usuwania skórek w wygodnej formie żelu. Komfortowa aplikacja & ekspresowe działanie. Ekspresowo zmiękcza skórki ułatwiając ich usuwanie, nawilża i zapobiega ich ponownemu odrastaniu. 10% zawartość gliceryny skutecznie zmiękcza suche i stwardniałe skórki, wyciąg z aloesu łagodzi podrażnienia, proteiny jedwabiu i ekstrakt z bawełny, nawilżają, zmiękczają i wygładzają skórki i skórę wokół paznokci, przywracając im piękny i zdrowy wygląd.
Aplikator zakończony pędzelkiem ułatwia precyzyjne nakładanie preparatu oraz umożliwia jednoczesny delikatny masaż paznokcia oraz skórek, co przyspiesza wnikanie składników aktywnych preparatu. By wycisnąć żel należy przekręcić kilkukrotnie końcówkę pisaka. Po upływie 60 sekund od nałożenia żelu należy usunąć skórki gumowym patyczkiem umieszczonym na skuwce. Po zabiegu należy umyć dłonie ciepłą wodą z mydłem.


Opakowanie: Sztyft + aplikator z pędzelkiem.
Zapach: Delikatny, kwiatowy.
Cena/dostępność: Około 9.90zł do kupienia w Rosie, Hebe.
Moja opinia: W tekturowym opakowaniu czeka na nas żel, który jest zamknięty w sztyfcie a do tego zaopatrzony w bardzo wygodny aplikator z pędzelkiem. Użycie produktu polega na przekręceniu dolnej części, co powoduje, że żel pojawia się na pędzelku. Nakładam go na paznokcie, później usuwam skórki drewnianym patyczkiem. Żel zostaje na paznokciach przez około 1-2 minutę. Warto pamiętać o tym, żeby po zakończeniu tego zabiegu dokładnie umyć paznokcie z pozostałości produktu. Żel działa wspaniale.... skórki są zmiękczone i idealnie schodzą z paznokci. Do tego całemu zabiegowi towarzyszy bardzo przyjemny zapach :) A jak wyglądają moje skórki? A raczej ich brak? Wystarczy, że zerkniecie do jakiegoś lakierkowego wpisu.


Poznałyście już ten żel? Jak się u Was sprawdził? Śmiem twierdzić, że doskonale :P

Addicted to cosmetics

25 komentarzy

  1. jestem zdania, aby w ogóle ich nie ruszać, nie narastają wtedy i nie przysparzają problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy go nie używałam, ale z tego co widzę z pazurkowych zdjęć - działa genialnie :) Będę o nim pamiętać przy następnych zakupach, bo cena jest zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego żelu, ale używam podobnego tyle tylko, że z Lovely ;) Jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam go, ale teraz jak się pozbyłam żeli przydałby się

    OdpowiedzUsuń
  5. O, dobrze, że mi o nim przypomniałaś! :P Akurat skóry mi już zarosły i będę wycinać, to go otworze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, nawet nie wiedziałam, że ta firma ma taki żel w swoim asortymencie. Z chęcią wypróbuję, tym bardziej, że mój żel z Eveline już powoli się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go jeszcze, ale chyba muszę to nadrobić ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam żelu do usuwania skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko zobaczyłam, co to za kosmetyk, pomyślałam, że na pewno nie dla mnie. Mam naturalnie bardzo słabe paznokcie i takie żele jeszcze bardziej mi je osłabiają. Spojrzałam jednak na skład i uznałam, że przyjazny! Dlatego może się skuszę na wypróbowanie, jak tylko go gdzieś znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji używać tego produktu,ale moje skórki były by mi wdzięczne za taką pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem interesujący produkt. Mam z tym nie lada problem, a żel z Wibo raczej nie pomaga niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo ciekawie i fajnie że działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam żel Oriflame, fajny jest, ale opakowanie trochę niepraktyczne, dużo kosmetyku się marnuje, muszę wypróbować ten :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mialam wczesniej do czynienia z tego typu produktem, ale chetnie bym go wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojj, przydałby mi się taki:) Jak tylko gdzieś go spotkam to z pewnością kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusi mnie niesamowicie :)
    Ps. jestem na czele top komentatorów - nie możliwe muszę chyba trochę przystopować swoje gadulstwo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też nie mam skórek :P zostały kiedyś powycinane i już nie odrastają :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja raczej nie zamienię mojego ukochanego żelu Sally Hansen na inny :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.