wtorek, 3 czerwca 2014

Piaskowy lakier do paznokci Candy Shop- 3 WIBO

Cześć,
Dziś mam dla Was kolejny piasek z kolekcji Candy Shop od Wibo. Piasek, który jak dotąd z mojej całej trójki najbardziej mi się nie spodobał.


Róż? No okej....ale spójrzcie jak ten lakier wyglądał w zapowiedziach:


Drugi od prawej....


Dobrze się malowało.


Nie najgorzej wysychało.


Fajną strukturę się miało.


Ale najlepiej to się zmywało :)

Btw. zdjęcia robione czwartego dnia od pomalowania.
Addicted to cosmetics

21 komentarzy

  1. Uwielbiam te lakiery, owszem zmywanie nie nalezy do najłatwiejszych - ale efekt, trwałość i czas wysychania znakomicie rekompensują ten problem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie podobaja mi się te piaskowe lakiery :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go mam i jestem zadowolona na 100% z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No co do zdjęć producenta to ogromna różnica!

    OdpowiedzUsuń
  5. 2 od prawej :o ja myślałam że 2 od lewej tak wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
  6. jakoś nie mogę się do tych piaskowych przekonać...niby ładne ale chyba na moich paznokciach to by mnie denerwowały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię piaski, różowe również :P
    Ale każdy ma swój gust, każdemu podoba się co innego.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor śliczny, ale wykończenie mnie nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam mieszane odczucia co do piaskowych lakierów...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie się prezentuje ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście różnica koloru wielka.
    Mi się kolor nie podoba - nie lubię różowego.
    Ale jak 4 dzień to trwałość całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam numerek 2 :)
    no i mam ochotę na resztę :D
    ale mi się nim jakoś dziwnie malowało ... :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piasek aż milo popatrzeć. Cudny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  14. boski kolorek,uwielbiam te lakiery

    OdpowiedzUsuń
  15. Za takim różem nie przepadam ale mam z tej serii fiolet i chyba skuszę się na brzoskwinkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go - jedyny piaskowy jaki mam - w sumie nawet jestem zadowolona, chociaż jest dziwny, ale pewnie kwestia przyzwyczajenia.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.