wtorek, 20 czerwca 2017

Kolejne instadenko :)

Cześć,
Od publikacji ostatniego instadenka minął ponad miesiąc dlatego dzisiaj przychodzę do Was z kolejną odsłoną tego postu. Znowu nazbierało mi się kilka pustych opakowań, o których chciałabym Wam dzisiaj co nieco napisać. Jeżeli jesteście ciekawi które produkty polubiłam i do których chętnie wrócę, a które nie i dlaczego to zapraszam do dalszej części wpisu :)



1/2. Szampon i odżywka do włosów farbowanych Schauma Nature Moments
Całkiem przyjemny zestawik, o którym pisałam Wam w jednym z ostatnich postów. Żałuję tylko, że kosmetyki były tak bardzo niewydajne bo chętnie kupię je ponownie.
Kupię ponownie: TAK

3. Żel pod prysznic Juicy Farm Missha
Pięknie pachnący żel pod prysznic o zdecydowanie zbyt wysokiej cenie. :(
Kupię ponownie: NIE

4. Nawilżający żel pod prysznic Cien
Przyjemniaczek, który bardzo ładnie pachniał i świetnie oczyszczał skórę. Do kupienia za grosze w Lidlu.
Kupię ponownie: TAK

5. Wysuszacz lakieru Eveline
Bardzo przydatny produkt dzięki któremu nie musiałam czekać x czasu aż moje paznokcie wyschną.
Kupię ponownie: TAK

6. Maseczka carbodetox Bielenda
To moje drugie opakowanie, utwierdziłam się w przekonaniu, że nie działa jakoś super a bardzo trudno się ją zmywa.
Kupię ponownie: NIE

7. Maseczka nawilżająca&oczyszczająca Multibiomask
Działania na twarzy nie zauważyłam żadnego...
Kupię ponownie: NIE

8. Podkład Rimmel Lasting Finish
Wersja w szklanej buteleczce również świetnie się u mnie sprawdziła. Chętnie do niej wrócę.
Kupię ponownie: TAK

9. Maska w płacie Orientana
Niestety nie chciała dopasować się do mojej twarzy, ale pozostawiła skórę całkiem miłą w dotyku.
Kupię ponownie: NIE

10. Maseczka oczyszczająca Ziaja
Moja skóra po jej użyciu była bardzo przyjemna w dotyku, mam już zapas.
Kupię ponownie: TAK

11. Krem na dzień Biolaven
Czyli świetny krem do stosowania na noc, na pewno do niego wrócę :)
Kupię ponownie: TAK

12. Maska do włosów Omega Kallos
Bardzo fajnie działała na moje włosy, ale nie mogłam znieść jej bardzo słodkiego zapachu.
Kupię ponownie: NIE

13. Żel pod prysznic Isana
Świetnie pachnąca limitka z Isany. Mam jeszcze jeden egzemplarz w zapasie.
Kupię ponownie: TAK

14. Chusteczki Facelle
Kupiłam je kiedyś na promocji w Rossmanie, chętnie do nich wrócę bo świetnie odświeżają w ciągu dnia.
Kupię ponownie: TAK

15. Maska na noc Perfecta
Bardzo ją lubiłam, moja twarz po użyciu była miękka i przyjemnie nawilżona.
Kupię ponownie: TAK

16. Płatki pod oczy Efektima
Świetnie wygładziły moją skórę pod oczami przed weselem. 
Kupię ponownie: TAK

17. Wzmacniający płyn-tonik Vianek
Kolejny cudowny produkt od Sylveco! Świetnie radził sobie z usuwaniem makijażu i był delikatny dla mojej skóry.
Kupię ponownie: TAK

18. Pianka do golenia Isana
Czyli stały element w mojej łazience :) Wspomaga golenie, ładnie pachnie i jest tania.
Kupię ponownie: TAK

19. Arbuzowy żel pod prysznic Balea
Jeden z moich ulubionych żeli tej marki. Pachnie obłędnie.
Kupię ponownie: TAK

20. Dezodorant Dove
Kolejny kosmetyk, który gości w mojej łazience codziennie.
Kupię ponownie: TAK

21. Chusteczki antybakteryjne Cleanic
Zużyłam je bardzo szybko, nie wyróżniły się niczym szczególnym - były po prostu ok :)
Kupię ponownie: TAK

Uff... dotrwaliście do końca? :D Bo ja ledwo. W ostatnim czasie jak widzicie zużyłam całe dwadzieścia jeden kosmetyków, nazbierało się sporo maseczek, ale mam ostatnio postanowienie, żeby używać ich częściej niż zwykle :) Porobiłam ich spore zapasy dlatego teraz staram się w miarę możliwości je zużyć :D Mimo wszystko mam ochotę wybrać się jeszcze na zakupy bo kusi mnie kilka masek w płacie. Ostatnio jednak zdecydowanie bardziej lubię zamawiać online. Wiecie dlaczego?

Przez parkingi... no to co się dzieje w wekeend pod GK to jakiś kosmos :) Ostatnio na modlinparking.pl znalazłam ciekawą ofertę parkingu, który jest postawiony w bliskiej odległości do lotniska. Ja co prawda na lotnisko się nie wybieram, ale bardzo mi się podoba to, że to miejsce jest duże, przestronne i wygodne. Samochód można zaparkować na kilka dni i nie musimy się martwić o to, że coś złego się z nim stanie. Ubolewam, że w Krakowie nie ma takiego miejsca :)

Wracając - dajcie znać czy znacie coś z moich zużyć i jak sprawdziły się u Was te produkty.

Ruda

12 komentarzy

  1. Ja z tej serii Schaumy mam szampon z miodem i już nie mogę się doczekać kiedy go użyję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Twojego denka miałam chyba tylko antyperspirant Dove, lubię go na zmianę z Niveą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena tego żelu z Misshy to faktycznie przeginka ..

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne denko
    maski w płacie lubię, jakoś na szczęście u mnie się dopasowują do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z kolei nie mogłam znieść tego sztucznego zapachu arbuzowego żelu Balea :P

    OdpowiedzUsuń
  6. spore deko, miałam i też nie dawno zużyłam ten żel z Lidla

    OdpowiedzUsuń
  7. Arbuzowego żelu Balea nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład Rimmel u mnie też się dobrze sprawdza!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ogromne denko :D Ja miałam tylko antyperspirant z Dove ;) Miał cudowny zapach i całkiem dobrze chronił przed potem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. 6. Maseczka carbodetox Bielenda
    To moje drugie opakowanie, utwierdziłam się w przekonaniu, że nie działa jakoś super a bardzo trudno się ją zmywa. -> mam takie same wrażenia o maseczkach tego typu a przerobiłam już kilka

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym zużyć chociaż połowę tego co Ty :) Uwielbiam zapach fioletowego żelu isana !

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.