Listopadowe denko - czyli co udalo mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

środa, 3 stycznia 2018

Cześć,
O ja, ale mam denkowe zaległości. W październiku denka nie było bo nie uzbierało się praktycznie nic... W listopadzie za to poszło mi trochę lepiej więc przychodzę do Was w końcu z przeglądem pustych opakowań. Grudniowe czekają na fotki. Mam nadzieję, że do połowy stycznia się wyrobię. Na pewno się postaram!

Tak prezentuje się gromadka, która dobiła dna jeszcze w listopadzie. Jeżeli jesteście ciekawi co zużyłam, na co skuszę się ponownie a na co niekoniecznie to zapraszam do dalszej części wpisu.

1/2. Szampon i odżywka do włosów kwiat wiśni Dove. RECENZJA
Oba kosmetyki bardzo polubiłam i szybko zdenkowałam. Przepięknie pachniały, a włosy po ich użyciu łatwo się rozczesywały i były mięciutkie w dotyku.
Kupię ponownie: TAK

3. Maska keratynowa do włosów farbowanych - Bielenda. RECENZJA
Bardzo lubię kosmetyki z Bielendy, a i ta maska mnie zachwyciła. Bardzo przyjemnie pachniała, a włosy po użyciu były takie mięsiste i idealnie odżywione.
Kupię ponownie: TAK

4. Żel pod prysznic z karambolą Nivea. RECENZJA
Już całe wieki nie miałam żadnego żelu z Nivea, ale ten zużyłam z przyjemnością. Miał kremową konsystencję i bardzo ładnie pachniał. A to liczy się dla mnie w żelach najbardziej. :)
Kupię ponownie: TAK

5. Mus do mycia ciała Nivea
Jak tylko te musy trafiły do sprzedaży to prawie od razu je kupiłam... wersja cytrynowa pachnie orzeźwiająco, a sama konsystencja jest mięciutka i przyjemna. Fajne oderwanie od standardowej formy żelu. 
Kupię ponownie: TAK

6. Balsam do stóp Pat&Rub. RECENZJA
Bardzo żałuję, że PR miały te swoje problemy... Było kilka kosmetyków, w których totalnie się zakochałam i jednym z nich był właśnie ten balsam. Moje stopy nigdy nie były tak odżywione jak przy jego stosowaniu.
Kupię ponownie: Chciałabym ;(

7. Waniliowo-kokosowy żel pod prysznic Balea
O tym, że uwielbiam żele z Balei pisałam już x razy. ;) Większość zapachów mi się podoba, dobrze oczyszczają i są tanie jak barszcz.
Kupię ponownie: TAK

8. Żel pod prysznic wiśnia japońska Dove. RECENZJA
Kolejny kosmetyk z tej serii, który bardzo mi się spodobał - ładny zapach, dobre oczyszczenie. Czego chcieć więcej?
Kupię ponownie: TAK

9. Delikatna emulsja do higieny intymnej AA
Czyli przeciętniaczek. Zużyłam ją całkiem szybko bo nie była zbyt gęsta, nie podrażniła, dobrze oczyszczała, ale też nie wyróżniła się niczym specjalnym.
Kupię ponownie: NIE

10. Chusteczki do higieny intymnej Facelle
Moje ulubione. Nie wiem które to opakowanie. Często używam ich w ciągu dnia.
Kupię ponownie: TAK

No i na koniec maseczki, ale oczywiście nie zachowałam wszystkich opakowań. Na uwagę jak zwykle zasługuje Bielenda - uwielbiam maski tej firmy! Ale i oferta Ziaji coraz bardziej mnie zachwyca, chętnie będę poznać nowe produkty do pielęgnacji twarzy :)

Wracam do przeglądania strony apynews.pl - można na niej znaleźć wiele fajnych quizów, np. o YouTuberach :) Mnie zainteresowały jeszcze rankingi - również chociażby z YouTube. Dajcie znacz czy odwiedzacie takie strony i jak podoba Wam się ta zaprezentowana przeze mnie.


Jak tam Wasze, jeszcze listopadowe denko?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:

*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

36 komentarzy:

  1. Widzę moją ukochaną wersję żelu Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepięknie pachnie! Wcale się nie dziwię, że Ci się podoba :)

      Usuń
  2. Te musy z Nivea to i ja polubiłam i moją ulubioną wersją jest rabarbarowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rabarbarowa jeszcze czeka u mnie na wypróbowanie :)

      Usuń
  3. Ja już nie zbieram pustaków, bo mi się bałagan robi. Czytac za to lubię :D Pianki z Nivea bardzo lubię - fajnie się sprawdzają do golenia nóg :P Maseczkę pomarańczową z Bielendy też sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedną reklamówkę w szafie, do której staram się w miarę regularnie wrzucać puste opakowania :D

      Usuń
  4. mus do ciała z Nivea od dawna mnie kusi a żele z Dove bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele z Dove są u mnie zawsze obecne. Uwielbiam!

      Usuń
  5. Kokosowo - waniliowa Balea :) ależ musiała pachnieć boooosko :) Mnie te żelowe maseczki z Bielendy nie przypadły do gustu :) Zacna gromadka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszego!!! Piękne denko u Ciebie, u mnie też dziś denko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, że w październiku nie zużyłam praktycznie nic... chciałam odkupić winy w listopadzie :D

      Usuń
  8. znam chyba tylko żel Balea - miło go wspominam na zimniejsze miesiące jest idealny :) Z maseczek znam białą ziaje i baaaardzo ją lubię, niebieską też mam w zapasach :) Bielendy będę szukać, bo jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tego, ale niczego nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten szampon z Dove, ale używam go sporadycznie i trudno mi powiedzieć o nim coś więcej. A maskę keratynową z Bielendy mam na liście do kupienia, chyba właśnie po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta maska jest ekstra, polecam Ci ją! Chętnie sama do niej wrócę :)

      Usuń
  11. Również polecam maseczki z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusteczki do higieny intymnej są super! Produktów do włosów Dobę nie używałam nigdy, dopiero teraz ruszyłam szampon, który dostałam po Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych chusteczek już używam od bardzo dawna i mega sobie chwalę :)

      Usuń
  13. Miałam tylko maseczki z tych produktów ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo fajnych produktów, lubię żele z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie produkty AA Intymna sa absolutnym musthave

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.