Majowe denko - co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

niedziela, 23 czerwca 2019

Cześć,
Maj już dawno za nami, dlatego przychodzę do Was w końcu z denkiem z zeszłego miesiąca. Standardowo uzbierało mi się całkiem sporo pustych opakowań, co nie ukrywam — bardzo mnie cieszy. W czerwcu nie szaleję z nowościami, a co za tym idzie, może uda mi się, żeby było więcej zużyć niż nowości. Zobaczymy, a teraz nie przedłużając, zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu. ;)

Majowe denko


Standardowo mam dwa zdjęcia zużyć. Z racji tego, że denka z domu zmieściły się na jednym zdjęciu, to wpis zacznę właśnie od nich. :)


1/2. Szampon i maska do włosów Alterra. RECENZJA
Recenzja tego duetu pojawiła się na moim blogu pięć lat temu. ;) Od tej pory miałam go już kilka razy i zawsze chętnie do niego wracam. Kosmetyki ładnie pachną, a moje włosy po użyciu są dobrze oczyszczone, nawilżone i się nie plączą.
KUPIĘ PONOWNIE

3. Płyn do higieny intymnej Ziaja
Lubię płyny do higieny intymnej z Ziaji, ten również był bardzo spoko. Dobrze oczyszczał, nie podrażniał i był delikatny.
KUPIĘ PONOWNIE

4/5. Nawilżająca maseczka Bebeauty i próbka żelu do mycia twarzy Louis Widmer
Żel był całkiem fajny i chętnie wypróbowałabym standardową wersję, ale maseczka już mnie nie zachwyciła. Jej zrywanie było koszmarne, a efekty mocno średnie. 
NIE KUPIĘ PONOWNIE


6. Oleo-krem do włosów L'Biotica
Lubię kosmetyki tej marki, a i ten krem do włosów sprawdził się super. Przepięknie pachniał, ładnie odżywiał włosy i sprawiał, że nie odstawały we wszystkie strony. Używałam go po osuszeniu włosów ręcznikiem.
KUPIĘ PONOWNIE

7. Szampon Magiczne Mumio 
Pisałam Wam już na jego temat na ig. Niestety nie polubiliśmy się, bo moje włosy zdecydowanie nie lubują się w naturalnych kosmetykach. Skład jest super, ale ja miałam wrażenie, że moje pasma są nieumyte i jeszcze bardziej tłuste niż wcześniej. Zazwyczaj myję włosy co dwa dni, a tutaj w ogóle nie miałam wrażenia, że je myłam.
NIE KUPIĘ PONOWNIE
 
8/9. Odżywka i odżywka w sprayu Fiber Therapy Gliiss Kur 
Dwa bardzo przyjemne kosmetyki. Odżywka do spłukiwania sprawiała, że moje pasma były mięciutkie i błyszczące, a ta w sprayu ułatwiała rozczesywanie i była niesamowicie wydajna.
KUPIĘ PONOWNIE 


10. Keratynowa maska Vida Shock 
To jeden z tych produktów, który nie był zły, ale po prostu mi się znudziła. Używałam jej sporadycznie - czasem raz w tygodniu, a czasem nawet rzadziej. Była wydajna i pachniała trochę chemicznymi pomarańczami. :) Włosy po użyciu były mięciutkie, odżywione i nawilżone, ale ten dziwny zapach i wysoka cena regularna sprawiają, że raczej do niej nie wrócę.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

11/12. Szampon i balsam odżywczy Bania Agafii
Kolejny duet, który nie był zły, ale większego love nie było. Włosy po użyciu prezentowały się spoko, ale nie do końca podobał mi się ich ziołowy zapach i nieporęczne opakowania.
NIE KUPIĘ PONOWNIE 


13. Żel pod prysznic Nivea. RECENZJA
Bardzo przyjemny kosmetyk, który umilał mi chwile spędzone pod prysznicem. Ładnie pachniał i dobrze oczyszczał skórę.
KUPIĘ PONOWNIE

14. Olejek pod prysznic A-Derma
Tutaj po raz kolejny większej miłości nie było. Olejek pachniał bardzo neutralnie, ale dobrze oczyszczał. Pod prysznic wybieram jednak chętniej kosmetyki, które ładnie pachną.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

15. Żel pod prysznic z papają i hibiskusem Isana
Żele z Isany ogólnie lubię, ale ta wersja zapachowa nie do końca mi się spodobała. Była po prostu bardzo przeciętna. ;)
NIE KUPIĘ PONOWNIE

16. Odżywczy żel pod prysznic Dove. RECENZJA
Żele z Dove są u mnie częstymi gośćmi. Ta wersja również była super. Przyjemna konsystencja, śliczny zapach i dobre oczyszczenie.
KUPIĘ PONOWNIE


17. Żelowy peeling do twarzy Orientana. RECENZJA 
Kosmetyk, który przyjemnie mnie zaskoczył. Na co dzień chętniej wybieram mocniejsze zdzieraki, ale taka żelowa odskocznia była bardzo fajna. Zwłaszcza, że moja buzia po użyciu była zawsze ładnie zmatowiona i wygładzona.
KUPIĘ PONOWNIE

18. Czarne mydło z miętą Maroko Sklep
Uwielbiam czarne mydła. Do tej wersji jednak nie wrócę, bo trochę przeszkadzał mi jej mocno miętowy zapach. Niemniej jednak skóra po użyciu była bardzo dogłębnie oczyszczona.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

19. Peeling pod prysznic Kosmetyki AA 
Jeżeli lubicie słodkie zapachy pod prysznicem, to ten kosmetyk na pewno Wam się spodoba. Był to taki całkiem przyjemnie peelingujący żel, który umilał czas pod prysznicem.
KUPIĘ PONOWNIE

20.Termoaktywne serum wyszczuplające Eveline
Ostatnio bardzo chętnie sięgam po tego typu kosmetyki. Tej wersji używałam do masażu bańką chińską. Efekty pojawiły się szybko i były super. Skóra po użyciu jest napięta, wygładzona i baaaardzo rozgrzana.
KUPIĘ PONOWNIE


21. Podkład Fit Me Maybelline. RECENZJA
Bardzo lubię ten podkład i chętnie do niego wracam. Na buzi prezentuje się ślicznie i długo się utrzymuje. Nie mogę jednak używać go codziennie, bo czasem mam wrażenie, że podkreśla suche skórki. Niemniej - od czasu do czasu jest ekstra.
KUPIĘ PONOWNIE

21. Hydrolat rumiankowy Kremowo.pl
Cieszę się, że przekonałam się na dobre do hydrolatów. Ten spisywał się spoko - buzia po jego użyciu była gotowa na dalsze zabiegi pielęgnacyjne, znikały z niej też wszystkie zaczerwienienia. Nie przepadam jednak wyjątkowo za zapachem rumianku, dlatego do niego nie wrócę.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

22. Pefumy Si  Giorgo Armani 
Nie wiem jak to możliwe, że jeszcze nie pisałam Wam o tym zapachu, bo zawsze do niego wracam. Cudo nad cudami. Jeden z moich ulubieńców na jesień i zimę.
KUPIĘ PONOWNIE 


23. Enzymatyczny żel myjący Vianek. RECENZJA 
W maju zużyłam kolejne opakowanie fioletowego żelu z Vianka. Sprawdził się fajnie - dobrze oczyszczał, radził sobie z resztkami makijażu. Nie wrócę jednak do niego bo najzwyczajniej już mi się znudził.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

24. Wygładzający balsam do rąk Eveline
Bardzo polubiłam się z tym kremem. Podejrzewam, że spodoba się wszystkim, którzy lubują się w słodkich, bananowych aromatach. Przyjemnie nawilżał i szybko się wchłaniał.
KUPIĘ PONOWNIE



25. Odżywiająco-nawilżające skarpetki Shefoot
Całkiem spoko produkt, który pozwolił się zrelaksować. Skarpetki były dobrze nasączone płynem, a moje stopy były później dobrze nawilżone.
KUPIĘ PONOWNIE

26. Pasta oczyszczająca Ziaja. RECENZJA 
Kolejny kosmetyk, do którego chętnie wracam. Ta pasta świetnie oczyszcza skórę, jest wydajna i sprawia, że znikają wszelkie niedoskonałości.
KUPIĘ PONOWNIE 

27. Maska na tkaninie na okolice oczu Marion
Ta maseczka prezentowała się super, umiliła mi wieczór i sprawiła, że okolice moich oczu prezentowały się bardzo spoko.
KUPIĘ PONOWNIE 

28. Energetyzujące płatki pod oczy Garnier
Tutaj z kolei mam mieszane uczucia. Płatki były dosyć duże, trochę się odlepiały. Skóra po użyciu była nawilżona, ale był to krótkotrwały efekt, cena regularna tych płatków jest wysoka...
NIE KUPIĘ PONOWNIE 

29. Nawilżająca maseczka H&M. RECENZJA 
Bardzo słabo wycięta płachta, która nie zauroczyła mnie swoim działaniem. A szkoda, bo była bardzo dobrze nasączona.
NIE KUPIĘ PONOWNIE



Na koniec standardowo pozostałe maseczki 30-37 + chusteczka do demakijażu. Tutaj RECENZJA niektórych masek z tego zestawienia.
Z tego zestawienia na uwagę zasługuje na pewno maska z Isany, maseczki BeBeauty i bąbelkujące Maski z Marion, ta z Flos-leku również była całkiem spoko i chętnie KUPIĘ JE PONOWNIE. Z kolei nie do końca urzekła mnie ta maska z Balei i Bubble. Chusteczka słabo radziła sobie z demakijaże mocnego makijażu dlatego NIE KUPIĘ ICH PONOWNIE.


Miałyście okazję używać tych kosmetyków? Jak się u Was sprawdziły?


--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

6 komentarzy:

  1. Zawsze lubiłam płyny do higieny intymnej Ziai. Za to oleo-krem zupełnie się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze tego bananowego kremu, ale chyba się na niego skuszę. Te maseczki bąbelkujące, również są dosyć ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Porządne zużycia :D Jejku, u mnie tak mało tego schodzi, muszę regularniej używać i nie kilka naraz bo wtedy idzie jeszcze wolniej :) Ale każde zużyte opakowanie cieszy, kocham sięgać do szafki po zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tego, parę rzeczy używałam i były okej.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie duże denko, a ja z niego jeszcze nic nie miałam :O Najbardziej zainteresował mnie ten bananowy krem do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam jedynie kremik do rąk z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.