środa, 20 marca 2013

Intensywnie regenerująca maseczka, keratyna+jedwab- L'Biotica, Biovax

Cześć,
Z okazji jakże ważnego pierwszego dnia wiosny, w naszej szkole jutro nie ma zajęć. Wszyscy uczniowie mają wolne... ależ mi dobrze :P Z tego powodu ciągle wydaje mi się,że dziś piątek. Nie nie- dziś środa, tak środa. Okropna środa, jedynka z angielskiego z odpowiedzi, odpowiedź w formie kartkówki z historii,okropny popołudniowy ból głowy...cudownie po prostu. W zamian za to postanowiłam zafundować sobie chwilę relaksu i na mojej głowie znowu wylądował krem, kocham kremowanie :D

Przechodząc do głównego założenia tego postu... Odkąd zaczęłam zwracać większą uwagę na pielęgnację moich włosów, to właśnie produkty do nich testuje z największą ochotą. Bardzo się ucieszyłam gdy w zaległej paczce ze spotkania blogerek, zobaczyłam ten produkt, któremu poświęcam dzisiejszy post. Czytałam na jego temat dużo naprawdę dobrych opinii, i byłam zwyczajnie ciekawa jak się sprawdzi. Mowa oczywiście o...



Intensywnie regenerująca maseczka opracowana przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim włosom gruntownej odnowy zarówno na powierzchni, jak i w ich głębokich warstwach.
Unikalną cechą maseczki Biovax® jest woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura.
Naturalne składniki (ekstrakty, oleje i proteiny) oraz brak substancji drażniących umożliwiają dogłębną regenerację i ochronę włosów.

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetylated Lanolin, Silk Amino Acids, Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Keratin, Lawsonia Inermis Extract, Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Pareth-5 (and) C11-15 Pareth-9, Parfum, Citric Acid, Triethanolamine, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Potassium Sorbate.



 Maskę otrzymujemy w plastikowym słoiku. Gratis dostajemy próbkę serum wzmacniającego(o którym pisałam tutaj) oraz czepek wspomagający regenerację włosów.

 


Jest bardzo gęsta, kremowa. Czy tylko mi przypomina budyń?:D



Bardzo miłe zaskoczenie! Jest przyjemny dla nosa, nie duszący.


Około 17zł/250ml.


Ostatnio coraz bardziej zagłębiam się w składy kosmetyków(zwłaszcza tych do włosów) w tym preparacie mamy silikon, trudno zmywalny czyli Trimethylsilylamodimethicone (and) C11-15 Parth-9. Z drugiej strony jest jednak też wygładzająca lanolina, czy olejek ze słodkich migdałów no i tytułowa kreatyna i jedwab. Dużo też niestety barwników i konserwantów. Warto też zwrócić uwagę na wzmacniający ekstrakt z henny. Jest to maska strikte proteinowa.To by było tyle jeśli chodzi o skład. Niestety, nie jestem ekspertem w tych kwestiach. Maska ma świetną konsystencję, bardzo fajnie nakłada się ją na włosy, łatwo się spłukuje. Po myciu włosów, nakładam ją na około 20 min i dajena włosy reklamówkę :D Stosuję ją zazwyczaj co drugie mycie, czyli co dwa dni. Czasem jednak robię sobie dłuższą przerwę od ów produktu. Największy plus,który zauważyłam to chyba fakt iż włosy wyglądają po niej po prostu rewelacyjnie, są mocno odżywione, prezentują się niebywale zdrowo. W żadnym stopniu nie obciążyła moich włosów, nie przetłuściła ich.  Podsumowując produkt przypadł mi do gustu, jest wydajny i na pewno starczy mi go jeszcze na sporo czasu, zwłaszcza,że nie używam go codziennie. Zdecydowanie dostaje mocną 5/6.




53 komentarze

  1. muszę jej spróbować, mam ją na swojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie różnorodne opinie ma ta maska, na razie testuję Babuszkę Agafii i jak dla mnie jest to numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ją i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mój krem ;)

    co do maski to warto wspomnieć... że są 2 wersje! stara gorsza i nowa ulepszona ;) stąd różne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też już od jakiegoś czasu mam manię na punkcie włosów :)
    Na pewno spróbuję, bo recenzja jest kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja jej szukałam... a teraz mam zapasy Kallosa i sobie poczekam z tym Biovaxem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie jeszcze tą maskę muszę kupić jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ją, czeka na swoją kolej :) twoja recenzja pozytywnie mnie na nią nastawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam, ale jeszcze czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam ale opis brzmi zachecająco:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta maska jest świetna i szampon też , szkoda , ze nie ma odżywki dwufazowej z serii keratyna+jedwab . ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i lubię,aczkolwiek zdecydowanie wolę Kallos:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem chyba jedyną która Biowaxa nie próbowała..będę musiała się chyba w końcu ogarnąć

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ją jeszcze z własnych zakupów i uważam, ze jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy jej nie stosowałam.
    Czytałam sporo pozytywnych opinii, więc może w końcu kiedyś się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym, gdyby nie ten jedwab...

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie jest to dobry produkt, ale nie powala swym działaniem

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie obecnie maseczka Pilomax i Evoluderm.

    OdpowiedzUsuń
  21. z tym budyniem to nasz racje :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam zieloną tzn nadal mam i też jestem mega zadowolona :)
    włosy wyglądają jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego ;)
    zdecydowanie POLECAM ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Brzmi ciekawie, co raz bardziej mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Biovax jest w mojej kolekcji już od dawna, w moim przypadku jest to regenerująca maseczka do włosów blond :) Nie potrafię się bez niej obejść :) Tej nie używałam, obawiam się, że jedwab i silikon mógłby przetłuszczać mi włosy. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam akurat tej i jest super, byłam bardzo zadowolona z efektów ;)
      Pozdrawiam,
      Asia

      Usuń
  25. Wysoka ocena;) ale ja też bym taką dała!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie niestety nie sprawdzaja sie maskitej firmy

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę się w nią zaopatrzyć , tymbardziej, że na dniach czeka mnie farbowanie to włosy jeszcze bardziej osłabie . Przydatna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam skrajne opinie na temat tej firmy, ale najlepiej samemu spróbować, więc chyba się odważę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Silikony są usuwane szamponami z SLS :-)
    Trimethylsilylamodimethicone w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów wykazuje pośrednie działanie nawilżające, tworzy na ich powierzchni film, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni. Dzięki temu kondycjonuje skórę i włosy, zmiękcza i wygładza :-)
    W kosmetykach do włosów wpływa na właściwości aplikacyjne produktu :-)

    Ja też pomyślałam o budyniu przy pierwszym stosowaniu! :-)
    Niestety strasznie obciąża włosy :-(

    OdpowiedzUsuń
  30. mszę się w końcu na nią skusić, dobrze, że nie przyczynia się do przetłuszczania.
    PS - piękny kotek w notce niżej :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Teraz mam inna ale ta mam zamiar kupić jak skończę 2 inne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. używałam tego produktu, nie była to moja pierwsza maska z biovax - poza tym, że ulepszyli tę linię i można ją teraz dwojako stosować (jako kompres oraz 3 min. maska) to nie widzę większych pozytywów - przynajmniej przy moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  33. O też słyszałam pozytywne opinie na temat tego kosmetyku i przymierzam się do zakupu, ale to jeszcze troszkę bo najpierw muszę zużyć to co mam:D Ale dobrze wiedzieć, że jest więcej osób, którym kosmetyk przypadł do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja obecnie stosuję maseczkę z Pilomaxu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Tej akurat jeszcze nie miałam, ale na pewno kiedy spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale Wam dobrze z tym wolnym! Szkoda tylko, że pogoda nie jest wiosenna :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam tą maskę i nie wiem sama co o niej myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  38. używałam ją właśnie , i jak dla mnie rewelacyjna maska!

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze jej nie miałam , ale maski biovax nie przypadły mi d gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ja przyznam się, że się nie zagłębiam w skłąd, ale lubię Biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  41. oj tam maska to by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kusi mnie jakaś maska Biovaxu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tez duzo czytalam na temat tych masek...sama sie czaje na nie...ale albo nie ma ich w aptece...albo po prostu o niej zapominam ;/ ale w koncu i ja ją dorwe :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam jeszcze tej wersji, bardzo lubię z proteinami mlecznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Niedawno kupiłam maskę Biovax ale nie tą. ;-)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.