czwartek, 7 marca 2013

Pudrze!

Cześć,
Przygotowałam dziś dla Was recenzję sypkiego pudru rozświetlającego z dobrze wszystkim znanej firmy Marizy. Ów produkt otrzymałam na spotkaniu blogerek, o którym mogłyście czytać na początku bieżącego roku.
Tego typu produkty raczej rzadko goszczą na mojej twarzy, ten wydał mi się jednak dosyć ciekawy. Nie byłabym sobą gdybym go co najmniej "nie spróbowała".



Kolekcja sypkich pudrów służących do wykończenia i przedłużenia trwałości makijażu. Lekka konsystencja produktu pozwala skórze swobodnie oddychać i jednocześnie chroni ją przed środowiskiem zewnętrznym.

Do wyboru mamy trzy odcienie:
  • transparentny
  • naturalny
  • rozświetlający

 

  Puderniczka,którą oferuję nam firma jest koloru czarnego. Znajduje się w niej 15g produktu. Samo "opakowanie" jest bardzo stylowe, eleganckie. Wieczko,które jest pokazane na powyższym zdjęciu(przeźroczyste) jest niestety bardzo miękkie, i już lekkie naciśnięcie powoduje,że puder się wysypuje.



Jest bardzo mięciutka, przyjemna dla twarzy.


Około 14.20zł za sztukę.


(cóż to za kolor?:P)

Zacznę od opakowania,które bardzo przypadło mi do gustu. Bez problemu mieści się w torebce, na szczęście jest na tyle szczelne,że nic nie ma prawa się wysypać. Mój odcień zawiera malutkie drobinki rozświetlające, które sprawiają,że skóra(zwłaszcza w słońcu) pięknie się prezentuje. Idealnie matuje skórę, efekt ten utrzymuje się nawet do 6-7 godzin, więc jestem godna podziwu! Bardzo łatwo rozprowadza się go na twarzy, świetnie się dopasowuje. Jedynym minusem, o którym wspominałam wyżej jest owe przeźroczyste wieczko. Te jego małe dziurki(otworki:P) są zdecydowanie za duże, i pudru wysypuje się zbyt wielka ilość. Polecam więc dla początkujących odlepić tylko kawałek tasiemki znajdującej się na tym opakowaniu,uwalniając przy tym jedną dziurkę. Ja niestety odlepiłam od razu szybko całość, wyrzuciłam a teraz żałuję :P

Pomijając ten mały defekt, nie mam więcej zastrzeżeń do tego produktu. Dostaje +5/6.
Jak Wasze odczucia? Jak sprawdzają się inne odcienie? 


45 komentarzy

  1. Świetna recenzja :D
    Niestety nie używałam tego pudru.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, puder...Chciałam kiedyś jakiegoś używać, zainspirowałaś mnie, może się odważę!

    OdpowiedzUsuń
  3. no pudry sypkie w większości tak się wysypują :D :D ;/ ale nie zmienia to faktu iż ten by przytuliła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda bardzo fajnie, mi się puder właśnie kończy, z Marizy jeszcze nic nie miałam, może się skuszę na jakiś puderek.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo, ale to bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię kosmetyki marki Mariza, ale pudru jeszcze nie miałam .. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam;) Polecam puder z Biochemii Urody:) Jest tani,dobry i dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go jeszcze nie otworzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam rozświetlający i nie bardzo mi pasuje :D daje maksymalny efekt Las Vegas :D i ta aplikacja koniecznie powinni pomyśleć o zmianie opakowania

    OdpowiedzUsuń
  10. ogolnie nie lubię sypkich pudrów wolę jak najbardziej w kamieniu:)
    fajna recenzja:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego pudru nie miałam, ale puder ryżowy z Marizy nie przypadł mi do gustu;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ma piękny kolor, na pewno przypadłby mi do gustu, jest taki delikatny, super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie wygląda :) fajnie, że długo się utrzymuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiam się właśnie nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię sypkie pudry, wolę je nawet bardziej niż te w kamieniu.
    Tego nie miałam, ale nie mam dostępu do Marizy, więc nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam teraz puder sypki z Inglota, jest niby matujący a jednak chyba bardziej rozświetlający, bo moja tłusta cera po kilku godz. błyszczy się niemiłosiernie :P Poszukuję teraz intensywnie matującego pudru :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda że nie pokazałaś na skórze efektu, niemniej jednak domyślam się że ładnie rozświetla skórę. Uwielbiam tego typu produkty zwłaszcza latem dla podkreślenia opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o fajnie, że go chwalisz bo u mnie czeka w pudełeczku na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wydaje się być ciekawy :) , jeszcze nic z tej firmy nie miałam , gdzie można je dostać?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie poszukuję czegoś rozświetlającego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bym się bardzo chętnie skusiła na puder sypki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Efektywnie się zapowiada szczególnie ze względu na cenę, nie powoduje żadnych problemów ze skórą?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety ie znam go:) Ale polecę siostrze, bo szuka właśnie pudru sypkiego :P

    OdpowiedzUsuń
  24. oj dawno nie mialam pudru sypkiego :d jakos ostatnio same w kamieniu uzywam :D :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajna recenzja na pewno wypróbuję.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. ja się czaję na puder transparentny, może sięgnę po ten z Marizy ;D

    ps dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie! ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. O może być fajny, kupię następnym razem :)

    http://letmeloveyou1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. wydaje się być fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. wydaje się fajny, ale wolę puder mojej mamy z Rimmel London ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. nie lubię sypkich pudrów, rozsypały mi się pare razy ..

    OdpowiedzUsuń
  31. Miło mi...i dzięki za szczerość.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja jestem od lat wierna Rimmelowi stay matte, Lepszego pudru jeszcze nie znalazłam :P.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy Mariza mnie nie przekonywała, ale może warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jakoś nie moge sie przekonać do marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawią mnie pudry tej firmy, ale jeszcze żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czyli dobry puder! Trzeba się rozejrzeć w marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak wykończę próbkę mineralnego, to może się skuszę na ten. Jak na taką niską cenę wydaje się bardzo ciekawym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajna ta recenzja. Podoba mi się ten puder. Ciekawe, czy u mnie też by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Już kilka razu się mu przyglądałam :)
    Kusisz tą recenzją ! Tylko czy te złote drobinki nie są
    zbyt " nachalne" ??

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja z opakowaniem mojego podkładu mineralnego z marizy też miałam problem z tą siateczką ;| Ale produkt był bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używałam, ale widzę, że najwyższa pora spróbować. :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.