niedziela, 3 marca 2013

Korektorze!

Cześć!
Już niedziela...ale ten czas szybko leci. Byle do 23 :-) (Dlaczego? O tym po 23:D)
Jutro nie idę do szkoły, muszę przygotować się jeszcze do wojewódzkiego konkursu, który już we wtorek...To już trzeci rok z rzędu w tym samym konkursie nie, nie, nie- wcale się  nie stresuje:P

Przygotowałam dziś dla Was recenzję produktu otrzymanego w ramach współpracy z JPCosmetics...

Touche Healthy Mix Brush Concealer 1,5 ml 

KOLOR: 62 Beige Rose.

 
Korektor Bourjois Touche Healthy Mix został specjalnie opracowany by nadać spojrzeniu blasku przy jednoczesnym skorygowaniu niedoskonałości. Dzięki specjalnemu aplikatorowi korektora Bourjois w formie pędzelka oraz kryjącej teksturze, która łatwo wchłania się w skórę, korektor skutecznie usuwa cienie pod oczami, zaczerwienienia lub niedoskonałości. Bourjois Touche Healthy Mix Concealer zawiera skoncentrowane pigmenty odbijające światło, dzięki którym oczy są rozświetlone, cienie pod oczami usunięte, a cera ujednolicona.

Bourjois Touche
zawiera przeciwutleniacze – witamina E i C

Korektor Bourjois posiada formułę hypoalergiczną.
Touche Healthy Mix Brush Concealer jest odpowiedni dla wrażliwej skóry, co zostało przetestowane dermatologicznie.



Korektor w pędzelku.
Ma bardzo gęstą konsystencję, jak to zazwyczaj korektory.


24.99 do kupienia tu.

Zacznę od tego,że najbardziej lubię korektory w sztyfcie, więc do tego podeszłam bardzo sceptycznie. Mimo wszystkich uprzedzeń, postanowiłam dać mu szansę i szczerze? Nie żałuję. Aplikacja produktu zamkniętego w sztyfcie nie okazała się być tak zła, jak to sobie wyobrażałam :) Odcień niestety wybrałam troszkę za ciemny, ale dzięki temu,że nakładałam go naprawdę bardzo mało łatwo mi się go rozprowadzało. Bez problemu zakrył wszystkie niedoskonałości mojej skóry(kropki,przebarwienia itd:P), a po dodaniu podkładu- wszystko wygląda już wprost idealnie. Nie zawiodłam się na tym produkcie, myślę,że za cenę jaką proponuje nam producent, naprawdę warto go kupić, choćby po to,żeby sprawdzić jak spiszę się na naszej skórze. Dostaje odemnie -5/6. A to tylko ze względu na uprzedzenie co do opakowania :)

Dziękuje firmie za przesyłkę.



To ten dzień! Zaczynam ćwiczyć z Ewą, na początek wydrukowałam sobie darmowy trening z jej strony, jeśli uda się go wykonać... tzn. wykonywać conajmniej 4 razy w tygodniu przerzucę się na coś "mocniejszego". Trzymajcie kciuki!!!! Ćwiczyłyście z nią? Efekty? :)


56 komentarzy

  1. Trzymam kciuki za robienie ćwiczeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to wytrwałości w treningu! :D Co do korektora to ja z kolei właśnie mam plan kupić taki w pędzelku :) Konkurs wojewódzki? Fiu fiu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda bardzo zachęcająco, muszę go wypróbować ! :] OBSERWUJE

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda ten korektor :)
    moje koleżanki z nią ćwiczą i sobie chwalą, sama chciałabym zacząć ale jestem okropnym leniem do ćwiczeń :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten korektor i byłam zdowolona. Nie krył za bardzo, ale pieknie rozświetlał spojrzenie :)

    Kciuki trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z tej firmy to lubuję się w różach do policzków

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czemu, ale nie lubię korektorów w pędzelku...
    Używam tradycyjnych w sztyfcie ;-)

    Zapraszam na konkurs u mnie :
    http://testujeiopisuje.blogspot.com/2013/03/konkurs-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubię korektory w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki korektor by mi sie przydał. Pozdrawiam i zapraszam na konkurs z Silcare.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja testuję korektor od Alverde, więc raczej nie zainteresuję się teraz tym produktem. Mam ostatnią płytę Ewy, ale średnio mi idzie:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie szukam jakiegoś nowego korektora:) Z Ewką nie ćwiczyłam przez brak czasu:( Chociaż zabierałam się za to już kilka razy, ale trzymam kciuki za Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam podobny korektor ale niestety mi nie przypadł do gustu. Trzymam kciuki na konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam aktualnie trio z Essence, jak na razie jest ok, ale ten korektor też nawet fajnie się prezentuję. Jeżeli chodzi o ćwiczenia, to Ja też wreszcie muszę się za siebie wsiąść ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię taką formę aplikacji korektora :) bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kupiłam ostatnio płytę Ewy (Skalpel II). 3 razy w tygodniu chodzę na fitness (od miesiąca) w pozostałe dni mam zamiar robić ten trening (na razie sam Skalpel II a potem też Szok). Na razie 2 dni z Ewa mam za sobą - fajne ćwiczenia, dość proste i nie forsujące, ale rozgrzewają organizm i pocę się jak świnka :) Ciekawe jak efekty - ale to pewnie gdzieś za miesiąc. WYTRWALOŚCI ZYCZĘ!

    OdpowiedzUsuń
  16. nie pogniewałabym się jakby był tańszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też ćwiczę. Już wykonałam około 5-6 treningów. Robię treningi 30 minutowe i skalpel.
    ja włączam you tube i ćwiczę z nią. tak mi łatwiej niż z kartek.
    Po pierwszym treningu byłam trupem, bo kondycja beznadziejna, ale z każdym kolejnym jest łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Koleżanka ma i też sobie zachwala . :D
    http://projektajlonelia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używałam ;] za to w mojej kosmetyczce znajduje się korektor od Essence i chwalę go sobie ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. ja lubie forme pędzelka :D obecnie mam Inglota i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jakoś nie przepadam za korektorami w sztyfcie:) Trzymam za Ciebie kciuki i życzę wytrwałości w ćwiczeniach z Ewą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a co to za konkurs w którym bierzesz udział?
    tak czy siak trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja z Ewą ćwiczę okazyjnie, ale na prawdę potrafi dać wycisk :) Najgorszy jest pierwszy trening, bo później idzie już z górki. Ja zaczynałam od killera także wiadomo skąd ten trud:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Może być fajny.
    Muszę wypróbować.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam ale na pewno się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam korektory w takiej formie, są znacznie wygodniejsze niż w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana moja jak mnie u Ciebie dawno nie było... sama zastanawiam się czemu ;(

    korektora nie mam żadnego, choć rozważam zakup ;)
    :*
    zapraszam na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. nigdy nie mialam okazji korzystac z korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ewa podobno daje wycisk ;). Powodzenia. Ja ćwiczyłam callanetics, muszę do tego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam podkład Healthy Mix i to jeden z najlepszych, jakie miałam okazję testować.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też nie używałam kolektora w pędzelku ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. rozpieszczają Cię te Firmy:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Powodzenia w konkursie! :)
    A wydawało mi się, że ten korektor z Bourjois jest w tubce ^^ Chyba, że są dwa rodzaje albo ja coś pomyliłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja ćwiczyłam z Ewą, ale szybko mi się znudziło;) przerzuciłam się na Mel B:)

    OdpowiedzUsuń
  35. muszę kupić jakiś dobry korektor ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie używam i na szczęście nie musze;)!

    OdpowiedzUsuń
  37. Produkt wydaję się być całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię korektory w pędzelku :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie przepadam za korektorami w pędzelkach, dalej szukam swojego idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  40. To moja ulubiona forma korektorów. Teraz używam Cashmere z Dax Cosmetics i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  41. nie miałam tego korektora, powodzenia w ćwieczeniach, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  42. znam ten problem, sama jestem uprzedzona do tego typu produktów, jednak ja wolę korektowy z aplikatorem w stylu takim jakie posiadają błyszczyki, nakładam,wklepuję palcem i wszystko jest si
    niestety te w sztyfcie nadają się tylko do maskowania krostek, a pod oczy zawsze wolę płynną wersję
    co osoba, to ocena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Ryba, nie piję drożdży, nie wiem czy bym to przełknęła ;)

      Usuń
    2. nigdy nie próbowałam pić drożdży. Moja Mama czasami próbowała mi to wcisnąć w ramach walki z cerą, ale nie zdecydowałam się nigdy.
      Dziękuję za pochwałę ombre, cieszę się, że Ci się podoba. Jest takie naturalne, delikatne, mam dobrą fryzjerkę ;)

      Usuń
    3. Widzę, że szalejesz w kwestii kolorków. Znam to. Kiedyś miałam rude, potem czerwone włosy. Jednak te odcienie spłukują się bardzo szybko, farbowałam przez to włosy praktycznie co 3 tygodnie. Teraz, spokojnie mogę sobie odpuścić i farbę na odrost nakładamy co 2 miesiące. Włosy dzięki temu odżyły.

      Usuń
  43. moj ulubiony trening z ewa to turbo spalanie - ja wlaczam sobie you tube tam tez jest caly ten trening -ewa fajnie w trakcie cwiczen mobilizuje do dawania z siebie jeszcze wiecej:).

    OdpowiedzUsuń
  44. no to ja z tb zaczynam te ćwiczenia <3

    OdpowiedzUsuń
  45. akurat czegoś takiego mi trzeba :].

    Podobają mi się takie konkretne opinie więc będę mieć Cię na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. trzeba się w niego zapatrzeć

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja osobiście wolę korektory w takiej formie ale nigdy nie próbowałam tego :) ps powodzenia na konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Trzymam kciuki bardzo mocno;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja z nią ćwiczę z trzema jej płytami. Jest świetna :). Niestety musiałam zrobić sobie tydzień przerwy ze względu na wyrwaną ósemkę :(.

    OdpowiedzUsuń
  50. Zachęciłaś mnie do kupna tego kosmetyku :)
    chociaż od długiego czasu jestem wierna mojemu z Oriflame, który dla mnie jest niezastąpiony.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Przydałby mi się taki korektor.:D
    ---------
    A co do odpowiedzi konkursowej:
    Oczywiście, wszystko było ładnie poprawione.:D
    Ale czym się tam przejmować, ważne, że treść była interesująca, mniejsza a drobne błędy.;p

    :***

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.