sobota, 15 marca 2014

włosy, włosy, włosy w marcu

Cześć,
Ostatni raz moje włosy pokazywałam Wam w zeszłym roku w sierpniu....trochę czasu minęło.
Ostatnio jeszcze przed podcięciem cyknęłam parę ich zdjęć i chce Wam dziś je pokazać.


Tak moje włosy wyglądały w lipcu...


A tak w sierpniu...


Od tego czasu podcinałam je dwa razy. Sama- w listopadzie obcięłam całkiem sporo w celu wyeliminowania zniszczonych końcówek. No i kilka dni temu podcięła mi je koleżanka, zależało mi na tym, żeby je wyrównać.

Tak wyglądały kilka chwil przed podcięciem...


(Wybaczcie jakość, chodzi mi o zaprezentowanie długości)

Mimo obcinania całkiem sporo podrosły, aktualnie ich większa część jest czarnego koloru. Chciałam zmienić włosy i postanowiłam wrócić do brązu. Niestety 1 dekoloryzacja okazała się kompletną klapą...jestem na etapie kolejnej próby, oby tym razem się udało. Włosy pocierpią, ale osiągne wreszcie wymarzony efekt.


Jeśli chodzi o używane kosmetyki nie ma tego specjalnie dużo. Do mycia stosuję dwa produkty, pierwszy z nich to szampon do włosów, który jest dostępny w Carrefourze, ma przepiękny owocowy zapach i bardzo dobrze działa na moje włosy. Drugi produkt to czarne mydło od Babuszki Agafii, które równie świetnie radzi sobie z oczyszczaniem włosów.


Dodatkowo wspieram moje włosy trzema innymi produktami. Pierwszy z nich to mgiełka wzmacniająca od Radical, o której już mogłyście kiedyś czytać. Bardzo ją polubiłam. Kolejny produkt to olej kokosowy od Vatiki, mimo zapachu którego nienawidzę stosuję go bo moje włosy go polubiły. Trzeci a zarazem ostatni produkt to odżywka z lnem i rumiankiem od Joanny, o której też już kiedyś pisałam.

Dodatkowo dzięki 28dniowemu wyzwaniu, jestem na etapie eliminacji prostownicy z mojego życia. Ale do takiego całkowitego pozbycia się jej pewnie jeszcze długa i ciężka droga.


Jak tam Wasza pielęgnacja?

Addicted to cosmetics


32 komentarze

  1. Ale masz i miałaś piękne, długie włosy. Dekoloryzacja bardzo niszczy, dlatego ja nakładam farbę na farbę - wolę być czasem "łaciata" pod słońce niż mieć zniszczone włosy ;)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeeju..jakie Ty masz długie i ładne włosy..Marzę bo moje kiedyś też dorosły do takiej długości..

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie dlugasne wlosy! I bardzo podoba mi sie ten bordowy ich bordowy odcien z lipca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie prostownica może nie istnieć, dlatego życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja całkowicie wyeliminowałam właśnie prostownicę i suszarkę i włosy rzeczywiście są zupełnie inne, odżyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Vatika i czarne mydło do zakupienia mam już od jakiegoś czasu, moje włosy, pomimo wahań pogodowych, nawet ok się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez polubilam mgielke z radical. Moje wlosy są za tylek :) i ciężko generalnie je rozczesac a odkąd uzywam mgielki jest to o wiele latwiejsze. Sliczne masz wloski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lipcowe włosy miały piękny kolor !!
    Ale co do gęstości to widać dużą różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zaczełam teraz zadbac trochę o nawilżenie włosów, bo mam trochę zniszczone i suche, zobaczymy jak się przyjmie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Połysk z lipca + fryzura z sierpnia i jest super ♥ Słit focia z końca wpisu wymiata ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja pozbyłam się prostownicy kilka miesięcy temu i powiem ci: Naprawdę warto. Moje włosy nareszcie wracają do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby wymarzony efekt włosów szybko nastał! :) powodzenia! A co do prostownicy to ja nie miałam żadnego problemu z jej rzuceniem w kąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dasz radę! sama jestem zaskoczona tym, że już od 15 dni nie prostuję włosów ;o a co do pielęgnacji, to nie lubię tego sprayu z radical, bo nic nie zrobił z moimi włosami ;<

    OdpowiedzUsuń
  14. ja od ponad pół roku zwracam bardziej uwage na to co stosuje do wlosow ;D i juz widac znaczacą róznice ;D
    tez mam Vatike! to był moj pierwszy olej do wlosow ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne włoski, a zwłaszcza w loczkach;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy po zimie są strasznie suche, dlatego chce je poratować maskami nawilżającymi...

    OdpowiedzUsuń
  17. Zauważyłam, że Twoje włosy z upływem miesięcy traciły blask? czy to wina zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne włosy i jak widze dość skromna pielęgnacja :) ja sciełam ostatnio na krótkie ale zapuszczam na nowo aby były zdrowe i zadbane i chcę zejść z koloru co na krókich łatwiej mi pójdzie :)
    Zapraszam u mnie haul kosmetyczny
    Pozdrawiam!
    assymetryczna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładne włoski :) Też posiadam mydło Agafii i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  20. o patrz, a ja uwielbiam zapach vatiki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. przepoekny masz ten kolor!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tych kosmetyków ;p
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam Vatikę :)
    a co do wcierek to muszę zacząć znowu Jantar używać dla lepszego porostu włosów

    OdpowiedzUsuń
  24. No piękne Kochana i jakie długie :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. jak ja bym chciała skupić się na pielęgnacji włósów, a ciągle stoję w miejscu i latam od lekarza do lekarza, z jednego badania na drugie, bo nitk nie wie, czemu niedługo zostanę łysa;/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nigdy nie farbowałam włosów, więc nie znam się na dekoloryzacji, ale patrząc po koleżankach, które to robią to nie jest to wcale łatwa sprawa i potrzeba dużo czasu by wrócić do swojego koloru :(
    Oleju kokosowego Vatika też używam, przygotowuję nawet posta z aktualizacją, bo też dawno nie było u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne są i bardzo długie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę w końcu wypróbować te odżywki Joanna Naturia :)
    Masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. takie długaśne a zdrowe- może i ja kiedyyyyyyś takie włosy będę mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. o jejku ale masz długie włosy :)
    ciekawe kiedy mi takie urosną :?

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.