Mgiełka utrwalająca makijaż - Eveline Cosmetics

poniedziałek, 17 lutego 2020

Cześć,
Dziś znowu czas na jedną z tych recenzji, która powinna się tutaj pojawić dawno temu. ;) Chciałam Wam trochę opowiedzieć o mgiełce utrwalającej makijaż z Eveline Cosmetics, którą zużyłam już jakiś czas temu. Zdjęcia w archiwum cierpliwie czekały na recenzję, dlatego zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

Mgiełka utrwalająca makijaż - Eveline Cosmetics

 
Od producenta: Delikatna, bezalkoholowa mgiełka przedłuża trwałość makijażu twarzy, oczu i ust do 12h, odświeża skórę i zapobiega jej przesuszaniu.Unikalna formuła pozostawia na skórze ultralekki, transparentny film, który chroni makijaż przed czynnikami zewnętrznymi i sprawia, że pozostaje on nienaruszony przez cały dzień. Dzięki zaawansowanemu kompleksowi Anti Pollution zaaplikowana na skórę mgiełka skutecznie blokuje zanieczyszczenia, zapobiegając ich penetracji w głąb skóry. Mgiełka może być stosowana bezpośrednio po wykonaniu makijażu lub w ciągu dnia, jako jego odświeżenie. 


Opakowanie: Mgiełka jest zamknięta w wygodną butelkę o pojemności 65 ml.
Konsystencja: Produkt otrzymujemy w formie wodnej mgiełki.
Zapach: Tak właściwie jest ledwo wyczuwalny i w sumie... nie mam pojęcia, co przypomina.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić ok. 14 zł. Mgiełkę możemy upolować na stronie producenta, w Rossmannie i w większości drogerii.
Moja opinia: Ten kosmetyk jest zamknięty w całkiem wygodnej butelce o pojemności 65 ml. Docelowo butelka była jeszcze w kartoniku, na którym widniały wszystkie najważniejsze informacje - sposób użycia, skład, data ważności itp. Opakowanie jest zaopatrzone w atomizer, dlatego sama aplikacja jest bezproblemowa. Wspomniany atomizer raczej się nie zacinał i dozował odpowiednią ilość produktu. Mgiełki używałam na zakończenie praktycznie każdego makijażu. Kosmetyk nadawał mojej buzi takie lekko satynowe wykończenie, dzięki czemu prezentowała się po prostu ładnie, naturalnie i elegancko. Ja sięgałam po nią zarówno podczas cieplejszych, jak i zimniejszych miesięcy i w sumie mnie nie zawiodła. Nie uważam jednak, żeby wytrzymywała na twarzy tak długo, jak to wspomina producent. Na plus na pewno też to, że w składzie nie znajdziemy alkoholu, dzięki czemu mgiełka nie wysuszała mojej buzi. Nie jestem jednak zadowolona z wydajności tego kosmetyku. Szczerze mówiąc to mam wrażenie, że ta mgiełka skończyła się szybciej, niż zaczęłam ją używać.


Jak widzicie... moje uczucia są dosyć mieszane. Podoba mi się to, w jaki sposób mgiełka zachowuje się na makijażu oraz jej skład, ale za to wydajność i trwałość nie są jej mocną stroną. Czy do niej wrócę? Pewnie jak będzie w jakiejś promocji to tak, chociaż nie uważam, żeby był to najlepszy produkt takiego typu. ;) Miałyście okazję ją używać?

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

11 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji używać, ale szukałam właśnie czegoś, co utrwali mój makijaż. Na pewno będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, obecnie używam podobną mgiełkę z Lirene. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam innej i zasadniczo nie przepadam za takim utrwalaniem makijażu. Wolę sobie poprawiać

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nawet nie myślałam żeby kupić tego typu produkt, tak szczerze mówiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej się nie skuszę. Po takie mgiełki sięgam bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale mam tą sławną mgiełkę z bielendy i w sumie mam podobne odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie jak z promocji w dobrej cenie to wydajność aż tak nie boli;)

    OdpowiedzUsuń
  9. rzadko używam mgiełek tego typu

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jej jeszcze nigdy, rzadko sięgam po takie fixery chyba, że na szczególną okazję ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do tej pory miałam 2 mgiełki do utrwalania makijażu, więc tej jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.