Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

Żel pod prysznic i do kąpieli Ultra Creamy Shea Butter — Treaclemoon

niedziela, 25 stycznia 2026

4
Cześć,
mam kilka ulubionych żel pod prysznic i płynów do kąpieli, ale z reguły jest to ta kategoria kosmetyków, w której często sięgam po nowości. Jedną z nich jest dla mnie ostatnio płyn od marki Treaclemoon, który znalazłam w boxie Winter Wonders od marki Pure Beauty. 

Żel pod prysznic i do kąpieli Ultra Creamy Shea Butter — Treaclemoon
 
 
Czytaj dalej »

Żel pod prysznic Ember — Vianek Essence

niedziela, 30 listopada 2025

1

Cześć,
mam już kilka ulubionych żeli pod prysznic, ale chętnie testuję i nowe. Szczególnie jeśli są od marek, które znam i lubię. Jedną z nich bez wątpienia jest Vianek, dlatego ucieszyłam się z obecności nowego żelu z serii Essence Ember w ostatnim boxie od Pure Bueaty. W sprzedaży dostępne jest kilka wersji zapachowych, a mi trafiła się właśnie woń Ember. Sprawdźcie, jak się spisała!

Żel pod prysznic Ember — Vianek

 
Czytaj dalej »

Delikatny żel do mycia twarzy i ciała Syndet — Amaderm

czwartek, 2 października 2025

2

Cześć, dzień dobry,
dziś przychodzę do Was z recenzja bardzo ciekawego żelu od marki Amaderm, który zagościł jeszcze w pudełku Sunset Dreams od Pure Beauty. Miałam napisać Wam o nim już kilka dni temu, ale tak mi... zeszło. :) Wszystko tak szybko się dzieje, że czasami totalnie nie mam czasu na nic. Dosłownie i w przenośni!

Delikatny żel do mycia twarzy i ciała Syndet — Amaderm  


Czytaj dalej »

Perfumowany eliksir do kąpieli i pod prysznic Holidays in Bali — Forget Me Not

piątek, 27 czerwca 2025

1

Cześć, dzień dobry,
żele pod prysznic i płyny do kąpieli to jedne z tych kosmetyków, które dosłownie i w przenośni — kończą się szybciej, niż się zaczęły. A już szczególnie latem! Między innymi dlatego ucieszyłam się, że w ostatniej edycji pudełka Pure Beauty Beauty Land, zagościł nowy dla mnie perfumowany eliksir do kąpieli Forget Me Not, czyli od marki Farmona. Chodźcie ze mną na wakacje na Bali i sprawdźcie, jak ten kosmetyk wypadł w codziennym użytkowaniu. Zapraszam! :)

Perfumowany eliksir do kąpieli i pod prysznic Holidays in Bali — Forget Me Not 

Czytaj dalej »

Wygładzający olejkowy żel pod prysznic opuncja — Lirene

sobota, 22 czerwca 2024

2
Cześć, dzień dobry,
na pewno wiecie, że totalnie uwielbiam pięknie pachnące żele pod prysznic, no i co tu dużo mówić — zdecydowanie goszczą codziennie w mojej łazience. ;) W momencie, gdy zobaczyłam, że w edycji ostatniego boxa Pure Beauty o wdzięcznej nazwie Glamour Heaven, zagościł nieznany mi dotąd żel z Lirene — bardzo się ucieszyłam. Szybko powędrował do łazienki, a Was zapraszam dzisiaj do przeczytania na temat tego, jak się u mnie sprawdził.
Wygładzający olejkowy żel pod prysznic opuncja — Lirene 
 
 
Czytaj dalej »

Prebiotyczny nawilżający żel pod prysznic — Vianek

czwartek, 25 kwietnia 2024

5

Cześć,
Dziś czas na recenzję żelu marki Vianek, który zagościł w ostatniej edycji Floral Fusion od Pure Beauty. Przyznam, że jego szata graficzna tak bardzo mi się spodobała, że praktycznie od razu zabrałam go do łazienki. A dziś czas na jego recenzję. Zapraszam. :)

Prebiotyczny nawilżający żel pod prysznic — Vianek

Czytaj dalej »

Kokosowy żel pod prysznic Body in Balance — Onlybio

poniedziałek, 1 stycznia 2024

2

Cześć, dzień dobry w Nowym Roku 2024!
Życzę Wam wszystkiego najpiękniejszego. Realizujcie swoje marzenia i sięgajcie bardzo wysoko. ♥

Jak dobrze zacząć styczeń? Od przyjemnego wpisu na blogu. Z tego też względu zapraszam Was dzisiaj na recenzję żelu pod prysznic Onlybio, który czekał na mnie w urodzinowej edycji boxa Pure Beauty. Byłam bardzo ciekawa tego zapachu i zdecydowanie się nie zawiodłam, ale o tym zaraz!

Kokosowy żel pod prysznic Body in Balance — Onlybio 

Czytaj dalej »

Regenerujący żel pod prysznic i do kąpieli słodki banan — Revers Cosmetics

poniedziałek, 24 lipca 2023

7
Cześć,
powiedzieć, że uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki, to tak jakby... nic nie powiedzieć. Totalnie je kocham, dlatego ucieszyłam się, gdy w ostatnim z pudełek Pure Beauty znalazł się żel o zapachu słodkiego banana marki Revers Cosmetics. Pojechał ze mną na wakacje, teraz już praktycznie go kończę, a Was zapraszam na recenzję. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego żelu z tej firmy, dlatego byłam jeszcze ciekawsza tego, jak się sprawdzi.

Regenerujący żel pod prysznic i do kąpieli słodki banan — Revers Cosmetics
 

Od producenta: Energetyzujący, wzbogacony o ekstrakty owocowe żel pod prysznic i do kąpieli o działaniu oczyszczającym i regenerującym. Poczuj delikatną, kremową pianę tworzącą się na Twojej skórze. Przyjemny zapach banana otuli Cię swoją słodyczą, zamieniając kąpielową rutynę w aromatyczną przygodę. 


Opakowanie: Żel jest zamknięty w wygodnym opakowaniu o pojemności 400 ml z pompką.
Konsystencja: Ma jasny, żółty kolor. Jest taka kremowo-galaretkowata, nie spływa z dłoni.
Zapach: To bez wątpienia jednda z największych zalet tego żelu, bo pachnie po prostu CUDOWNIE! Faktycznie, jest to aromat słodkiego banana, trudno się nie zakochać.
Cena/dostępność: Za opakowanie tego żelu musimy zapłacić około 12 zł. Niestety nie widziałam go nigdy stacjonarnie, ale oczywiście można go dopaść na stronie producenta. Ja tak jak wspominałam, testuję swój egzemplarz dzięki Pure Beauty.
Moja opinia: Ten żel marki Revers Cosmetics jest zamknięty w całkiem sporej, bo 400 ml butelce wyposażonej w pompkę. Dzięki temu można go wygodnie aplikować na dłoń, bez obaw o to, że produktu będzie zbyt dużo. Jestem teraz już przy końcówce opakowania, no i nie mam problemu z tym, aby ten żel zużyć. Szczególnie że jego konsystencja ma delikatnie żółty kolor, jest taka kremowo-galaretkowata. Żel przyjemnie sunie po skórze, a dodany do kąpieli wytwarza naprawdę sporo piany. Wspomniany już przeze mnie słodki i fajnie odwzorowujący zapach banana aromat, utrzymuje się naprawdę długo i zdecydowanie umila stosowanie tego kosmetyku.

Ten żel dobrze oczyszcza skórę, nie podrażnia jej i nie wysusza nadmiernie. Robi wszystko to, co ma robić, dla mnie jest naprawdę fajny. Lubię owocowe aromaty, a już szczególnie latem, dlatego szybko zabrałam się za jego testowanie.

Wiem, że część z Was może interesować to, czy po stosowaniu tego żelu, konieczne jest używanie jakiegoś masła do ciała/balsamu. Przyznam szczerze, że skóra po użyciu nie jest przesuszona, ale i nie jest jakoś bardzo odżywiona, dlatego masełko na pewno się przyda.

Miałyście okazję poznać ten żel? Jak Wam się podoba? 

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body

sobota, 11 czerwca 2022

9
Cześć,
dawno nie było tutaj wpisu dotyczącego żeli pod prysznic, dlatego dzisiaj... czas to nadrobić. W maju zużyłam dwa żele, a właściwie płyny od stosunkowo nowej marki Crazy Body. Postanowiłam Wam je pokazać, bo fajnie się u mnie sprawdziły i są całkiem ciekawą propozycją. Zapraszam!

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body
 

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #31 - Cien, Balea

wtorek, 19 kwietnia 2022

9
Cześć,
dziś czas na wpis, który bardzo lubicie, a mianowicie o żelach pod prysznic. Uzbierało mi się aż 5 totalnie nowych wersji, o których nigdy tutaj nie pisałam, dlatego czas... nadrobić zaległości! Mam nadzieję, że święta minęły Wam przyjemnie i że dzisiejszy wtorkowo/poniedziałkowy powrót do rzeczywistości nie był tragiczny. Miłej lektury! :)

CO pod prysznicem #31 - Cien, Balea
 

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #30 - Joanna

czwartek, 24 marca 2022

6
Cześć,
stwierdziłam, że już sto lat nie pokazywałam Wam żadnych żeli pod prysznic, dlatego to dobra okazja, żeby to nadrobić. Dzięki wyzwaniu z Alą udało mi się trochę podgonić zaległe wpisy, no ale nie oszukujmy się — recenzji, które powinny się tutaj pojawić x lat temu mam jeszcze... masę. :D Dziś zapraszam na moją opinię o dwóch bardzo fajnych żelach z Joanny. Będą idealne na wiosnę i lato!

CO pod prysznicem #30 - Joanna

Czytaj dalej »

Odmładzający płyn micelarny, żel pod prysznic i krem-żel do rąk i paznokci leśna jeżyna — Sielanka Kosmetyki

czwartek, 18 listopada 2021

10
Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z recenzją trzech baaardzo ciekawych kosmetyków, które miałam ostatnio przyjemność, a właściwie nadal mam, bo jeszcze się nie skończyły — używać. :D Mowa o kosmetykach stosunkowo nowej, polskiej marki, jaką jest Sielanka. Ich produkty mają nawiązywać do składników, które są nam znane z przydomowych ogródków i zielnika, dlatego oczywiście — nie mogłam przejść obok niech obojętnie. Wybrałam sobie do przetestowania zestaw o zapachu dzikiej jeżyny, utrzymany w moich ukochanych fioletowych kolorach. Jakiś czas temu pisałam Wam już o tych produktach na insta, a dzisiaj czas jeszcze na recenzję tutaj. :)

 Odmładzający płyn micelarny, żel pod prysznic i krem-żel do rąk i paznokci leśna jeżyna — Sielanka Kosmetyki 
 

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #29 - Balea, Isana, Cien

środa, 26 maja 2021

21

Cześć,
Nie chcę nawet wspominać o tym, kiedy ostatni raz pokazywałam Wam tutaj jakiekolwiek żele pod prysznic. No, a jak nietrudno się domyślić — to te kosmetyki, po które sięgam codziennie. :D Mea culpa, nie przedłużam i zapraszam do poczytania o trzech produktach z tej kategorii, które mi ostatnio towarzyszyły.

CO pod prysznicem #29 - Balea, Isana, Cien 

Czytaj dalej »

Naturalny żel pod prysznic + balsam do ciała granat i jagody goji — Bebio

piątek, 29 stycznia 2021

11

Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z recenzją kosmetyków od Ewy Chodakowskiej. Nie ukrywam, że byłam ich ciekawa od bardzo dawna, a już zwłaszcza dlatego, że recenzje na ich temat były... bardzo różne. Jedni chwalą te produkty wniebogłosy, dla innych są totalnie przeciętne, albo i beznadziejne. Ja w pierwszej kolejności wypróbowałam sobie duet do pielęgnacji ciała, mianowicie żel pod prysznic i balsam w wersji z granatem i jagodami goji i w tym miejscu zapraszam Was na ich recenzję. 

Naturalny żel pod prysznic + balsam do ciała granat i jagody goji — Bebio

Od producenta: Żel pod prysznic zawiera 99,4% składników pochodzenia naturalnego. To kompleks łagodnych substancji myjących pozyskiwanych między innymi z oleju kokosowego i nasion rzepaku. Żel delikatnie myje skórę, pielęgnuje ją i nawilża. Neutralne PH i bogactwo składników odżywczych sprawia, że żel jest łagodny i delikatny dla skóry. Wzbogacony jest minerałami z morskiej soli, która dodatkowo wspiera funkcjonowanie skóry dzięki obecności kompleksu mikroelementów i soli mineralnych sodu (Na), magnezu (Mg) i wapnia (Ca). To przyjemność dla Twojej skóry i zmysłów. Zawiera naturalne ekstrakty z owoców goji, granatu i naturalny sok z liści aloesu. Ekstrakt z owoców goji wspomaga właściwości ochronne skóry, detoksykuje ją, wzmacnia i witalizuje. Ekstrakt z granatu łagodzi podrażnienia i tonizuje skórę. Sok z liści aloesu doskonale nawilża, łagodzi podrażnienia, pielęgnuje skórę i pomaga zachować jej naturalną równowagę. Żel zawiera wyłącznie substancje zapachowe pochodzenia naturalnego, nuta zapachu jest apetyczna, słodka i owocowa.

Skład żelu: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sea Salt, Lauryl Glucoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Benzoate, Glyceryl Oleate, Parfum, Citric Acid, Maltodextrin, Lycium Barbarum Friut Extract, Punica Granatum Pericap Extract, Potassium Sorbate, Sorbic Acid. 

Balsam zawiera 99,3% składników pochodzenia naturalnego. Bogata kompozycja nawilży i dodatkowo odżywi Twoją skórę pozostawiając ją piękną, gładką i zadbaną. Masła shea, kakaowe oraz oleje roślinne odżywiają i wzmacniają barierę ochronną skóry. Sok z liści aloesu łagodzi podrażnienia, nawilża, regeneruje i pielęgnuje skórę oraz pomaga zachować jej naturalną równowagę.

Skład balsamu: Aqua, Glycerin, Isopropyl Myristate, Helianthus Annuus Seed Oil, Polyglyceryl-3-Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii Butter, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Triethyl Citrate, Parfum, Caprylyl Glycol, Sodium Stearoyl Lactylate, Benzoic Acid, Xanthan Gum, Tocopherol, Theobroma Cacao Seed Butter, Maltodextrin, Lycium Barbarum Fruit Extract, Punica Granatum Pericap Extract, Sodium Hydroxide, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sorbic Acid.

Opakowania: Oba kosmetyki są zamknięte w wygodnych tubkach o pojemności 200 ml.
Konsystencje: Żel jest przeźroczysty i dosyć gęsty, balsam biały i kremowy.
Zapachy: Ta seria pachnie słodko, a zarazem troszkę kwaskowato. Aromat jest bardzo przyjemny!
Cena/dostępność: W cenie regularnej za żel musimy zapłacić około 16 zł, a za balsam jakieś 20 zł. Te dwa produkty możecie upolować w sklepie bee.pl :)


Moja opinia: Kosmetyki od Ewy Chodakowskiej są zamknięte w wygodnych i bezproblemowych w użytkowaniu tubkach. Ja mam jeszcze starą wersję tych opakowań, dlatego znajduje się na nich podobizna autorki. Jeżeli mam być szczera to o wiele bardziej podobają mi się odświeżone wersje, są proste, a zarazem przykuwają wzrok. :) Z tyłu opakowania czekają na nas wszystkie podstawowe informacje, takie jak sposób użycia, czy skład. Konsystencja żelu jest przeźroczysta i całkiem gęsta. Nie wiem jak to się stało, ale zginęło mi gdzieś jej zdjęcie, a niestety już zużyłam ten żel do końca. :( Balsam z kolei ma praktycznie biały kolor i jest przyjemnie kremowy. Jeżeli lubicie słodkie, a zarazem takie trochę kwaskowate aromaty, to podejrzewam, że będziecie pod wrażeniem połączenia granatu z jagodami goji. Co prawda w przypadku żelu ten aromat nie zostaje na zbyt długo na skórze, na szczęście balsam utrzymuje się przez jakieś kilka godzin. Cieszę się, bo aromat jest naprawdę wspaniały. :) Samo działanie kosmetyków również pozytywnie mnie zaskoczyło. Żel pod prysznic dobrze się pieni, a dzięki temu, że jest gęsty, nie ma potrzeby nakładania go zbyt wiele przy jednorazowej aplikacji. Kosmetyk świetnie oczyszcza skórę i jej nie podrażnia, a przy tym nawet trochę ją pielęgnuję, bo skóra jest delikatnie nawilżona. Nie ukrywam, że zużyłam ten żel z przyjemnością. Balsam nie ma zbyt treściwej konsystencji, dlatego jest to kosmetyk, który można śmiało używać przez cały rok. Jeżeli ktoś nie lubi czekać, aż bardzo gęste masło do ciała się wchłonie, to tutaj mamy świetną alternatywę. Balsam Bebio szybko się wchłania, a przy tym podobnie, nie trzeba nakładać go na skórę zbyt wiele. Ciało po użyciu jest odżywione, nawilżone i baaaardzo mięciutkie w dotyku. Chętnie sięgam po ten kosmetyk również po goleniu, bo doskonale radzi sobie z łagodzeniem nadwrażliwości. Muszę wspomnieć również o tym, że całej aplikacji towarzyszy przepiękny aromat, który w przypadku balsamu utrzymuje się na skórze o wiele dłużej. :)


Jestem bardzo ciekawa, czy miałyście już okazję wypróbować jakieś kosmetyki z Bebio? A może zupełnie Was nie kuszą? Nasze pierwsze spotkanie było bardzo udane. :)

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #28 - Balea

środa, 24 czerwca 2020

17
Cześć,
Ostatni żelowy przegląd pojawił się tutaj w kwietniu, dlatego stwierdziłam, że praktycznie końcówka czerwca będzie idealną okazją do tego, żeby pokazać Wam, co aktualnie gości, a właściwie gościło niedawno pod moim prysznicem. Dzisiaj skupię się na trzech żelach z Balei, które w ostatnim czasie dobiły u mnie dna... jeżeli jesteście ciekawi, jak te żele się u mnie sprawdziły, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

CO pod prysznicem #28 - Balea


Czytaj dalej »

Kosmetyki Canabo z ostropestem — jak sprawdził się u mnie szampon do włosów, krem do rąk, emulsja do higieny intymnej i żel pod prysznic?

piątek, 29 maja 2020

13
Cześć,
Jak to zwykle u mnie bywa... pozostając w temacie nadrabiania zaległości, przychodzę dzisiaj do Was z recenzją produktów, które fotografowałam jeszcze wtedy, gdy na zewnątrz było naprawdę sporo śniegu. Chcę Wam dzisiaj napisać co nieco na temat kosmetyków Canabo, które jakiś czas temu można było upolować w Rossmannie. Zresztą widziałam je ostatnio jeszcze w dwóch drogeriach więc podejrzewam, że uda Wam się je kupić bez większego problemu.

Szampon do włosów, krem do rąk, emulsja do higieny intymnej, żel pod prysznic — Canabo Ostropest

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #27 - Isana, BeBeauty, Balea

piątek, 10 kwietnia 2020

18
Cześć, 
Dawno nie pisałam Wam już o żadnych żelach pod prysznic, dlatego stwierdziłam, że to najwyższa pora, by to zmienić. Jak nie trudno się domyślić... po żele sięgam każdego dnia, ale ostatnio często wybieram te same produkty, stąd właśnie brak tutaj tego typu wpisów. Dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o czterech żelach, które już dawno sięgnęły dna, ale że od czasu decyduję się na różne wersje zapachowe tych produktów, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

CO pod prysznicem #27 - Isana, BeBeauty, Balea


Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #26 - Oriflame

niedziela, 26 stycznia 2020

12
Cześć,
Przyznaje się bez bicia, że mam sporo blogowych zaległości. W mojej galerii czeka sporo zdjęć produktów, które np. sięgnęły dna jakieś dwa miesiące temu, a ja jeszcze nie zdążyłam o nich napisać... Na szczęście zazwyczaj doskonale pamiętam, jak sprawdził się u mnie dany produkt i nawet po czasie mogę przyjść do Was z recenzją. Pomocne są też denka, w których zaznaczam, czy jakiś kosmetyk spisał się na tyle fajnie, żebym chciała do niego wrócić, czy jednak niekoniecznie. Tytułem wstępu zapraszam Was na recenzję dwóch żeli pod prysznic z Oriflame. Zdjęcia robiłam jeszcze.... we wrześniu :)) 

Żele pod prysznic Oriflame 

Czytaj dalej »

Jesienne nowości od Love Beauty and Planet

piątek, 6 grudnia 2019

10
Cześć,
Ostatnio brakuje mi trochę czasu na regularne blogowanie, ale mam szczerą nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się nadrobić wszelkie zaległości. Bardzo bym tego chciała. :)  Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wspaniałych kosmetyków od Love Beauty and Planet. Jestem totalnie zakochana w ich produktach i najchętniej wypróbowałabym wszystkie. ♥ Dziś opowiem Wam co nieco na temat serii z masłem shea i olejkiem z drzewa australijskiego. 
Szampon, odżywka, żel pod prysznic, balsam do ciała - Love Beauty and Planet 

Czytaj dalej »

Galaretka myjąca do kąpieli - Ziaja

czwartek, 3 października 2019

13
Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię różnego rodzaju kąpielowe umilacze. Lubię kosmetyki, które ładnie pachną i sprawiają, że codzienna kąpielowa rutyna staje się przyjemniejsza. Dzisiaj będzie właśnie o takim jednym produkcie - jego producentem jest Ziaja. Mowa o galaretce myjącej, którą jakiś czas temu pokazywałam Wam na instagramie. 

Galaretka myjąca do kąpieli - Ziaja 

Czytaj dalej »
denko (112) nowości (151)