Czerwcowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

czwartek, 18 lipca 2019

Cześć,
Czerwiec już za nami, dlatego to najwyższa pora, aby przedstawić Wam kosmetyki, które dotarły do mnie w zeszłym miesiącu. Staram się być grzeczna i nie kupować zbyt wielu rzeczy, ale wiadomo... wychodzi różnie. Jeżeli jesteście ciekawi, co dotarło do mnie w zeszłym miesiącu - to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Czerwcowe nowości


Na początek nowości Arbonne, czyli marki, o której nigdy wcześniej nie słyszałam. Wybrałam dla siebie coś z pielęgnacji i kolorówki. Idąc od lewej mamy kojącą maskę na noc, rewitalizującą maskę do włosów i krem CC w najjaśniejszym kolorze, który niestety i tak okazał się za ciemny - ale napiszę Wam o tych produktach przy okazji innego wpisu.


Cuda od Love Beauty And Planet, o których Wam już pisałam. Zerknijcie do archiwum. :) Ja nadal jestem oczarowana tą serią - uwielbiam takie zapachy.


W spadku od koleżanki dostałam podkład Rimmel Match Perfection, który po pierwszych testach okazał się niestety małym niewypałem. Podejrzewam, że poświęcę mu osobny post, dlatego nie będę tutaj się rozpisywać. :)


I już na koniec moje zakupy z promocji w Rossmannie. Skusiłam się na same potrzebne rzeczy, z czego jestem bardzo dumna. Za całość zapłaciłam 28,98zł, ale do rozliczenia doliczam tylko żel, za który wyszło około 14,99zł. Zapłaciłam jeszcze za drugie opakowanie maszynek, a dwie pozostałe paczki dostałam gratis. :)

W czerwcu przybyło do mnie dokładnie 11 kosmetyków, a na zakupy wydałam 14.99zł. Nie będę ukrywać, ale jestem z siebie bardzo zadowolona. :)

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

13 komentarzy:

  1. Przyrost nowości super, a wydatki skromne, oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że dla mnie krem cc marki Arbonne w najjaśniejszym odcieniu byłby ok, jestem ciekawa tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. Arbonne nie miałam okazji używać, mam mieszane uczucia co do tej marki ;p za to kosmetyków Love Beauty And Planet zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Love Beauty And Planet bardzo kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem fajne nowości :) W sumie nie jest tego dużo :) Miłego testowania :) Znam jedynie pomadkę matową z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze czekam na tego posta :D Zadziwiasz mnie ilością kosmetyków do ceny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niecałe 15 zł to mistrzowski wynik :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne nowości ;)
    ja w sierpniu nie zamierzam kupować żadnego kosmetyku, chyba, że się skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Love Beauty And Planet chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No mało tego jak na Ciebie :D Jestem dumna :*

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.