Kosmetyki do stylizacji włosów - TRESemme Botanique

środa, 31 lipca 2019

Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie uważnie na blogu, albo na instagramie, to na pewno wiecie, że bardzo lubię kosmetyki do włosów z Tresemme. Poznałam je jakoś rok temu i szybko stały mi się bliskie. Ostatnio w moje łapki wpadł duży zestaw produktów do stylizacji włosów, a dzisiaj przychodzę do Was z ich recenzją. 

Kosmetyki do stylizacji włosów - TRESemme Botanique


W skład najnowszej serii TRESemme Botanique wchodzi aż 6 kosmetyków. Idąc od lewej mamy żel do włosów, krem do stylizacji włosów kręconych, piankę do włosów kręconych, termoochronną mgiełkę, wygładzający sprej i lakier do włosów. Wszystkie te kosmetyki można upolować w Rossmannie, a cena za sztukę to około 24zł. Warto jednak polować na promocje, bo wtedy te kosmetyki można upolować nawet 50 % taniej. Tam też znajdziecie wszystkie informacje na temat tych kosmetyków i ich składy - nie wrzucam ich tutaj, żeby post nie był zbyt długi. :) 


Dwa z tych produktów, a konkretnie te dedykowane włosom kręconym - oddałam mojej kuzynce. Pozostałe kosmetyki zostały u mnie. Recenzję zacznę od żelu do włosów, który jest zamknięty w wygodnej tubce o pojemności 195 ml. Po umyciu włosów i osuszeniu ręcznikiem - wcieram kilka kropel w moje wilgotne pasma. Żel jest całkiem gęsty, a co za tym idzie - do jednego użycia wystarczy już niewielka ilość. Później standardowo suszę włosy naturalnie, czasem suszarką.  Po użyciu tego żelu są o wiele lepiej wygładzone i po prostu ładniej wyglądają. Jakieś dwa razy użyłam go do utrwalenia fryzury i również pozytywnie mnie zaskoczył. Nie sklejał moich pasm, ani nie sprawił, że szybciej się przetłuściły. Przeciwnie - utrwalił moje wyprostowane włosy, a przy tym ładnie je zmiękczył. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo żele kojarzyły mi się raczej niezbyt przyjemnie. Drugi kosmetyk, którego byłam niesamowicie ciekawa to termoochronna mgiełka do włosów. Chociaż jest dedykowana suszarce, ja sięgam po nią przed wyprostowaniem włosów. Psikam moje pasma z odległości około 15 cm, czekam chwilę i zaczynam je prostować. Mgiełka jest zamknięta w opakowaniu o pojemności 200 ml i z wygodnym atomizerem. Ten dozownik się nie zacina i dozuje idealną ilość produktu. Po użyciu moje pasma są dobrze wyprostowane, mam też wrażenie, że nie muszę tyle razy jeździć prostownicą w jednym miejscu. Mgiełka ładnie je ujarzmia i sprawia, że nie wywijają się we wszystkie strony. Wygładzający spray do włosów również ma 200 ml i również jest zaopatrzony w wygodny dozownik. Moje włosy mają dużą tendencję do puszenia się, a dzięki temu produktowi nie muszę się już o to martwić. Spisał się u mnie na medal, bo dał sobie radę nawet podczas bardzo deszczowej pogody. Używałam go i na mokre i na suche włosy. W przypadku suchych, warto zadbać o to, aby zaaplikować odpowiednią ilość produktu. Gdy nałożyłam go za dużo - lubił obciążąć, dlatego warto zwrócić na to uwagę. 


Na koniec zostawiłam lakier do włosów, który podobnie, jak i pozostałe produkty - nie zawiera alkoholu, a jego formuła jest oparta na cudownym olejku kokosowym i na wodzie z kaktusa. Przy utrwalaniu fryzury - używałam go naprawdę niewiele i taka mała ilość pozwala na zabezpieczenie włosów bez ich obciążenia i uczucia sztywności. Egzemplarz, który posiadam oferuje nam 2 stopień mocy i moim zdaniem jest wystarczający. Jeśli ktoś jednak woli jeszcze mocniejsze utrwalenie, to wystarczy zdecydować się na 3/4/5. 


Cieszę się, że miałam okazję wypróbować te nowości. Na podium postawiłabym zdecydowanie wygładzający spray do włosów, który nałożony w odpowiedniej ilości - pięknie ujarzmia moje niesforne czasem włosy.

Miałyście okazję poznać już te kosmetyki? Lubicie TRESemme?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

11 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa jak by ten spray poradził sobie z moimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Markę znam oczywiście z blogów. Ciężko nie znać, jak się codziennie o niej czyta kilka razy xD Z tej serii bym nie skorzystała, bo moje włosy nie tolerują niczego co ma w sobie kokos. Poza tym nie korzystam z kosmetyków do stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki tej linii częściej stylizuję włosy, kosmetyki TRESemme super się u mnie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio rzadko używam produktów do stylizacji włosów chociaż ten spray wygładzający jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam jedynie z blogów, ale kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten wygładzający spray chętnie poznam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. słyszałam wiele dobrego o tej marce i chyba w końcu muszę coś przetestować

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tylko szampon i odżywkę, ale planuje kupić lakier, bo mi się kończy :) Mam nadzieje, że będę równie zadowolona jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po kosmetyki stylizujące włosy. Mieć ich nie miałam, ale już chyba milion razy o nich czytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie używam produktów do stylizacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oo..to jakaś totalna nowość jak dla mnie. Czuję się zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.